Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Sylwester_Lasota

Sylwester_Lasota

Liczy Kasia każdy grosz,
A tych groszy ma aż sto.
Ma tych groszy równą stówkę,
Czyli całą ma złotówkę.

Ma złotówkę, może dwie,
Może więcej. Kto to wie?
Jeśli ma ich pełną kieszeń,
To do banku je zaniesie.

Liczy bankier eurocenty,
Tym liczeniem tak zajęty,
Że o groszach nie pamięta,
Zapatrzony w eurocenta.

W komputerze coś ogląda,
Swoje euro licząc co dnia.
Ma go chyba sto milionów,
Lecz nie przyzna się nikomu.

Kasia śmieje się do niego,
Bo przyniosła mu złotego,
Lecz on o nim nie chce słyszeć,
Tylko euro swoje liczy.

O złotówce już zapomniał.
I to cała jest historia.
Jeszcze morał będzie taki:
Minie euro i złociaki.

Sylwester_Lasota

Sylwester_Lasota

Liczy Kasia każdy grosz,
A tych groszy ma aż sto.
Ma tych groszy równą stówkę,
Czyli całą ma złotówkę.

Ma złotówkę, może dwie,
Może więcej. Kto to wie?
Jeśli ma ich pełną kieszeń,
To do banku je zaniesie.

Liczy bankier eurocenty,
Tym liczeniem tak zajęty,
Że o groszach nie pamięta,
Zapatrzony w eurocenta.

W komputerze coś ogląda,
Swoje euro licząc co dnia.
Ma go chyba sto milionów,
Lecz nie przyzna się nikomu.

Kasia śmieje się do niego,
Bo przyniosła mu złotego,
Lecz on o nim nie chce słyszeć,
Tylko euro swoje liczy.

O złotówce już zapomniał.
I to cała jest histora.
Jeszcze morał będzie taki:
Minie euro jak złociaki.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...