Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na celowniku biel firanek
utkanych lekko tak nad ranem
nicią niepewnie drżących spojrzeń
rzęsy porankiem rozczesane

świt wnet rozzłoci blasku smuga
wplecie okruchy snu subtelne
w siatce pajęczej uśmiech mruga
tak filuternie i misternie

wiatr srebrem muśnie słońca progi
otworzy wrota brzasku dotyk
masywnych kotar ciężki posąg
z lekkością sfrunie niczym motyl

Opublikowano

Bernadetta:ta biel firanek, czarna kawa, pajęczyny, dotyk, motyle, kotary, uśmiech, słońce:.itd. itp...
To utarte słowa. nic ciekawego w tym wierszu, nie ma? "zaspane pusty roztargnienie?"
A rym, to dla mnie żadna sztuka. Wiersz prawdzie o niczym, nic mi nie mówi z tej treści?
Jakiś wycięty akapit w tekście.

Pozdr.b;

J.S

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


spodziewalam sie Twojej wizyty po moim komentarzu;)nie wszystko musi sie podobac, naturalnie:L)Jest to wiersz z kategorii ,,liryki''.W tejże kategorii główną rolę odgrywa obrazowanie w wierszu-stąd tyle,, rekwizytów'';)O utartych słowach mówisz?...
kotary czy firanki chyba nikogo nie rażą ...pozdrawiam:)
o kurcze- minusa nie widze panie Tango;)
Opublikowano

Monika Gromala;a może jeszcze -"ząb za ząb" Dobre sobie.
Widzisz; jakże się względem mnie mylisz, królewno!
Twoja koleżanka jest-"w gorącej wodzie kąpana"
Chce mnie wyprawić na tamten świat?
Śmieje się, że mi serce puka.
Może chce, żeby mi wpadło w arytmię?
Zobacz kto? - "mi wbił nóż prosto w serce"

Pozdr b;

J.S.

Opublikowano

I co z tego że wyszła fajna forma? Czy czemuś ta forma służy? treść niemal że o niczym, i do tego nudna, nieprześmiewcza, nic a nic. Nic się nie dzieje.

na 15 sierpnia proponuję ćwiczenie: napisać wiersz, w którym każde słowa z każdym (nie mylić z wersami) będzie się rymowało, ot tak po częstochowsku. Nuda czyni cuda, szczególnie w wakacje.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


wiersz miał zobrazować pewien stan-po przebudzeniu.Nie do końca rozbudzona peelka dostrzega urokliwe rzeczy wokół siebie...Czy Twoim zdaniem to nie wystarcza na wiersz?...moim tak...Ale oczywiscie kazdy ma swoje zdanie...pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Warto więc jeszcze troszkę dopracować i zrobić z tego wiersza wzór dla kolejnych adeptów liryki. Na przykład w ostatniej strofce wystarczy zamienić miejscami raptem dwa słowa, żeby otrzymać idealne metrum _ /_ / _ /_ / _

wiatr srebrem muśnie słońca progi
otworzy wrota brzasku dotyk
masywnych kotar ciężki posąg
z lekkością sfrunie niczym motyl

Bardzo mnie cieszą Bernadetto Twoje postępy :-)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Warto więc jeszcze troszkę dopracować i zrobić z tego wiersza wzór dla kolejnych adeptów liryki. Na przykład w ostatniej strofce wystarczy zamienić miejscami raptem dwa słowa, żeby otrzymać idealne metrum _ /_ / _ /_ / _

wiatr srebrem muśnie słońca progi
otworzy wrota brzasku dotyk
masywnych kotar ciężki posąg
z lekkością sfrunie niczym motyl

Bardzo mnie cieszą Bernadetto Twoje postępy :-)
witaj Marku:)milo ,że mnie czytasz...skorzystam w Twoich podszeptów-dziekuje:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • „Wisło – Matko Polskości”   Wczoraj, w zadumie nad twoim brzegiem siedziałem, patrzyłem, jak z nurtem niesiesz srebrzyste wody, i dzieje twego istnienia w milczeniu rozważałem, widząc płynące, pełne liści, gałązki i kłody.   Jeszcze wczoraj, wśród lasów, pośród górskich skał, w szalejącej burzy srogiej, gdzie ulewa i gromy, dziś już płyniesz wśród ludzi, dokąd twój szlak cię wiódł, i spokojnie rozpościerasz się nad krajem znajomym.   Cicha jesteś w płynięciu, pełna dumy i harmonii, gdy słońce złoci fale twojej wieczornej wody. Lecz pod pozorem łagodności, pod zwierciadłem toni, skrywasz nieokiełznane wiry i kaprysy pogody.   Z mgieł Babiej Góry wzniosłej, z urwisk skalnych świtu, wyruszasz szmerem potoków i pieśnią kaskady, z rosy leśnych polan, ze źródlanego wykwitu, ze stromych zboczy, gdzie dojść nie da się rady.   Ileż istnień zabrałaś w swym nurcie głębokim, przez wieki byłaś świadkiem ludzkiego przemijania, ile wspomnień ukryłaś pod zwierciadłem szerokim: radości i zwycięstw, bólu oraz pożegnania.   Pamiętasz dawnych królów i polskości zaranie. Nad twymi wodami patrioci pieśniami śnią, gdy rodziło się państwo i narodowe trwanie, a ich słowa do dzisiaj w twoim szumie wciąż brzmią.   Bielą się twoje plaże w letnim słońca złocie, malują ciebie artyści na płótnach i kartach, poeci odnajdują uśmiech w twej różnorodności splocie, choć w twoich głębinach nie ma miejsca na żarty.   Wisło, rzeko pamięci, potężna i szeroka, rzeko ścieżek miłości i spacerów we dwoje, jak historia narodu — nieopisywalnie głęboka, swą dostojnością zdobisz naszych dziejów obyczaje.   Od źródeł aż po Bałtyk przez polską ziemię płyniesz, łączysz miasta i wsie, pokolenia w jedności, z każdym kilometrem majestatu przyczyniasz do opowieści splecionej z pamięci i polskości.   Płyń więc, Wisło, przez wieki, niezmienna w swoim biegu, niosąc świadectwo dziejów zapisanych w narodzie. Bo dopóki twe fale szumią na polskim brzegu, dopóty żyć będzie Polska — w pamięci, sercu i zgodzie.   Leszek Piotr Laskowski
    • @Charismafilos Może w tym wypadku prawd jest wiele, żadna zupełna? Albo prawda jest rezultatem różnych wektorów? A może złożeniem perspektyw z każdego punktu kuli?  - Synku, jak zbudowana jest ludzka osobowość? - To musisz sobie Tato wyobrazić kulę, której środek jest wszędzie, a obwód - nigdzie. Z innej strony są teorie, które mówią, że jedynym istotnym rozróżnieniem na poziomie osobowości jest aktywacja/brak aktywacji.    
    • Bardzo dobry wiersz z jakże głębokim przesłaniem, możliwym do interpretowania na wielu płaszczyznach (nie tylko jeśli chodzi o poezję, ale kto wie czy także nie o medycynę...). Kto wie... Może ktoś dojrzy te wszystkie przesłania, bo warto. Naprawdę gratuluję pomysłu i weny twórczej. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • I mało, bo ta z A. baba za tobołami.   I mas PZ - baba z psami.   A tu Aza: baba z auta.      
    • @hollow man to jaka zatem jest prawda?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To jak ja widzę, czy jak widzi mnie świat...? Dobre pytanie...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...