Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Generał zamiast teleranka
i nasz solidarny płacz
w geście protestu,
bo kogucik był nam bliższy.

Relikwie puszek
na ołtarzu meblościanek.

Kość w gardle
z obiadu na bezrobociu.

Eldorado na zielonej wyspie
podobno istniało,
niektórzy empirycznie sprawdzili.

Nie mamy swego PESEL-u,
JP2, MP3, tu zgadza się tylko
jedna cyfra.

Każdy ma jakąś dwójkę
lub trójkę w CV.

Opublikowano

taka jest natura polaków, że są straszliwymi zrzędami, ale jak tu nie zrzędzić gdy otacza na taka a nie inna sytuacja, wiersz w specyficzny sposób oddaje rzeczywistość, poeta niczym obserwator ubiera w słowa ludzkie emocje.
niebanalny, dający do myślenia tekst
pozdr

Opublikowano

Momentami wydawało mi się, że ten wiersz jest przedobrzony, że za dużo w nim szczegółów vel dekoracji, ale może nie. W końcu te wszystkie detale w tym wierszu też mają swój urok, a nawet charakteryzują wiersz, że jest właśnie taki, a nie inny. No to, chociaż na przyszłość radzę autorowi, żeby zbytnio nie szafował informacjami, że też trzy, czy cztery wiadomości mogą więcej powiedzieć o tym samym, niż sześć czy osiem informacji. Pozdrawiam

Opublikowano

Tekst w konwencji teledysku, "ujęcia" wyraziste ale nie wychodzące poza standard pokoleniowych marzeń i strat.
Puenta nie przekonuje (być może to efekt pokoleniowgo rozminięcia), potrafię sobie wyobrazić dwójkę i trójkę w CV lub brak obu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • rozłażą się słowa w szwach  przygryzam wargę  do krwi  rozsądniej byłoby udawać martwą  kto następny do mojego chłodu   odbite światło w cieniu amarantusa ja zapałka z gorejącą głową  w zgliszczach hoduję bluszcz wilgocią od lat przesiąknięty    nie lubię stawiać kropki zatem krzyżyk na drogę  
    • zgubiłam czas zostawiłam go na zewnętrznej  stronie źdźdbła trawy zatonął z kroplą potu w niedalekim stawie opadł wraz z okruchami ziemi z podeszw butów oddałam go tobie  
    • @violetta „Cóż, każdy ma jakieś problemy”, jak powiedział Connor MacLeod w "Nieśmiertelnym". Wynajmowania nie będzie. Już mam dla kogo.
    • @Sylwester_Lasota @Berenika97 @wiedźma @Gosława @Leszek Piotr Laskowski @.KOBIETA. @LessLove @Gosława   Dziękuje Wam.   Wiersz idzie do śmieci, zmieniłem całkowicie koncepcje, poniżej link do nowej wersji:          
    • Wierzyłam Tobie, w słowa, gesty W ciszę, którą mnie karmiłeś A milcząc, byłeś najlepszy Płakałam, oczami mówiłeś   I czarowałeś spragnionym wzrokiem A ja drżałam, nie wiedząc dlaczego I spłynęła łza pod moim okiem Wyczułam coś złego   Teraz, patrząc wstecz - widzę Że błądziłeś między myślami A ja, choć się nie wstydzę To łkam nad złamanymi zasadami   Bo obiecałeś, ja sama obiecałam Potem płacz i obłąkane oczy Dlaczego tak bardzo Cię kochałam Gdy mrok Twoim umysłem się toczył?   Ta ciemność w Tobie, i te oczy Zgasiły mnie, choć mówiłam, myślałam Teraz serce się na mnie boczy Za bardzo pragnęłam, za bardzo chciałam   Lepiej by mi było bez łez, bez Ciebie Lepsze byłyby słowa milczenia Obwiniam teraz wszystkich i siebie Lecz nie ma to znaczenia...   Mówisz: jestem niewdzięczna, bo płaczę Bo cierpię, bo użalam się nad sobą A ja wiem, że za rok, dwa zobaczę Że to nie Ty, byłeś tą osobą      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...