Magda_Tara Opublikowano 13 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. o Boski!!!! boskie flamenco! skąd wiedziałeś????? dziękuję :* Jak to skąd? Mamy pokrewne dusze, jeszcze nie zauważyłaś tego Magdo? :-) i tańczymy te same tańce mordercze ekstatycznie zaczarowane wpatrzone w bezdech w oddechu umieramy by powstać od nowa :* ;D
Franka Zet Opublikowano 13 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. . A pod Kamienicą jednak się uśmiechnę. Anioł Stróż posiada niezwykłą moc.
Dorota_Jabłońska Opublikowano 13 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dobre ziarno, dobra linka. Dziękuję i pozdrawiam :) O, znalazła się moja Muza :-) A ja niebacznie podmieniłem odnośnik jako... zbyt pogański ;-) Ale klimat i temperament mi bardziej odpowiadał, więc sam już nie wiem czy słusznie... W każdym razie duże Dziękuję za ranną inspirację :-) Rzeczywiście, podmiana kompozycyjnie wypada na korzyść. Poprzedni link natomiast był bardziej odpowiedni jako dedykacja. Jednym słowem słusznie, słusznie :) Miło mi, że inspiruje muzyka z wątku, bardzo miło :)
Boskie Kalosze Opublikowano 13 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bo my jesteśmy... Wampisze ;-)
Boskie Kalosze Opublikowano 13 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. . A pod Kamienicą jednak się uśmiechnę. Anioł Stróż posiada niezwykłą moc. Wiem, wiem... nieodparcie kojarzy się z naszym Angelo :-)) Pozdrawiam i czekam na bana ;-)
Boskie Kalosze Opublikowano 13 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O, znalazła się moja Muza :-) A ja niebacznie podmieniłem odnośnik jako... zbyt pogański ;-) Ale klimat i temperament mi bardziej odpowiadał, więc sam już nie wiem czy słusznie... W każdym razie duże Dziękuję za ranną inspirację :-) Rzeczywiście, podmiana kompozycyjnie wypada na korzyść. Poprzedni link natomiast był bardziej odpowiedni jako dedykacja. Jednym słowem słusznie, słusznie :) Muzo moja Kochana! Nie zgadzam się, co to to nie... Jak myślisz, dlaczego niby te Indiańce natchnęły mnie do takich myśli? Gdzie Rzym a gdzie Krym chciałoby się powiedzieć. Otóż leży... po Drodze Dlatego nie tyle nad linkiem z muzyką się zastanawiam, co nad słowami: "Eli, Eli, lama sabachtani?" albo "Eli, Eli lama azavtani?" O ile "Eli, Eli lama azavtani?" są bardziej zbliżone do hebrajskiego - odpadają, bo słowa "Eli, Eli, lama sabachtani?" uważane były przez biblistów za wymówione po aramejsku w dialekcie galilejskim. Tymczasem chodzi mi raczej o słowa odległe od samego hebrajskiego. Dlaczego? Ponieważ kondor (bo skąd niby w wierszu ten kondor?) niesie te słowa - MŁODYM. Z tego co pamiętam kondory latają chyba najwyżej ze wszystkich ptaków, ale przede wszystkim symbolizują inne regiony świata, więc jakby ekspansję słów "Eli, Eli, lama sabachtani?" To nie są już słowa czysto hebrajskie, podobnie jak dalej w wierszu babie lato... Ktoś zapyta: skąd tutaj nagle babie lato? Stąd, że babie lato to inaczej pajęcze nitki, które prądy powietrza niosą (tak jak gdzieś indziej kondora) daleko od dawnej pajęczyny. Żeby było jaśniej: na takich pajęczych nitkach wiatr roznosi po świecie przyczepione do nich pająki. Są to równie wielkie odległości jakie zatacza kondor bo wysokość unoszących się pajęczyn potrafi sięgnąć... stratosfery! Tak więc link z Indianami do tego wiersza to nie przypadek, tylko równie metaforycznie pokazany zasięg ostatnich słów Umęczonego... A Ty mnie natchnęłaś, żebym mógł - przede wszystkim sam - to zrozumieć. Pozdrawiam i dziękuję raz jeszcze.
Boskie Kalosze Opublikowano 13 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wróciłem, żeby wkleić Twój link jako pierwszy. I postawić jednak na "Eli, Eli, lama sabachtani?" Przy okazji... zapomniałem dodać, że czerwone korale i ziarno są bardzo nową formą "odwróconego sonetu". Tak zwany tenos (czyli sonet czytany wspak) nie do końca jest jednak sonetem postawionym do góry nogami, bo oprócz jednej tercyny więcej od normalnego sonetu tenos rymuje się tak: a x a / b x b / a x a / b a b a gdzie x oznacza wersy, które się nie rymują. Zatem rozbijając wiersz na strofy, w przypadku zainspirowanego przez Ciebie tenosu mielibyśmy taki zapis: * ziarno * Nie umrę przed tobą na starość umarłszy nie umrę wiatr w uchu zaśnie a woda śnieżąc nie będzie wodą gdy po kamiennych sercach wejdę na najwyższą górę. A jeśli wołać spróbuję kondor stanie się echem nie wróci tam w dole nie będzie już do czego wracać młodym "Eli, Eli, lama sabachtani" poniesie. Tylko tyle aż tyle odnajdziesz po mnie na górze jakbym był tylko słowami którym noc ciemna sprzyja nitką babiego lata w pękniętych lat politurze. Więc ty która mnie zgubiłaś znajdziesz mnie w swoją jesień w zwierciadle kiedy skóra odbije się nie przez skórę "Eli, Eli, lama sabachtani?" Tym światłem będę co długo czekając na ciebie łzą teraz kiełkuje. Jak wspomniałem - na początku wiersza 3 wersy nie rymują się ze sobą (x) ale za to potem, dzięki rymowi (b) a zwłaszcza pomnożonemu rymowi (a) ulegamy złudzeniu, że "wiersz się rozpędza". Jeśli połączyć to z zazębiającym koniec z początkiem tematem, otrzymamy akcentujący treść a zarazem bardzo melodyjny efekt. Z tego powodu zdecydowałem się nie rozbijać jednak tenosów na strofy. Niech sobie... lecą :-) Pozdrawiam.
Dorota_Jabłońska Opublikowano 13 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2010 Wiedza, jaką posiadam w zakresie warsztatu osiąga poziom zaledwie początkujący. Wskazanie szczegółów pozwala na gruntowniejszą analizę struktury. Natomiast treść osadzoną na figurze jedynie intuicyjnie i tylko we własnym zakresie zapotrzebowania mogę uznać za pełną, dobrą, miejscami zdumiewającą. Dziękuję.
Boskie Kalosze Opublikowano 13 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Chciałem tylko, żebyś wiedziała że "w tym szaleństwie jest metoda" ;-) Przynajmniej w założeniu.
Pan_Biały Opublikowano 14 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 co tu dużo gadać - dobra poezja pozdrawiam r
Boskie Kalosze Opublikowano 14 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję.
Bernadetta1 Opublikowano 14 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 dawno mnie u Ciebie nie bylo...miło było sobie poczytać piękne wiersze:)Nawet nie wiem który sobie zabrać;)chyba te korale(skojarzyły mi się z jarzębiną)...skradły pocałunki ustom, aby być bardziej karminowe;)pozdrawiam...
Boskie Kalosze Opublikowano 14 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wracasz taka romantyczna, że mogłabyś nawet nic nie napisać :-) Tym bardziej dziękuję za te słowa i pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się