Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam problem i to wielki, cierpię przez niego udręki.
Gdy ktoś nie widzi życia sensu to z sumieniem nie będzie konsensus,
nie widzi w życiu celu którego ma tak ludzi wielu,
nie wierzy w boga na ludziach nie polega w każdym widzi wroga
-Temu trwoga.
Alkohol, dragi w psychice mam braki, od problemów ucieczka do baki,
monotonność rutyna to mnie dobija.
Jak kiedyś rozmawiałem o tym z bogiem tak teraz tylko do siebie mówić umiem,
z mych ust wylewa się żalu strumień, ale nic nie powiem, a w myślach znów ‘’DUREŃ!’’
I znów się dissuje, znów klimat psuje, wyrzuty sumienia nie dają mi chwili wytchnienia, próbuje od tego uciec ale w myślach stale ‘’GŁUPIEC!’’
Każdy patrzy na mnie chłodno jak bym był czarną owcą.
Płacze? Czy oczy mi się pocą..?
-Nie, nie do oka mi coś wpadło...
Nigdy nie dowiesz się co było prawdą.
Myślę, co o mnie myślą inni, najchętniej to by mi nóż w plecy wbili, ale gdy patrzą w oczy są mili.
Jeśli istniejesz siło wyższa proszę chroń mnie przed samym sobą, przed tą żmiją dwulicową, me oczy w bezsilności znów łzy ronią.
W pogoni za szczęściem sens życia zgubiłem, zostałem gdzieś w tyle i dalej go nie widzę choć mam bryle.
Człowiek jest istotą społeczną, rozmowa jest rzeczą konieczną, trzeba mówić o tym co się czuje bo inaczej się zwariuje...
...nie żartuje.
Ludzie boją się tego czego nie rozumieją, a mi usta się wciąż kleją, nie pojmą że się nie odzywam na głębie chorej wyobraźni się porywam, uczucia ukrywam, znów na siebie bluzgam dla psychiki rózga.
Wpatruje się ludziom głęboko w oczy dla mojej byłej właśnie przez to byłem uroczy, ale dla niektórych to wyzwanie, a ja załapałem się na darmowe ciulanie...
O kurwa kumpel znów wyjaśnił moją sprawę, dzięki niemu wpierdol nie dostałem, ale wieczorem będzie pranie gorsze bo myśli już ‘’LESZCZ NIC SAM ZROBIĆ NIE MOŻE’’
Na mieście dużo mówią, przeciwko mnie knują, w twarz mi plują, tylko sobie ze mnie żartują i uśmiech sztuczny do tego serwują.
...I ta rutyna; wstaje, jem, sram, do łóżka kładę się sam, ludzi unikam, bo mnie nie lubią i ze wzajemnością hują!
Ludzie których kochałem teraz są dla mnie zwykłym wałem...
‘’CZY TAK NISKO UPADŁEM?’’
...Nie wiem co mam robić...
’’WEŹ SIĘ W GARŚĆ POTRAFISZ TYLKO MARUDZIĆ!’’
Obsrał mnie ptak?
-Zachowałeś stoicki spokój...
NIE DO KURWY NĘDZY TO SIĘ NAZYWA OBOJĘTNOŚĆ ZROZUM!
fałszywych ludzi uśmiech na pozór, negatywnych myśli i emocji dożywotni dozór.
Niech mi ktoś szczerze powie że mnie lubi, od czasu do czasu czule przytuli...
-Czemu ten Adam tak muli?
Boś Cię mnie kurwa czymś struli!
Za plecami słyszę szepty, ktoś mnie obgaduje niestety, odwracam się a tam ’’KOLEDZY’’
Wyobraźnia i sumienie idą za rękę, krok w krok jak moje cienie...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



To są pytania zasadnicze- na które się odpowiada moim zdaniem samemu, łatwo
jest przynieść, albo skonstruować wynalazek, dobry wynalazek, a potem go nędznie wykorzystywać dla własnych potrzeb. To z wieków czasu, chodzi o to że jedni chcą mieć
Mniej dzieci, a być razem i trzymać się we własnej rodzinie tak bez żalu i martwienia się,
Czy się któremuś coś nie stanie,. Bez dokuczania, zazdrości a wszystko utrzymać
w normie biologicznej. No, ale jeśli ktoś tylko chce to popsuć i mieć dzieci
Nie wiadomo ile, to kto to ma żywić, jedni się przeganiają ilością i się tak, że chcą kwitnąć na seksie, a drudzy mają robić za większość. Tak się nie da. Ćzarować ciałem i tańcami,
a drudzy mają dać wszystko i jeszcze styl. Wcześniej czy później odezwie się tęsknota, za
byle czym, ale naturalnym, bez agresji a zastanowieniem; czym jest rodzina
i jej charakterologiczna i genetyczna zgodność, to jest zdrowiem tej rodziny.
Kulturą nie można przekupywać tylko zasadami z kompromisem.

To moje skromne zdanie/ do poczytania
Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ,, Duch przychodzi z pomocą  naszej słabości ,, Rz 8 , 22-27    gdy Bóg napełnia serca miłością  nie patrzymy na świat ze złością zapala ogień jasności  widzimy mimo licznych ciemności    życie krętymi chodzi drogami  nie jesteśmy w nim sami  w każdej słabości  On przy nas ON gości    bądźmy śmiali i odważni  dla Niego jesteśmy ważni   imię Jego miejmy w sobie  zwłaszcza na trudnej drodze    Jezu ufam Tobie    5.2026 andrew  Niedziela, dzień Pański   
    • @Michał Pawica fascynujący kolaż
    • @.KOBIETA. K., czy wiesz, że Szekspir napisał o Tobie kilka dramatów? 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie tylko o poskromieniu niesfornej (ale godnej miłości). Bo mężczyźni piszą o kobietach, a Wy o nas, a wszyscy razem - Ty również K. - piszemy o pragnieniu miłości. Nie musisz się przyznawać - to dla Ciebie nieznośne... Bogu dziękuję, że nie będę Cię poskramiał, niech to uczyni jeden lub jedenastu :-) A moja szyszynka też niesforna dziewczynka, nie słucha mnie i nie posłucha Ciebie.  I... nie opalaj się zbyt długo bo nie potrzebujesz tego przy swojej karnacji (po mamie), a opalasz się raczej "dla ekspozycji", prawda? Skóra może się kiedyś zbuntować i za szybko się "sfilcujesz"&, a kto wie czy ktoś tak nie zgłupieje, żeby wziąć Cię na własność
    • i kij w mrowisko został włożony teraz mam pierwszą komunię - może wieczorem  migrena - jesteś moim imiennikiem - miło mi a obywatel - też będzie miło imię poznać a czy viola to jest viola ja znam violę od przedszkola Pozdrawiam
    • dziękuję za dłonie co ocierały łzy nosiły ciało gdy naszła bezsilność   przepraszam za każdą łze co dłonie raniła pozbawiając tlenu   w modlitwie do Ciebie nie do wymysłu ludzkości błagam o bycie wieczne   być może dam radę się budzić gdy zaśniesz na ileś ale nie chcę   dłonie co więcej przeszły  niż te przybite do krzyża chcę dziś ukochać wdzięcznością   by te paznokcie mogły odpocząć na chwilę odsapnąć poczuły się ważne gdyż takie przecież są   by wiedziały że dostrzegm pracę i trud widzę ślady na liniach papilarnych i czuję każdy puls   pragnę się zsynchronizować aby przejąć to wszystko by odpoczęły i wiedziały że jestem   Klaudia Gasztold
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...