Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tęsknota uczuciami powraca mgliście
Westchnienia czarowne w zmysłach zapisane
Młodości marzeniami pisane listy
Uczucia serc kredowe wyryte w ścianie

Zapachy biblioteki dawnej uczelni
Krople fali w rozbryzgu na łodzi dziobie
Smak płoci przy ognisku prosto z patelni
Słonawy znak kropelki na twojej brodzie


W oknie w mrozu koronkach ukochana twarz
Szuka jej w dźwięku dzwonka choinkowy gwasz
Gdzieś po życiu się błąkasz podobnie jak ja

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziękuję za czytanie i przyjazny komentarz. Nie znałem tego wiersza Miłosza. Ale samo jego nazwisko w komentarzu do mojej pisaniny strasznie mnie zażenowało.
Pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Z przestrachem niecierpliwie przebieram nogami


Kpij sobie, kpij, a ja musiałam odwlec te słowa, co nie znaczy, że będą specjalnie znaczące, nie, nie. Poczytałam samą lewą, potem samą prawą - lewa pasuje "samotnie" bardziej, lewa - mniej. Czy to coś oznacza? Najbardziej tkliwe są jednak razem, a już szczególnie ostatni wers drugiej, "wspólnej" strofy. I pierwszy ostatniej...W całości - piękny, bardzo romantyczny erotyk. Pozdrawiam. E.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Z przestrachem niecierpliwie przebieram nogami


Kpij sobie, kpij, a ja musiałam odwlec te słowa, co nie znaczy, że będą specjalnie znaczące, nie, nie. Poczytałam samą lewą, potem samą prawą - lewa pasuje "samotnie" bardziej, lewa - mniej. Czy to coś oznacza? Najbardziej tkliwe są jednak razem, a już szczególnie ostatni wers drugiej, "wspólnej" strofy. I pierwszy ostatniej...W całości - piękny, bardzo romantyczny erotyk. Pozdrawiam. E.


Dziękuję Elu
Didaskalia:
Wiersz miał zobrazować fakt noszenia w sobie ideału, obiektu uwielbienia
Którego w czasie życia, w wielu chwilach możemy zmysłami dotknąć. Pamięć o tych spotkaniach z cielesnymi „ ideałami” budzi tęsknotę do tych chwil.
„Ideał” jak my błądzi po życiu i mam nadzieję też tęskni .
Lewa strona (moja ) to pamięć zmysłów (smak, zapach, itd.) zamęt. Prawa, to ucieleśnienie chwil (ona). Razem - wspomnienie, uwielbienie, tęsknota szukania. Dlatego pomysł rozdziału

Odwzorowałaś to idealnie i to mnie najbardziej satysfakcjonuje.

Pozdrowienia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Kpij sobie, kpij, a ja musiałam odwlec te słowa, co nie znaczy, że będą specjalnie znaczące, nie, nie. Poczytałam samą lewą, potem samą prawą - lewa pasuje "samotnie" bardziej, lewa - mniej. Czy to coś oznacza? Najbardziej tkliwe są jednak razem, a już szczególnie ostatni wers drugiej, "wspólnej" strofy. I pierwszy ostatniej...W całości - piękny, bardzo romantyczny erotyk. Pozdrawiam. E.


Dziękuję Elu
Didaskalia:
Wiersz miał zobrazować fakt noszenia w sobie ideału, obiektu uwielbienia
Którego w czasie życia, w wielu chwilach możemy zmysłami dotknąć. Pamięć o tych spotkaniach z cielesnymi „ ideałami” budzi tęsknotę do tych chwil.
„Ideał” jak my błądzi po życiu i mam nadzieję też tęskni .
Lewa strona (moja ) to pamięć zmysłów (smak, zapach, itd.) zamęt. Prawa, to ucieleśnienie chwil (ona). Razem - wspomnienie, uwielbienie, tęsknota szukania. Dlatego pomysł rozdziału

Odwzorowałaś to idealnie i to mnie najbardziej satysfakcjonuje.

Pozdrowienia


Bardzo mnie to cieszy. Polecam się. Pozdrowienia. E.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Sylwester_Lasota @Berenika97 @wiedźma @Gosława @Leszek Piotr Laskowski @.KOBIETA. @LessLove @Gosława   Dziękuje Wam.   Wiersz idzie do śmieci, zmieniłem całkowicie koncepcje, poniżej link do nowej wersji:  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

           
    • Wierzyłam Tobie, w słowa, gesty W ciszę, którą mnie karmiłeś A milcząc, byłeś najlepszy Płakałam, oczami mówiłeś   I czarowałeś spragnionym wzrokiem A ja drżałam, nie wiedząc dlaczego I spłynęła łza pod moim okiem Wyczułam coś złego   Teraz, patrząc wstecz - widzę Że, błądziłeś między myślami A ja, choć się nie wstydzę To łkam nad złamanymi zasadami   Bo obiecałeś, ja sama obiecałam Potem płacz i obłąkane oczy Dlaczego tak bardzo Cię kochałam Gdy mrok Twoim umysłem się toczył?   Ta ciemność w Tobie, i te oczy Zgasiły mnie, choć mówiłam, myślałam Teraz serce się na mnie boczy Za bardzo pragnęłam, za bardzo chciałam   Lepiej by mi było bez łez, bez Ciebie Lepsze byłyby słowa milczenia Obwiniam teraz wszystkich i siebie Lecz nie ma to znaczenia...   Mówisz: jestem niewdzięczna, bo płaczę Bo cierpię, bo użalam się nad sobą A ja wiem, że za rok, dwa zobaczę Że to nie Ty, byłeś tą osobą
    • @.KOBIETA. Niezgrabne sformułowanie z mojej strony, przepraszam.  @.KOBIETA. Żeby do czegoś dojść, przydają się schody - w dół i do góry

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To całe przedsięwzięcie wymagało ode mnie przełamania bariery psychicznej  bo łatwiej wybudować nowy dom. Zburzyłem 24 m2 dodaję 160, zostanie 140 To ważne miejsce, jedno z tych, które odegrają ważną rolę w planach osobistych. Pod koniec przyszłego roku będzie ożywione i wypełnione radością, spełnieniem, twórczością, przyjaciółmi DUCHA.
    • @violetta   zabawa z słońcem    Pozdrawiam serdecznie miłego dnia 
    • @violetta

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...