Janusz_Ork Opublikowano 10 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Października 2010 rankiem po stole przebiegły złote plamy jak roześmiane rumiane buzie dębowy blat spoglądał sękami na dwie zamyślone twarze uśmiechał się okrągłymi słojami leniwie unosił się dym z papierosa jakby z ogniska na młodym rżysku wszystko w jednej chwili gdy ręką dotknąłem ciebie a ty mnie słowem czarna chmura rozlała się asfaltem czar prysł zdmuchnięty zimnym wiatrem dlaczego taka jesteś i spojrzenie uparte chowasz za kubek ściśnięty białą dłonią to miejsce które ma wiele imion nosisz ukryte pod skórą słabym pulsem odzywa się pod palcami gdy dotyk odwala głazy twego chłodu
miet dlugolecki Opublikowano 10 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2010 Czesc Janusz, Dotkanales znowu najskrytszych uczuc. Jednakze atmosfera konfliktu od samego poczatku i stol jest swiadkiem; "zlote" zamienilbym na "szare" a "rozesmiane rumiane buzie" raczej na "naburmuszone buzie", po to aby stol nie nabawif sie schizo... Pozdrawiam i pisz i pracuj a dojdziesz do celu, bo tym sposobem doszlo juz wielu
WiJa Opublikowano 10 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2010 Cudowny to jest dotyk, przynajmniej dla niektórych osób, i niechby tak było i będzie dla wszystkich, przynajmniej tych, którzy czytają ten wiersz, wszak coś zawsze się udziela. I już nawet tak bardzo nie ważne, czy bezpośrednio czy tylko pośrednio, wszak to coś przeżywa się tak samo (bardzo, a może i jedynie) Pozdrawiam.
Magda_Tara Opublikowano 10 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2010 dotyk czytam już kolejny raz. ważny temat, ładnie opowiedziany, obrazowo, barwnie, jednoznacznie przemawia do wyobraźni. podoba się ten wiersz. i tak myślę, że brak dotyku niszczy świat, zabija powoli, ale skutecznie, a czasem to zaledwie gest, spojrzenie, drgnienie dłoni, kilka literek wyartykułowanych, tylko tyle. a może uratować życie. wiem, bo sama tego doświadczyłam (jestem gadułą!) :)) pozdrawiam. bardzo.
Fly Elika Opublikowano 10 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2010 Ladnie i przenikliwie o tym dotyku. dla mnie to wszystko przez ten dotyk jego, i mój też, jak tajemnica i sekret własnego powiązanego życia uwikłanego właśnie w dotyk jedyny, który budzi wszystko i jednocześnie uspokaja. Nie łatwo o tym pisać na orgu. Wierzyć to też znowu tęsknić za tym czego tak brakuje, a przecież z tego powodu można rozkleić się na amen ;) pozdrawiam
Pan_Biały Opublikowano 11 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Janusz, zbyt tanie związki przymiotnikowo - rzeczownikowe, stać cię na więcej do następnego pozdrawiam r
Janusz_Ork Opublikowano 11 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Października 2010 Witam nowego czytelnika moich prób i ćwiczeń. Mietku dziękuję za komentarz (a także za ten pod Trzecią wizytą w kraju, na który nie odpisałem, bo wiersz uciekł już na dalsze strony). Co do Twoich porad to raczej nie skorzystam, bo wydaje mi się jakbyś nie zrozumiał moich intencji. Dziękuję również za mentorskie wskazówki. Będę pisał i pracował aż dojdę do... Pozdrawiam. J.
Janusz_Ork Opublikowano 11 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Października 2010 WiJo, dziekuję za słowa pod wierszem i podzielenie się myślami. Pozdrawiam serdecznie. J.
Janusz_Ork Opublikowano 11 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Października 2010 Magdo, wcale nie jesteś gadułą. Wręcz przeciwnie, chłonę każdy Twój komentarz. Dodaje mi odwagi, czasem potwierdza i powoduje, że piszę dalej. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie. J.
Janusz_Ork Opublikowano 11 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Października 2010 Fly, widzę, że trafiłem na odbiorcę, który potrafi zrozumieć uczucia peela. Z komentarza domyślam się, że poruszyłem w Tobie coś, co wydaje mi się dolega Ci już dłużej. Dzięki za czytanie i podzielenie się percepcją. Pozdrawiam. J.
Janusz_Ork Opublikowano 11 Października 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Października 2010 Czołem Rafale, dzięki za koment i dobre mniemanie o mnie (stać cię na więcej). Co do tłustym drukiem podkreślonych wyrażeń: no cóz masz absolutną rację, że to to samo, ale jak widzisz są to synonimy i nie na darmo je użyłem. Cieszę się, że do mnie zaglądasz. Pozdrowienia. J.
Fly Elika Opublikowano 11 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Różnie z tym doleganiem bywało, i bywa. Brakuje mi tego ciepła serca peela co kiedyś, i tak niedawno, On jak prawie wszystko.Ufam swojemu zdaniu tylko, Nie wiem czy to dobrze, Gdzie, on i jak mu pomóc. Myślisz, że peel ma podobnie, Wydawało mi się, że czuje tak podobnie. pozdrawiam
miet dlugolecki Opublikowano 12 Października 2010 Zgłoś Opublikowano 12 Października 2010 Janusz, rzeczywiscie, nie doczytalem sie za pierwszym podejsciem; stara maksyma o nowych doswiadczeniach przy kolejnych lekturach potwierdzila sie w tym przypadku. Uszanowanko
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się