Tomasz_Biela Opublikowano 9 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Września 2010 tutaj uczę się łykać powietrze złożone z opiłków szkła wzrok pocięty jak perspektywa którą widzi mucha od szóstej do czternastej później jest latanie na oślep w poszukiwaniu zimnego cienia żeby jak najszybciej umrzeć na weekend i po siedmiu dniach od nowa przyzwyczajać trzeba płuca serce i oczy do krojenia łamania hartowania i na sprzedaż na nic więcej nas nie stać tak mocno jak stanie przed lustrem nigdy nie upadamy niżej niżeli uchlejemy się jak świnia leżąc skuleni twarzą przytuleni do jakiegokolwiek punktu zaczepienia nigdy nie będziemy mieli stuprocentowej pewności do czegokolwiek jak do siebie samego nikomu się nie przyznając w desperackiej ciszy stoimy po drugiej stronie lustra marnujemy czas na upiększanie swojej natury
teresa943 Opublikowano 9 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2010 hmm...zapatrzenie w "martwe" odbicie siebie w codzienności b. pesymistyczne...kiedy czytam, coś kłuje w sercu, czyżby wyczucie (współczucie) ...wnętrza człowieka, który boryka się sam ze sobą? nie wiem...takie są moje pierwsze refleksje serdecznie pozdrawiam, Tomku :) Krysia
Janusz_Ork Opublikowano 9 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2010 Tomku, trafiłeś swoim wierszem dokładnie w mój obecny nastrój. Jakbym znalazł odbicie samego siebie. Mam jednak nadzieję, że wyjdziemy z tego dołka przejściowej deprymacji. Pozdrawiam. J.
Magda_Tara Opublikowano 9 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2010 nie marnujesz czasu, Tomek, wiesz to ;D a wiersz - jeden z lepszych od wielu dni świetny w pierwszej trójce - ale nie powiem, w którym miejscu stoi :)))))))) buziak brawo!
Waldemar Talar Opublikowano 9 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj Tomaszu - że wiersz dobry to mało powiedziane - jest bardzo dobry ponieważ porusza temat którego raczej większość z nasz nie ma odwagi upubliczniać - tylko duśi go w sobie patrząc po kryjomu w lustro . A przecież wystarczy z kim szczerze porozmawiać by odczuć ulgę i jaśniej spojrzeć przed siebie . Na tym krótkim wywodzie zakończę , ponieważ czas goni - obowiązki . pozd
Tomasz_Biela Opublikowano 9 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki Krysiu za refleksyjny komentarz na pewno Twoje spostrzeżenia mają swoje odniesienie w tym wierszu / t
Tomasz_Biela Opublikowano 9 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki za czytanie i utożsamienie się w pewien sposób z tekstem / t
Tomasz_Biela Opublikowano 9 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wielkie dzięki Magdo / t
Tomasz_Biela Opublikowano 9 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj Tomaszu - że wiersz dobry to mało powiedziane - jest bardzo dobry ponieważ porusza temat którego raczej większość z nasz nie ma odwagi upubliczniać - tylko duśi go w sobie patrząc po kryjomu w lustro . A przecież wystarczy z kim szczerze porozmawiać by odczuć ulgę i jaśniej spojrzeć przed siebie . Na tym krótkim wywodzie zakończę , ponieważ czas goni - obowiązki . pozd no tak zwykle poruszam wstrząsam czymś czym inni się boją wstrząsać / t
Fly Elika Opublikowano 9 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2010 Rzeczywiście dobry ten wiersz. Pousza temat, którego wi stocie nie widac w lustrze. Kiedyś już poruszałąm ten temat, i nie miałam na myśli lustra, w którym się przeglądamy czy ładnie wyglądamy, lecz czy potrafimy dojrzeć po jego drugiej stronie coś czego na pierwszy i na drugi, a może i na trzeci nie jest widoczne czy dostrzeżone. Kiedy w sobie nie potrafimy tego czegoś poza lustrem dojrzeć to i w drugiej osobie jeż trudno. Odbicie tu jest czymś co uzupełnia konkretnie nie przez dopełnienie, tylko pewną powtarzalność braku dopełnienia w sobie. Nie wiem , jakoś naukowo to się pewnie nazywa, ale zrozumienie tego nie jest istotne naukowo, gdyż to jest po prostu czucie ludzkie, które odpowiada za to, że czyjemy sie przy kimś dobrze itp. nawet nie mówiąc. Pierwsza strofa podoba mi się bardzo, druga druzgocze trochę wyrażeniem do czego doprowadza nie chcenie pojęcia siebie, jako istnienia nie tylko przez samą cielesność i ograniczenie przez podstawowe jej potrzeby lub też po prostu przedobrzenie niektórych, niekoniecznie potrzebnych. Fajnie, że poruszasz, ja też lubię poruszać takie niby coś tam, co na codzień niestety z różnych przyczyn się pomija, a ty o tym napisałeś właśnie tak, żeby poruszyć o tym do myślenia, zastanowienia i przedstawiłeś to ujęciami prostotą słowa, która to przedstawia w bardzo obrazowy realistycznie sposób. Pozdrawiam
Tomasz_Biela Opublikowano 10 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki za obszerną opinię/ t
cezary_dacyszyn Opublikowano 13 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2010 Muszę Ci pogratulować - ale czynię to z przyjemnością . Bardzo dobry wiersz :-) Jeden z lepszych ostatnio .
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się