Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Sylwester_Lasota Sylwestrze, bardzo udana piosenka. Gdyby była lista piosenek dla dzieci do głosowania, to masz  u mnie Jedynkę!  Pozdrawiam z uśmiechem :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @vioara stelelor Dziękuję bardzo :)   Pozdrawiam.
    • @Sylwester_LasotaBardzo sympatyczna piosenka i ładny, kolorowy teledysk. :) Pozdrowienia dla Gucia :)
    • @Ernest Guzik W twoim wierszu uderzająca jest akceptacja tego apatycznego stanu. Dla mnie nie słychać w nim wielkiej rozpaczy ani tym bardziej nawet najmniejszego wołania a pomoc.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To też jest ciekawe. Podmiot nawet nie jest zdenerwowany próbą wejścia do jego domu (wnętrza). Jest zwyczajnie niewzruszony. Wiersz skojarzył mi się z postacią Meursaulta z "Obcego" który nie udaję żadnych emocji, jest obojętny wprost, zdaję sobie sprawę z własnego chłodu i nie próbuję go ukrywać przed światem.
    • Chomik Gucio jest szczęśliwy, gdy spać może cały dzień. Niech to jednak Cię nie zmyli, bo nasz Gucio, to nie leń!   Gdy przychodzi tylko wieczór, on zaczyna pracę swą, nie zważając nawet na to, że już w domu wszyscy śpią.   Szuru buru, buru szuru, szuru buru całą noc. Szuru buru, buru szuru,  w nocy jest w nim wielka moc.   Biega truchtem w kołowrotku, to rozgrzewka tylko jest, potem sprząta w swoim domku, w którym przespał cały dzień.   Sprawdza sprawnie wszystkie kąty, a gdy znajdzie przysmak w nich, chrupie głośno go z ochotą, więc go słyszysz, chociaż śpisz.   Czego nie zje, chomikuje. Choć spiżarnię małą ma, to się stara tak jak umie zmieścić do niej co się da.   A gdy w końcu świt przegania pracowitą, długą noc, Gucio do snu się układa, więc nie budźcie teraz go.   Musi przecież też odpocząć. by do pracy nabrać sił. Zmęczył się harcując nocą, teraz o tym sobie śni.            
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...