Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jasnowłosa jesień
kąpie się w przeszłości
może mnie przeniesie
w podróż do przyszłości

Jagodowa miłość
piękna lecz nie stała
w malinowym lesie
serce mi wstrzymała

Kto ją przegnał z czartem
kto był takim łotrem
czemu moja miłość
była mu afrontem

Jagodowe noce
nikną wokół nas
usta wtedy słodzę
by były w sam raz

W malinowym lesie
płynie wąską stróżką
los co dary niesie
będąc leśną wróżką

Sztuką jest nie przegrać
z talią marnych kart
czasem lepiej wytrwać
z wiatrem i pod wiatr

Opublikowano

jesień, jagody, maliny, miłość, przeszłość, przyszłość, czart, stróżka, wróżka, wiatr, talia kart, noc, afront, serce, podróż, los, usta, dary, sztuka - tymi rzeczownikami można obdarzyć wiele wierszy, a nie jeden, nie taki krótki, nie w taki sposób, bo nie widać ani jednego tego słowa, ani jednego znaczenia. Gdy czytałam Twój wiersz mieszały mi się smaki, kolory, ale nie wzbudziło to we mnie żadnych emocji, nie wiem, o czym jest ten wiersz, za dużo, trochę za dużo.
Czasem nie trzeba wrzucać do wiersza dużo wielkich słów, by powstał wielki wiersz.

Ale ostatnia zwrotka bardzo mi się podoba - dobra puenta, chociaż czy do tego wiersza?

Sztacheta

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Witaj Arturze - przeczyta kom . sztachety - i bez urazy dla niej - mi wcale ta wyliczanka nie przeszkadza - wręcz bardzo się podoba a dlaczego , dlatego że tworzy kompozycję
która miło brzmi i słodko...
Może ja inaczej widzę twój wiersz który według mnie jest czarujący .
pozd.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • siedzimy na balkonie - jest sopot i inne takie przepalamy lufe żeby czas się dłużył niemiłosiernie bo nad głową stado słoni pod stopami kafelki bogowie mrozoodporni - w tle tęczówki statków widm i nowe szkoty przypite po marynarsku - z błyskiem      ja-patrzeć-ja-mówić-pisać      umierać-ja-potem-pływać      latać-oczyszczać-stopy      kochać-szydzić-pić-ja      palić---i-nikt-mnie-nie      urodzić-już-więcej-pod      takim niebem siedzimy na balkonie jest sezon na łez-stern z dedykacją do lustra przystępujemy a ono nie odbija to lustro egoisty słychać szept który się niesie zupełnie jak nie szept tylko śpiew syren chociaż dziś trochę zawodzą grulem i bez błysku      zamieniam swoją złamaną nogę      na dobrą nogę kolegi - polujemy      potem obaj na kule które bóg nosi       jaki jest bóg pytamy tego co nie siedział z nami na balkonie jest dobry jak wszystko co wam smakuje więc zbudowaliśmy most z balkonu do morza ukradliśmy kilka muszelek- wydobyliśmy z nich wszystko oprócz szumu morza - teraz stygną przy piecu  
    • Anna lubi siadać na powalonym drzewie kilka lat temu silny wiatr wyrwał z korzeniami stary wiąz jego chropowata kora przywodzi na myśl głębokie zmarszczki babci czasami wyskubuje fragmenty ciemnej skorupy palcami bada fakturę i trwałość po czym ściska z ogromną siłą tak że okruchy wgniecione w linie papilarne tworzą brunatne rzeki drewno pod spodem jest białe twarde jak kość piszczelowa z każdym kolejnym zerwaniem strupa roi się w niej poczucie winy szum pszczół między akacjami po drugiej stronie ogrodu zdeszczona zieleń tylko ona wpatrzona w dal strzepuje resztki z kolan  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Poet Ka Malarstwo jest milczącą poezją, a poezja – mówiącym malarstwem.
    • @violetta na pewno inni:) 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @simsalabim dobre!!! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...