Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nikt nie pyta o wodę Borjomi, a to przecież cud
– w wodzie zarysuje się nawet najświętszy kontur.
Ludzie są dobrzy, ale nie pytają o wodę Borjomi.

Spacerują po targowisku, oglądają i odchodzą.
Mogliby ją kupić jak Amerykanie, Żydzi,
Kanadyjczycy czy Rosjanie, ale nie kupują.

Nastały ciężkie czasy - trudno nakarmić dzieci,
skąd mam wziąć pieniądze? Nic nie zarobię,
znowu wrócę głodna. Nikt nie kupuje wody.

Wodę Borjomi piją w Białym Domu i na Kremlu;
butelki kołyszą się w wózku, święte kontury
ożyły, błogosławią niesmaczną wodę z Lourdes.

Opublikowano

No, muszę powiedzieć, że ten wiersz, i w ogóle ten styl, i takie (charakterystyczne) ujmowanie tematu, to jest coś odmiennego i znacznego (oczywiście pozytywnie) na tym forum. Innymi słowami, jest to po prostu pewnego rodzaju wierność sobie (wskazana, przynajmniej dopóki się wierzy w to, co się robi). No, i ten wiersz, że tak powiem, jest optymalny w formie i treści, bo niejako sonet składa się ze wstępu, części opisowej i refleksji (najczęściej spuentowanej). A to przecież nie lada sztuka, a właściwie polot, w kilkunastu wersach zamknąć (zmieścić) wszystko to, co potrzeba, co więc jest najistotniejsze dla wiersza. Ale jeśli się wie jak to zrobić, no to wtedy nie jest takie trudne, chociaż na tym świecie nic nikomu nie przychodzi łatwo, ale niektórym przychodzi łatwiej. Pozdrawiam

Opublikowano

Marku, bez przecinka przed "czy".
Nie zgadzam się z pointą, a nawet z koncepcją poetycką tego wiersza (wskrzeszasz duchy "Nowej Fali" - to zresztą ciekawa nawrotka, którą obserwuję w tzw. ruchu "młodo"-poetyckim, na przełomie lat 60 i 70-tych ub. wieku czytało się "młodego Marksa", który ponoć był "idealistą" :).
Sprawnie napisane, choć dałoby się skrócić (ale to inna bajka).
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @piąteprzezdziesiąte  Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :) 
    • @Marek.zak1   Jeszcze kultura na wyciągnięcie ręki!  :)))   @andrew  Bardzo dziękuję! Twoje wierszowane komentarze są piękne! I mądre! Pozdrawiam. :) @huzarc   Bardzo dziękuję! Dokładnie tak! Pozdrawiam. :))  @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! Trafnie to ująłeś! :) Pozdrawiam. :))  @violetta @Lenore Grey @infelia   Serdecznie dziękuję i pozdrawiam. :)))
    • mówili że w drodze do nadiru matki zapomną imion swoich synów na stacjach kolejowych będą grzebać zmarłych wznosić im kurhany z liści wieże kościołów obrosną pnączem autobusy położą pancerze na chodnikach a miasto wypłucze je do morza staniemy się wodą jak ona cierpliwą staniemy się jałową gazą co pochłonie jad spływający ze skrzywdzonych drzew aż nauczymy się prawdziwie kłamać nazywać swiat w języku który znają już tylko psy zamknięte w schronisku mówili że w drodze do nadiru znajdziemy starego boga nowe stygmaty na dowód wiary wyklętych profetów szpik w naszych kościach zamieni się w rzekę i pojmiemy mowę roślin gdy zanucą pieśń jesteście oddechem gwiezdną matrycą jesteście ogniem popiołem drogą do nadiru
    • @hollow man ja j szcze takie czasy pamiętam  Może dlatego tak bardzo szanuję ziemię i ona mi się odwdzięcza spory mi planami  Co prawda na mikroskopijną skalę  Mam dzięki temu zapasy przetworów na trzy lata  Co chcesz dżemy soki kiszonki  Jeszcze tylko bimbru muszę nauczyć się pędzić

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Myślałam, że ład trzeba gonić, od linijki mierzyć świat, wszystko równo poukładać, każdej rzeczy nadać kształt.   Ludzi także do szufladek: ten od faktów, ten od memów, bo konkrety, jak mówiono, są rozsądne, są dojrzałe.   Aż w gniewie rzucam: Je*ać to! rzuciłam planem w kąt, opuściłam gardę dumną i przestałam liczyć błąd.   Chaos przyszedł bez zaproszeń, wszedł wesoło niczym swój, zdmuchnął plany, ciszę, spokój - chyba jest po prostu mój.   Bo w tym bajzlu nagle coś dziwnego mi się stało: pierwszy raz od bardzo dawna wszystko się poukładało.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...