Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

miałem kiedyś fińską kochankę smakującą jak kaszanka mamy,
dopóki nie pokrył ją banalny krochmal.
w końcu rozleciała się w 4 strony świata.
nadleciały ptaki i utworzyły wokół niej krąg.

z każdym przybliżeniem dłoni
zacieśniał się.

właśnie wtedy spojrzałem na szybę pokoju i wyplułem
wszystkie myśli cierpiące na
fiński deficyt.

przylepiły się do szkła i powędrowały w dół, aż do podkurczonego parapetu.
potem spłynęły na podłogę na magiczny dywan, a ten,
własność dilera imieniem Dżin, poleciał do góry i przylgnął do
dna sufitu.

podniosłem rękę i uderzyłem w szybę.
na jej powierzchni utworzyła się popękana pajęczynka.
uderzyłem raz jeszcze.
w oku dziury zamamrotał sarkastyczny uśmieszek,
a przylepiony dywan rozsunął się i spadł.

usiadłem na środku okryty we własność dilera.
wyjąłem zapalniczkę i wysunąłem
pionowy płomień.

Opublikowano

Jeżeli fiński deficyt, to brak fińskiego noża, wiersz robi się bardzo gęsty i mroczny, a jednocześnie oddaje wewnętrzne przeżycia. Jasna wtedy robi się rola dywanu, słów: sufit, diler i pionowy płomień. No nie wiem, bo może za daleko poleciałam w interpretacji. Każdy tam czyta, co mu bardziej podchodzi...
Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Natuskaa dziękuję  @Berenika97 dziękuję 
    • @Sylwester_Lasota   Skoro poeta sam pisze takie piękne anty-reklamy samego siebie, to znaczy, że jednak warto zaryzykować. "Pokój wynajęty wśród wierszy" to absolutnie moje ulubione określenie. Wiersz się świetnie czyta. Tyle w nim lekkości. Super! :)))
    • @Jacek_Suchowicz   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.    Masz sporo racji w gorzkiej diagnozie, świat od stuleci tkwi w swej psychozie. Gdzie złoty cielec wiarę zastąpił, tam brat dla brata serca poskąpił.
    • Nie odznaczajmy polskimi orderami, Tych którzy katom przodków naszych, Uniżone oddają dziś pokłony, Olbrzymie stawiając im pomniki.   I tych którzy plują nam w twarz, Zwyrodnialców wynosząc na piedestał I z haniebnego zakłamywania historii kart, Czynią podły swój zwyczaj.   I nie szczędząc swych hołdów, Bandom rabusiów i nikczemników, Prawa odmawiają do godnego pochówku Bestialsko zamordowanemu dziecięciu…   Niech przepiękne polskie ordery Przenigdy  nie zdobią piersi, Ludzi cynicznych i podłych Zapamiętałych w swej dwulicowości,   Którzy przyjmując naszą pomoc, Z wyrachowania niekiedy nam przytakując, Zarazem jawnie oddają honor, Przodków naszych bezlitosnym mordercom,   Którzy fladze biało-czerwonej, Jawnie okazując pogardę, Czerwono-czarną zarazem czczą szmatę, O pomordowanych Polakach plugawiąc pamięć…   A gdy jedynie pogardą, Fałszywi przyjaciele nam odpłacą, Pobiegnijmy zaraz swą myślą, Ku polskim odwiecznym prawdom,   Że nie ma rzeczy cenniejszej, Niż ojczystej historii umiłowanie, Prawdziwym jest ona nam skarbem, Dziś i przez stulecia kolejne!…   - Wiersz napisany dla uczczenia odebrania Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      trafne ale   kiedy idea jest interesem wszystkie sumienia lecą kretesem choć nad tym wszystkim stoi dekalog to ludziom zawsze zawsze jest mało   choćby człek tworzył komuny zbory sięgać po cudze jest zawsze skory zaś chuci nic nie usprawiedliwi dawne boginie były na niby   pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...