Marat_Dakunin Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Witam sobotnio, Ponieważ, jak mniemam, udziela się na forum wiele ludzi utalentowanych, a może nawet jacyś wielcy, pozwalam sobie przytoczyć taką oto historyjkę.. Wielki mędrzec Abbaye usłyszał kiedyś, jak pewien mężczyzna mówi do kobiety: - Podróżujmy razem. - A ja udam się za nimi – pomyślał Abbaye – i powstrzymam ich, by nie zgrzeszyli.. Ruszył za nimi przez łąki. Gdy tamci mieli się rozdzielić usłyszał, jak jedno mówi do drugiego: - Twoje towarzystwo było miłe, a teraz droga będzie się dłużyć…(i rozeszli się) - Gdybym to był ja – pomyślał Abbaye – nie powstrzymałbym się. Wielce zdesperowany odszedł i stanął oparty o framugę. Podszedł do niego starzec i pouczył go: - Im większy człowiek, tym większa jego skłonność do zła. /Traktat Sukka 52a/ *Antropolog R. Patai zauważa, że rabin użył terminu „skłonność do zła” w dokładnie tym samym znaczeniu, na co psychoanalitycy używają terminu „libido”: siły wiodącej, która stoi za wszelkimi ludzkimi działaniami w ogóle. **człowiek! c - z - ł - o - w - i - e k .
Marat_Dakunin Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Dodajmy jeszcze Mencjusza: Kto idzie za tym co w nim wielkie staje się wielki, kto idzie za tym, co w nim małe, staje się mały. (c - z - ł - o - w - i - e - k) ;-)
Marat_Dakunin Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Chrońcie Córki..przed Włochami. www.youtube.com/watch?v=pJMy_rv-Ix8
Jolanta_S. Opublikowano 28 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Sierpnia 2010 "Twoje towarzystwo było miłe, a teraz droga będzie się dłużyć…(i rozeszli się)" i zrobiło się pusto i smutno :( pozdrawiam serdecznie - Jola.
Marat_Dakunin Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2010 Jeśli ktoś jest ciekaw jak bogato może rozwinąć się dyskusja nad tą mała historyjką można zobaczyć www.maratdakunin.salon24.pl/
małgorzata łaskawiec Opublikowano 2 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2010 i dlatego skłonność tych ludzi do chorób bowiem jak mówił Kępiński naruszenie dekalogu nigdy nie jest obojętne dla psychiki ludzkiej
Marat_Dakunin Opublikowano 2 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2010 Kępiński też cenił najbardziej właśnie chorych, nerwicowców, nieprzystosowanych pozdrawiam
małgorzata łaskawiec Opublikowano 3 Września 2010 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2010 dlatego, ponieważ oprócz tego, iż był lekarzem , był również filozofem i dlatego inność wynikająca z nadwrażliwości była dla niego wartością pozdrawiam
Marat_Dakunin Opublikowano 5 Września 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Września 2010 A co pani sądzi o jego teorii metabolizmu informacyjnego (o ile dobrze pamiętam)? Kępińskiego podczytywałem dawno temu (Melanch, Schizofr, Lęk)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się