Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

***(rozmawiamy O Dziewczynach I O Tym Co Będzie)


Rekomendowane odpowiedzi

Gość Dawid Ciesla
Opublikowano

rozmawiamy o dziewczynach i o tym co będzie
jutro na obiad o ciężkim dniu w pracy
choć poezja to moja mama
nie powie już nigdy.

nie po tej awanturze - wiadomo
pięć minut i emocje biorą górę
nad wierszem. w rezultacie nic
się nie zmienia

tylko niektóre słowa tracą dźwięk.
potem człowiek siedzi i wybija rytm
z głowy porom roku czy miłości
ot z braku nieczystych konwencji

lub z czystej potrzeby wierszoklectwa.
na szczęście w formie i treści
w bezkresie mojego czasu
nie będzie podlegał dyskusji obiad.




-----------------------------------------------------------------------------------

Tym wierszykiem żegnam się z Państwem na czas około 3 tygodni, gdyż jadę w góry smile.gif Nie wiem jeszcze, czy będę miał dostęp do internetu (i ewentualnie czy bardzo ograniczony), więc na wszelki wypadek życzę wszystkim miłych trzech tygodni i pozdrawiam! Do zobaczenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @slavu ciekawe ujęcie emocji niepokoju. Widać mroczność przekazu i słychać to skrzypienie przyprawiające o dreszcze. Podoba mi się fraza " czarna aksamitka ślepych dróg". Mnie się podoba! 
    • @KOBIETA Inny rejestr niż wcześniejsze wiersze - rytm i mechanika połączone ze zmysłowym impulsem. Sens wydaje się niedopowiedziany, co daje ciekawy efekt dźwięku i ruchu. Pozdrawiam serdecznie. 
    • może wydawać się dziwne  że jeszcze tu siedzimy popijając czekoladową herbatę  która upewnia że na poziomie kwantowym  niewiele jest rzeczy pewnych  podobnie jak w nas  a pociągi nie docierają ze stacji A do stacji B  wbrew spisanym równaniom   może to prawda co mówią o elektronach i spinach ucieczce galaktyk ucieczce od siebie język nie odda wszystkich wyrafinowanych znaczeń milczenia gdy dziecko opuszcza głowę zaciska zęby a ty boisz się że rośnie w nim ten sam kamień   który kazał mi rozbijać szyby i lustra bo wszystkie pokazywały że ja jestem tylko ja przyczynek do kłamstwa zawierającego wszystkie prawdy  poza wskaźnikami zapadalności na choroby umysłu poza statystyki samobójstw szczęśliwych społeczeństw ponad codzienną blagę bycia aż do otwarcia czaszki bo widzisz moje szaleństwo dostało nowe szaty   może kiedyś opowiem jak działają znarkotyzowane szczury w skinnerowskich klatkach czy śnią o kilometrach kanałów albo dlaczego ranny jeleń skacze najwyżej może to wszystko co jeszcze mam do powiedzenia nie mówiąc nic   lecz wkrótce zdejmą nam opaski z oczu świat przedstawi się nowymi imionami    
    • @Starzec Super, dziękuję :)
    • Wiersz zagroził, zmroził się, uśmiechnął… i czytających zaklął.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...