Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zanim zostawię ten zwitek
podpisany wschodem do czerwonego piaskowca
lub rzucony w powiew nad lawendowym polem
opowiem ci dziewczyńską historię
o tym jak zmęczone bieganiem po łąkach
z żytem we włosach zbierałyśmy bukiety

pierwsza lekcja florystyki
kończyła się za kawałkiem szkła pod kamieniem
zanim napiszę jak powstały z wody i jak się w nią obróciły
noc pustynna odda nam jej smak
i Ziemia, planeta ludzi
usypana ziarno do ziarna

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wiersz o ziemi. Dziewczyński i prawdziwy. Sama pamiętam lekcje z florystyki za szkłem pod kamieniem. Naprawdę o tym zapomniałam :-)). Bardzo fajnie poprowadziłaś wiersz, Agato. Lubię takie wiersze - w klimacie wspomnień, ale z tzw. drugim dnem. Bardzo dobry. A
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wiersz o ziemi. Dziewczyński i prawdziwy. Sama pamiętam lekcje z florystyki za szkłem pod kamieniem. Naprawdę o tym zapomniałam :-)). Bardzo fajnie poprowadziłaś wiersz, Agato. Lubię takie wiersze - w klimacie wspomnień, ale z tzw. drugim dnem. Bardzo dobry. A

Bardzo mnie to cieszy, tym bardziej że wiersz świeżutki bardzo.
Napisał się z dzisiejszą pierwszą kawą ;))
Zasiadam zatem do drugiej razem z Tobą i lekcje florystki wspominamy ;)))
Dziękuję :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Wiersz o ziemi. Dziewczyński i prawdziwy. Sama pamiętam lekcje z florystyki za szkłem pod kamieniem. Naprawdę o tym zapomniałam :-)). Bardzo fajnie poprowadziłaś wiersz, Agato. Lubię takie wiersze - w klimacie wspomnień, ale z tzw. drugim dnem. Bardzo dobry. A

Bardzo mnie to cieszy, tym bardziej że wiersz świeżutki bardzo.
Napisał się z dzisiejszą pierwszą kawą ;))
Zasiadam zatem do drugiej razem z Tobą i lekcje florystki wspominamy ;)))
Dziękuję :)
.... nie no też bym chciał takie wiersze pisać z poranną zieloną herbatą z cytryną i miodem :)))....no może niekoniecznie dziwczyńskie .....pozdrawiam Ździch
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Bardzo mnie to cieszy, tym bardziej że wiersz świeżutki bardzo.
Napisał się z dzisiejszą pierwszą kawą ;))
Zasiadam zatem do drugiej razem z Tobą i lekcje florystki wspominamy ;)))
Dziękuję :)
.... nie no też bym chciał takie wiersze pisać z poranną zieloną herbatą z cytryną i miodem :)))....no może niekoniecznie dziwczyńskie .....pozdrawiam Ździch
Ja ostatnio rozsmakowałam się w tej:
www.najlepszeherbaty.pl/product_info.php/info/p67
Gorąco polecam ;)))
Dziękuję za miły kometarz i polecam się na przyszłość ;)))
Z pozdrowieniami.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


.... nie no też bym chciał takie wiersze pisać z poranną zieloną herbatą z cytryną i miodem :)))....no może niekoniecznie dziwczyńskie .....pozdrawiam Ździch
Ja ostatnio rozsmakowałam się w tej:
www.najlepszeherbaty.pl/product_info.php/info/p67
Gorąco polecam ;)))
Dziękuję za miły kometarz i polecam się na przyszłość ;)))
Z pozdrowieniami.
...... Agatko :))) nie musisz polecać = często do Ciebie zaglądam, choć nie za każdą razą staje czasu na komenty, życie pędzi ....wolę zdecydowanie życiowe " zaczulenie " od internetowego " zaglądania " - hej :)))...a i z równymi albo i równiejszymi pozdrowieniami Ździch a co ? :))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ja ostatnio rozsmakowałam się w tej:
www.najlepszeherbaty.pl/product_info.php/info/p67
Gorąco polecam ;)))
Dziękuję za miły kometarz i polecam się na przyszłość ;)))
Z pozdrowieniami.
...... Agatko :))) nie musisz polecać = często do Ciebie zaglądam, choć nie za każdą razą staje czasu na komenty, życie pędzi ....wolę zdecydowanie życiowe " zaczulenie " od internetowego " zaglądania " - hej :)))...a i z równymi albo i równiejszymi pozdrowieniami Ździch a co ? :))

Zdzichu jestem Ci bardzo dźwięczna za pozdrowienia i czytanie :))
Dobra ta herbata ;))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


...... Agatko :))) nie musisz polecać = często do Ciebie zaglądam, choć nie za każdą razą staje czasu na komenty, życie pędzi ....wolę zdecydowanie życiowe " zaczulenie " od internetowego " zaglądania " - hej :)))...a i z równymi albo i równiejszymi pozdrowieniami Ździch a co ? :))

Zdzichu jestem Ci bardzo dźwięczna za pozdrowienia i czytanie :))
Dobra ta herbata ;))
....gadrdło mnie pobolewa, więc mniód i cytryna do :)))) lecz mogę pisać :)))) pozdro :))) i nie za maco :)))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Zdzichu jestem Ci bardzo dźwięczna za pozdrowienia i czytanie :))
Dobra ta herbata ;))
....gadrdło mnie pobolewa, więc mniód i cytryna do :)))) lecz mogę pisać :)))) pozdro :))) i nie za maco :)))

Trochę spirytusu do tej mieszanki dodaj, pomaga - słowo, ostatno testowałam i przeszło ;))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Maguś rozpływam się w Twoich raminach :))
A wszystkim którzy przeczytają ten komentarz przyponinam, że jestem Lebek, a nie Lesbek ! :))))
Dziękuję za cudne słowa.
Twoja dziewczynka :*

jaaaaacieeeeeeeeee! :(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
:*

:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Maguś rozpływam się w Twoich raminach :))
A wszystkim którzy przeczytają ten komentarz przyponinam, że jestem Lebek, a nie Lesbek ! :))))
Dziękuję za cudne słowa.
Twoja dziewczynka :*

jaaaaacieeeeeeeeee! :(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
:*

:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Z tych Pałerów zrobiły się jakieś Rominy zamiast ramion, literki się poprzestawiały, sama widzisz jakie temu wszystkiemu towarzyszą emocje ;)))))))))))))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pisze się  zombi - Google.com przepraszam, ale musiałem, ponieważ ząbi kojarzyć się może z zębami ;))) wiersz na plus    pozdr.     **********************************  
    • miasto wypociło strupiałą skórę wciska nam twarze w krwawiący beton. jest dziś jak otwarty brzuch, rozpruty nocą nożem koparki śliskie trzewia kanalizacji parują. zaułek oddycha parą z kanałów, neonami, które szarpią oko padaczka świata, jak nerw, którego nie da się już uspokoić. każdy zaułek jest zgrzytaniem zębów o szkło. w zaułku, gdzie śmietnik cuchnie rzeźnią, a mur pamięta więcej potu niż modlitw. stoimy blisko, za blisko aż coś trzeszczy między nami. brakuje miejsca na oddech. jej płaszcz to skóra, którą zdzieram zębami jak z padliny, pod spodem musi być wyjście albo przepaść. nasze ciała płoną w zaułku jak trupy jakby miasto oblało nas benzyną i rzuciło niedopałek neonu. moje dłonie nie pytają, wchodzą w ciebie jak łom w zardzewiały zamek rozrywamy się na pół. moje ciało w twoim jako jedyny miękki punkt w którym jeszcze nie ma betonu. wiedzą tylko, gdzie boli najbardziej. między nami zwarcie jak kabel bez izolacji, skurcz, który wykręca palce na biodrach. usta nie mówią. usta to rozszarpana rana, zszywana na brudno w bramie, zardzewiałym drutem i jej śliną, bez znieczulenia, na żywca. miasto patrzy na nas jak chirurg bez rękawic ciekawy, czy jeszcze drgniemy. jesteśmy jak dwa szczury w tętniącym kanale, które miasto przeoczyło przy dezynfekcji. oddech wpada w oddech, jakby miasto dławiło się własnym tętnem, próbowało nas wypluć i nie mogło. cegły wrzynają się w łopatki, miasto chce nas żywcem wmurować w siebie. czuję, jak pęka tynk pod twoim ciężarem, ściana nie chce być świadkiem. czas wymiotuje pod ścianą skowyczącym echem wdeptany w asfalt przez tych, co zdążyli nas przeżyć. my jeszcze nie my jeszcze w sobie. to nie jest czułość. to odruch przetrwania. to panika ciała, że za chwilę znów będzie samo, że noc trzyma nas jeszcze tylko dlatego, że miasto nie zdążyło zgasić światła, że świt zabierze wszystko, co teraz drży. dwoje ludzi przestaje się mieścić we własnej skórze w zaułku wielkiego miasta, gdzie miłość nie ma imienia, ma tylko puls temperaturę i ślady, które miasto zliże jak krew, zanim przełkniesz własny strach. ale ciało zapamięta.                  
    • Ma - wiadomo, da i wam.    
    • A kres jaj, serka.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...