Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hmmm.. zamyślony nad wersem, który zaczął mi się po głowie kołatać
"Znowu w życiu mi nie wyszło"

Pozdrawiam, choć mi smutno, że takie doły opisujesz...
Wuren

Opublikowano

mnie zastanawia:
różdżką w krąg ruchy

czy chodzi o ruchy różdżką w krąg? a może różdżką w krąg ruchu? :)
brzmi to dosyć tajemniczo.

Muszę też przyznać,że Tytuł-treść-pointa wydają mi się trochę niespójne,jako całość.
Ale najpierw zastanowię się czy rozumiem o czym jest ten tekst :)
W każdym razie ciekawy.
Pozdrawiam serdecznie
Coolt

Opublikowano

Czytam od tyłu (wszak pono jestem wypięty ;)

"miał być efekt" - jest zawsze, pytanie jaki? Myślę, że o to chodzi.
Jak sądzi Wu: cóś się nie udało.
Z pałeczką magika ruszać na żywioły? To chyba tylko ta laska z Tomb Raidera by potrafiła :D

Iskra odbita od dzwonu da nie tylko blask - jeśli dobrze się wsłuchać, można poczuć jego serca bicie (cóż, że żelaznego).
"cirrocumulus" - to ławicowate chmurki, więc "klębiastej ławicy"?
"carillon" - wszyscy wiedzą, bajka.
Nie lubię wierszy zagadek (zwłaszcza, gdy autor podpuszcza: zgaduj, zgaduj). Nie lubię sięgać do słowników, żeby zrozumieć wiersz (chyba, żeby, a! to co innego :)
Ale przecież i tak nie zrozumiałem.
Najważniejsze, że u nas wyszło teraz słonko po kilku dniach smuty. O! i to jest pocieszające.
:D
pzdr. bezet

ps. i proszę nie dawaj mi takiej opowiedzi jak niżej, bo się wypiszę z tego pamiętnika :P


Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Panie Romanie PAN nie rozumie ??? a miało być tak miło...."piekne panie grzane wino" :)))
TWA opinia jak taktyka dla czytelnika ;)
czy z pałeczką na żywioły, czy żywioły "z" (dla męskiej części lepiej z tą laską z Raidera) :))
a i bicie serca wówczas poczuć można...chyba, ze siła równa iskrze, cirrocumulus - chmury nie powodujące opadów, kłebiasto-pierzaste...i dalej wyładowania i bla bla bla (pochmurnie tłumaczyć) :)) no i efektem może być zagadka :) ale czy o to chodzi? :)))))
Dużo słonka wpisuje Panu do pamiętnika :)
Pozdrawiam.
Ana.
Opublikowano

"a miał być efekt" - i słusznie, miał być :( Niestety żadnych większych emocji. Nie wyczułem klimatu, choć czułem, jak wszystko narasta, ale bez większych doznań. Jedyne co mi się podoba tutaj, to sprytna "zabawa" słowami... Potrafisz nieźle nimi operować, więc traktuję to jako wypadek przy pracy :)

Nie podoba mi się to osamotnione zakończenie (brzmi jak wyrwane z kontekstu - a w tym wierszu to chyba niezamierzony efekt), może zawiera głębszy sens utworu, ale nic poza tym nie wnosi. Tylko niepotrzebnie drażni czytelnika...

Pozdrawiam serdecznie

PS. Ładnie "zaokrągliłaś" ten wiersz tą łaciną - efekt obłoków - podoba mi się :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dziękuję Panie Piotrze :)) a jak zdrażniłam - przepraszam ;)) wers celowo osamotniłam, chciałam odwrócić odczucia i uwagę czytelnika...chyba nie wyszło :((( - jutro tez jest dzien :)
Pozdrawiam. Ana.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • kiedy niebo jak ołowiany wór w krwisto tłumi wrota spiętrzonych głów gdy z cienia niemrawy odór rodzi ból barbarzyńsko się wolno wlecze w rów kiedy powietrze nabiera stęchlizny nabrzmiałej skąd umiera chciwość ten parszywy wróg jak pajęcze myśli w złość zaradcze chyli się to w chwałę rozwesela swą twarz o kamienny róg gdy słońce z zaćmienia robi więzienie i kraty nabierają ostatnie tchnienie zapomnienia i na sztormie w swe sidła rozprzestrzenia swe cierpienie żywy diament co mieścił swe padliny ze zranienia krzyże nagle z uskrzydloną ponętnością się zwalniają posyłając wątły cios anioła jak poganie co od czeluści się to drwiną a zmagają i nocami narzekają na los kościoła a w belce oko zaś spleśniałe w bezludnym dźwięku ktoś tu jęczy w mojej twarzy schyłek znów przegrałem mieczem zatykam groźny lęk co dręczy
    • Opłakuj, Córo królewskiego rodu, Hańbę Pana, królestwa upodlenie; Ach gdybyż te łzy, z twojego powodu Mogły ojca twego zmyć przewinienie!   Opłakuj - bo twe łzy są Cnoty łzami Dość się już wyspy nasze nacierpiały; I niech ci te łzy długimi latami W Uśmiechach Ludzi będą się zwracały! -   I Byron: Weep, Daughter of a royal line, A Sire’s disgrace, a realm’s decay; Ah happy, if each tear of thine Could wash a father’s fault away!   Weep – for thy tears are Virtue’s tears Auspicious to these suffering Isles; And be each drop in future years Repaid thee by thy People’s Smiles! –   Tym razem wiersz jest polityczny. Ową płaczącą damą jest Charlotta Augusta, córka Króla Jerzego IV, która będąc gorącą zwolenniczką Wigów rozpłakała się, widząc jak jej ojciec, wtedy jeszcze jako Książe Regent, publicznie poniża Wigów w osobach lordów Greya (tak, Earl Grey) i Grenville'a. Incydent miał miejsce w Carlton House, 22 Lutego 1812 roku. Charlotta miała wtedy lat 16 i wszelkie szanse na zostanie wyczekiwaną królową po swym bardzo nielubianym ojcu, lecz zmarła w połogu w 1821.  Co do wiersza Byron przez dwa lata ukrywał swoje autorstwo, ale w końcu nie wytrzymał i się przyznał do - było nie było - zdrady stanu. Miał szczęście, że sam był lordem. Hm, nabrałem dziwnej o tej porze ochoty na herbatę.   
    • @KOBIETA Progi, nogi, polskie drogi, na rozpędzie.. po krawędzie?    "Gdybyś tylko chciał"..   Bilet do Poznania kup, wybierz jedną z dróg, tu czeka każdy cal, za sennym progiem — tchu
    • @hollow man Cóż, dzięki za komentarz. 
    • @Berenika97 Intuicyinie wyczuwam, że musi istnieć łydka z przyprawioną gębą. Ale to na ogólnym poziomie - bez dowodów w wierszu (to zresztą byłoby ryzykowne) ani komentarzach (ufff... chyba wybrnąłem) :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...