Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rześkiej słodyczy powiewu miłości,
ciał zespolenia cudami jedności;
piękna rozkwitu blasku bliskości,
głębi zachwytu czułości,
pieszczot dotyku delikatnej mocy,
który odnajdzie w zbudzonej rozkoszy,
pieśń splecionych dusz w tańcu życia,
ciał pocałunków ust ciepłych odkrycia.

Dosięgam dłonią marzeń,
zmysłów lekkich przestrzeni
i dostrzegam kształty;
gładki sens słów w bieli.

Opublikowano

No nie bardzo. początek to takie życzenia wpisywane do pamiętnika albo w internetowych zbiorach życzeń okazjonalnych.

Rześkiej słodyczy powiewu miłości,
ciał zespolenia cudami jedności;
piękna rozkwitu blasku bliskości,
głębi zachwytu czułości,
pieszczot dotyku delikatnej mocy,
który odnajdzie w zbudzonej rozkoszy,
pieśń splecionych dusz w tańcu życia,
ciał pocałunków ust ciepłych odkrycia.

(dopisać tylko)
życzy
Mirosław Butrym.

Gładki ten sens słów w bieli, za gładki.

Rada, którą powtarzałem, powtarzam i powtarzać będę nawet do znudzenia.
Czytać, czytać, czytać poezję, ale nie to co na forum a poetów uznanych.
Można zacząć np. od Norwida, a co tam, dobry jest, a nawet bardzo dobry.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



----------------------------------------------------------------------------------------

bez tytułu

Twoje oczy, zachowujące
Uśmiech z obrazu Da Vinci
Przenikają środek mojej głowy,
Zamyślonej kwiatami dmuchawca.
Jeden dech
I rozpadły się dorosłe budowle marzeń,
W nieład klocków,
Dziecięco, naiwnie rozrzuconych.




--------------------------------------------------------------------------------

Dnia: 2010-08-09 14:57:27, napisał(a): Marek Dziekan
Komentarzy: 257

Ten jest na pewno lepszy ?, przyganiał kocioł garnkowi, pan nie jest moim zdaniem zaawansowanym pisarzem, żeby być moim nauczycielem, za niska pułka, niestety, co zaś się tyczy mojego czytania, to ostatnio czytałem "Liryki najpiękniejsze" Rafała Wojaczka i dziś kupiłem sobie tomik Wisławy Szymborskiej pod tytułem Chwila, polecam i żegnam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        z wymaganiami? cóż to znaczy od tego słowa cierpnie skóra i nawet kiedy się rozeznasz to bywa też, że nic nie wskórasz   kobiety za to chcą niewiele w króciutkim zdaniu wszystko powiem, że resztę da się już załatwić byle miał tylko dobrze w głowie  :)
    • Bal jak za PRL-u... A gdzie zawieruszyła się krztyna wstydu? Czy może spadła pod stół, Podeptana podeszwami butów?   Czy może w koszu na śmieci, Przez wszystkich zapomniana czeka w samotności, Aż ktokolwiek ją doceni, Łaskawym wzrokiem na nią spojrzy…   Bal jak za PRL-u... Pośród radosnych zabaw i śmiechów, Potoków błahych niepotrzebnych słów, Hucznie wznoszonych toastów,   Zrekonstruowane ZOMO-wców mundury, Ubranych w nie statystów groźne miny, W blasku trzaskających fleszy, O zgrozo wielu cieszą dziś oczy…   Niegdyś ścieżki zdrowia, W mundurze ZOMO-wca okrutny kat, Zimna obskurna cela, Trwożnie z Nadzieją wyszeptywana modlitwa,   Dziś strumieniami leje się szampan, Wykwintne potrawy na suto zastawionych stołach, Wzajemne głośne przekomarzania, Głośne śmiechy do białego rana…   Niegdyś walka o Honor, Brutalnie podeptana ludzka godność, Tylu szczerym, oddanym patriotom, Przez władzę w samo serce zadany cios,   Dziś głupota z pogardą, Splecione z sobą więzią nierozerwalną, Wśród elit niepodzielnie królują, Najdrobniejszą krztyną wstydu pospołu gardząc…        
    • @Berenika97Bereniko, dobrze, że chociaż wierszem możemy się wygadać,  a ten rosół i tak będzie - ale co się namarudzimy - to nasze :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @tie-breakWłaśnie napisałaś WIERSZ, o tym, że nie będziesz pisać wierszy! I że budujesz dom, którego nie chcesz budować - idealnie : Już widzę dziewczynę latającą w kasku i z cegłami Śmieję się tak, że aż łyżeczki w szufladzie podskakują.  To jest wiersz o zamianie słów na czyn i o marzeniu, że ktoś urządzi Ci przestrzeń, zanim Ty zdążysz powiedzieć „poczekaj”.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...