Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jesienny deszcz /erotyk ?/


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Był ciepły, a nawet gorący
deszcz kropli spadających
na drogę, mchy i wrzosowiska.
Ścieżka do źródła była śliska...
A woda w nim przeźroczysta
kusiła, by zajrzał do lustra.
Długo się wahał nieostrożny,
stanąć nad nim nawet nie zdążył,
wpadł, utonął, przestał się ruszać
nieśmiały pan bez kapelusza.
Narobił mu wiele frasunku
jesienny deszcz pocałunków!

Opublikowano

...choć deszcz deszczem deszczy, choć słota i deszcz... - tak się przypomniało, choć tutaj deszczu mało. To nie to! I jeszcze, jeszcze! - jesienne metamorfozy - gdy panowie zamieniają się w deszcze. To bardzo miłe - zmieniać czasem treści, gdy były zbyt zawiłe...lub smętków narobiły. Odważnie! Pozdrawiam. E.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


"Żal" mi tego nieśmiałego pana bez kapelusza wystawionego na taki deszcz wzajemności... Przeszedł pozytywną metamorfozę! Dzieki za pochylenie się nad źródełkiem i ratunek. Pozdrawiam, Eugi.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Takie męskie słabosci, zauważyłas! Pozdrawiam także.
Opublikowano

Gdy usta jej dotkną jednego policzka,
Nastaw wnet i drugi...
Potem już tylko wodospad namiętności.

Witaj Eugeniuszu, przyjemny i delikatny utworek, takie lubię.
Pozdrawiam, Janek

Opublikowano

To była chyba cała ulewa Eugi miły, bo zdaje mi się, że jeden pocałunek miast na mchy, spadł tu u mnie ;-)
Erotyk subtelny a jednak ...
Buziak całkiem niewinny dla Ciebie
J.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Trafiłes, Janku, w sedno wiersza. Polubiłem komentarz. Pozdrawiam, Eugi.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Tylko jeden spadł na Ciebie? Nie dziwię się, że taki niewinny ten Twój buziak. Pozdrawiam i witam po przerwie. Eugi.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Marek.zak1 Myślę, że każdy człowiek jest inny i dlatego nie ma jedynej instrukcji co do jego zachowania i działania. Nawet bliźniaki, mimo że są podobne „jak dwie krople wody” to nie ze wszystkim będą się zgadzać tak samo. Jak zauważyłeś „Berenika” napisała, że to są wskazówki jedne lepsze inne gorsze. Może nie w takiej kolejności każda Pani by chciała jednak o kolejności to już facet przy swojej kobiecie powinien nauczyć się Ją czytać.  
    • @tie-break   cierpliwość i czas …by nie zapomnieć oddychać :)     
    • Po tym, jak z hukiem rzuciłem na podłogę Bajkę o krasnoludkach i zaspanej królewnie, A Kopciuszek przestał mi się śnić po nocach. Wilk zjadający babcię, okazał się ofiarą losu,   Otrzymałem urodzinowy prezent ciężki niczym Cegłówka, co wielkim słownikiem się okazał, Z milionem liter, znaczeń i wyjaśnień. Tomiszcze kurzyło się długo, zapomniane,   Bo straszne tkwiły w nim dziwactwa. Razu pewnego porwałem je pod kołdrę I przy latarce, okiem detektywa, rozgryzałem Znaczenie słów brzmiących po eskimosku.   Jakby marsjanie wymyślili je dla hecy, A słoń Felek, mój przyjaciel do poduchy, Razem ze mną nabijał się z tych wygibasów. „Ambaras” – ej, cwaniaku, jak to rozumiesz?   A ten się uszami zakrył, trąbę w supeł zawiązał I kwita, taki z ciebie mądrala?, no to poczekaj. „Behawioryzm” – o, to będzie niespodzianka Dla taty przy śniadaniu, bo uważa się za filozofa.   Nosi muszkę i chwali się łatami na łokciach. „Cynizm” – brzmi jak jakaś przyprawa z Azji. Mama będzie wiedzieć, bo lubi chińskie zupki. „Dualizm” to pewnie jazda rowerem w tandemie.   „Eeekwiwalent” – nie da się tego nawet przeczytać! Słoń otworzył jedno oko i powiedział cicho: „Zostało ci, biedaku, jeszcze 427 stron do przebycia. Wiesz, prawdziwe słowa są prostsze, zwyczajne,   Jak zapach świeżego chleba, owoc do zerwania, Albo nasza przyjaźń, choćbyś wydłubał mi oko. Powinieneś zacząć od: Ala ma kota, co jej zwiał. Śpij, jutro zaczniemy od literki T – T jak trąba!”  
    • @Charismafilos Pozdrawiam! :D   @Rafael Marius Słowem zabawa to fajna sprawa!   @Berenika97 Dobrze ujęte. Właściwie to dwie z trzech rzeczy wyszły, nie ma źle :P   
    • Kroić na żywca głupotę.   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...