Leokadia_Koryncka Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2010 na zmokłych łąkach wiatr pociesza siwe topole ostatnie kopy siana śnią o lecie gniazda bocianie puste żal w nich mieszka rzeka wstążką odbita z błękitu nie pamięta wczorajszej powodzi tylko wierzby załamują ręce nad przyszłością badyle ziół zdumione mądrością nasion rój jabłek osiadł zmęczone jabłonie świerszcze grają dla nich symfonie podziwu grzeją się pagórki w słońcu przed słotną jesienią w dolinie samochody wyprzedzają myśl starsi ludzie przed domami z rękami założonymi niedzielnie gawędząc wiedzą swoje
Zdzisław_Chciwiec Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2010 ...choliwka:))...to już bociany odleciały??...ale tan czas popyla :)))...za chwilę nastepna jesień będzie za nami i następne " wiosenne " dzieci przed :))))...bardzo bardzo malowniczy opis, aże widzę te pagórki ...pozdrawiam
Waldemar Kubas Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Komentarz zostal skasowany przez administratora forum, ze wzgledu na zlamanie regulaminu serwisu. Uzytkownik otrzymal stalego bana.
Anna_Para Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Leo: Ja bym cięła: na zmokłych łąkach wiatr pociesza siwe topole ostatnie kopy siana śnią o lecie gniazda bocianie puste żal w nich mieszka rzeka wstążką odbita z błękitu nie pamięta wczorajszej powodzi tylko wierzby załamują ręce nad przyszłością świata badyle ziół zdumione mądrością nasion rój jabłek osiadł zmęczone jabłonie świerszcze grają symfonie podziwu grzeją się pagórki w słońcu przed słotną jesienią w dolinie samochody wyprzedzają myśl starsi ludzie przed domami z rękami założonymi niedzielnie gawędzą wiedzą swoje Zobacz, czy nie czyściej. Ale - jak zawsze: to Twój wiersz. I jak zawsze - masz podobasia. Cieplutko, acz jesiennie - Para:)
Leokadia_Koryncka Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Powim tak: boćki znikły z gniozdecek, a cy one juz do ciepłych, tegło nie wim. Dobrze godos, byle do następny wiosnecki, to i w dziecka pewnie obrodzi:)) Dzięki za poczytanie, i pagorki. Pozdrawiam:)
Leokadia_Koryncka Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Właściwe odczytanie wiersza, i szczególnie w ostatniej. Jesień siedzi na progu, a peelka pozwala się jej wplatać w warkocz melancholii. I jeszcze z innych powodów... wiadomo... Warsztat potrzebny, jak można zauważyć... za co zazwyczaj jestem wdzięczna. Dziękuję za konkretnie, przychylnie... Ciepło, Leo.
Leokadia_Koryncka Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Widzę, skoszę to i owo. Jak zawsze - dbasz o estetykę, za co serdecznie i podobaś:)) Serdecznie, Leo.
Zdzisław_Chciwiec Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Powim tak: boćki znikły z gniozdecek, a cy one juz do ciepłych, tegło nie wim. Dobrze godos, byle do następny wiosnecki, to i w dziecka pewnie obrodzi:)) Dzięki za poczytanie, i pagorki. Pozdrawiam:) a za mało pochwaliłem ..więc pochwa ii miłej nocki w oczarowaniu otoczenia tych pagórków:)))
Grażyna_Kudła Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Pięknie utkałaś Leo! A nastrój, taki jak u mnie teraz, sielsko- nostalgiczny. Pozdrawiam serdecznie, Grażyna. :)
Anna_Myszkin Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Nadal zmysły pieszczone, tym razem polskimi obrazami w Twoim jesiennym teatrze - swojsko, ciepło, nostalgicznie. Można się u Ciebie zanurzyć w ostatnich promykach lata. Pozdrawiam :)
Kaliope_X. Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Bardzo obrazowo, plastycznie, malowniczo... ale ja za coś jeszcze chcę Autorce podziękować. Za przemyślenia... Zapatrzyłam się w ten wiersz, w to, co ponad nim. W obrazy malowane wyobraźnią z każdym kolejnym słowem. Puenta jest piękna. Kim są owi "starzy ludzie z rękami założonymi niedzielnie"? To każdy z nas. Na starość spokojną pozwolić może sobie ten, kto ma już zagrabiony ogródek, kto potrafił odciąć stare, suche gałęzie od silnego, zdrowego drzewa tak, by teraz móc zbierać owoce ze "zmęczonej jabłoni". I wtedy "wiedzieć swoje" - gdy wszystko wokół jesiennieje... żyć ze wschodzącym słońcem na przekór niepogodzie :-) Wszak "czas nas uczy pogody". Z wyrazami serdeczności, K. W.
Leokadia_Koryncka Opublikowano 31 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Starałam Graziu, wyszło jak wyszło. Pogoda wpływa niekorzystnie, więc trzeba czymś nastrój podreperować. Dzięki śliczne:)) Cieplutko, Leo.
Leokadia_Koryncka Opublikowano 31 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Powim tak: boćki znikły z gniozdecek, a cy one juz do ciepłych, tegło nie wim. Dobrze godos, byle do następny wiosnecki, to i w dziecka pewnie obrodzi:)) Dzięki za poczytanie, i pagorki. Pozdrawiam:) a za mało pochwaliłem ..więc pochwa ii miłej nocki w oczarowaniu otoczenia tych pagórków:))) Dowcipniś z Ciebie, ale żarty nie grzechem:) Dzięki i pozdrawiam... Leo.
Leokadia_Koryncka Opublikowano 31 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kaliope; pięknie zobrazowałaś myśli między wersami. Ostatnie wersy odczytałaś bezbłędnie. To ja dziękuję za możliwość dania Tobie małej chwili dla tych refleksji. Za rozbudowany, konstruktywny komentarz. Serdecznie, Leo.
Leokadia_Koryncka Opublikowano 1 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nurzaj się Aniu, boć coraz bliżej "jesionki'', a lato może się przyśnić, albo czekać do kolejnego:)) Dzięki za ciepło o teatrum, i serdecznie... Leo.
Judyt Opublikowano 1 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2010 żal w nich mieszka świata symfonie podziwu dziadkowie gawędząc wiedzą swoje wybacz Leokadio za to cięcie, ale tak sobie czytałam wiersz jest dobry. Mi się tak złożyło w oczach prz czytaniu. Tylko czy symfonie podziwu są dla owego ' świata' czy dla tego co wiedzą dziadkowie? Skłania ku refleksji..oby.. J. serdecznie
Leokadia_Koryncka Opublikowano 1 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Września 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Judyś; zaraz skoryguję, aby było przejrzyście... dla kogo symfonie. Pięknie dziękuję za czytanie i swoją interpretację. Serdecznie, Leo.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się