wanesa_ciska Opublikowano 7 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Sierpnia 2010 Czekaniem jestem na codzienność by zapomnieć coś się zdarzyło nie było rozstań brak powitania słowa najczulsze zostaną
Gość Opublikowano 8 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2010 Słowo, słowa... Wiele przeżyć zaczyna się od słowa a wiele przeżyć obywa się bez słowa. Notowanie w pamięci tych najczulszych słów... pomaga trwać, wytrwać. Pozdrawiam Wanesko.
wanesa_ciska Opublikowano 8 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2010 Pielęgnowanie tego co miłe jest istotą i bogactwem naszego życia myslę ,,dzięki Janie
WiJa Opublikowano 8 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2010 Porównuję ten wiersz z poprzednim tu Twoim (Los żebraczy) i już miałem napisać, że poprzedni bardziej do mnie przemawiał (chociaż i tak mam do niego małe zastrzeżenia, co do drugiej końcowej zwrotki). Ale szybko dochodzę do wniosku, że jeden wiersz od drugiego jest troszkę inny (oczywiście, że nie chodzi o temat), chociaż oba są w Twoim stylu, czy(li) poetyce. Ale ten powyższy wiersz, wydaje się, że tak lapidarny, tyle jednak ma w sobie życia, że aż dziw bierze, że taki zwyczajny stan może być czymś tak wyszukanym. Widocznie to nie jest zwyczajna rzecz, i to nie jest zwyczajne uczucie, co człowieka czasami spotyka, że nie przechodzi się nad tym do porządku dziennego, tylko właśnie tkwi to coś w człowieku, uwypuklając się. I właśnie ten wiersz, to jest dobry przykład, jak pewnej preferencji skromność i pewnego rodzaju powściągliwość może być wystrzałowa. Acz (żyjąc już trochę, wiem, że pewnie) nie dla wszystkich, ale też, nie dla wszystkich jest wszystko, a nawet niejedne są elity (nawet w jednym temacie). Pozdrawiam
wanesa_ciska Opublikowano 8 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2010 Tak masz rację te niezwyczajne zazwyczaj stosunkowo rzadko się zdarzają i stąd tak trudno tak zwyczajnie się z tym pogodzić ,,będąc w twoim kontekście ,,dzięki za uwagę i skrupulatną ocenę za którą bardzo dziękuję ,,,
Fly Elika Opublikowano 8 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2010 W tym wierszu, czytając jego pierwszą wersję Waneso- jest coś w rodzaju strachu lub nieśmiałości. Ja tak to odczytuję, ale dużo treści jest w tym wierszu, mimo subtelnie wypowiedzianego lęku. Pozdrawiam
wanesa_ciska Opublikowano 8 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2010 Powiem tak ,zaskoczyłaś mnie interpretacją ,jeżeli jest taki odbiór to wynikł zupełnie nieświadomie ,,ale być moźe tak jest. Po kilkakrotnym czytaniu też to wyczuwam i podobne mam odczucie .Co jest dla mnie samej niespodzianką ,ciekawostka bardziej . mhm miło pozdrawiam .
Zdzisław_Chciwiec Opublikowano 9 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2010 ...krótkie,treściwe..coś wygasło , jest nadzieja i ważna ( moim zdaniem ) puenta ... " nie zagń " w codzenności, pielęgnuj " najczulsze " .....w sercu :))) pozdrawiam
wanesa_ciska Opublikowano 9 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2010 Jest tak że nie da się wymazać rzeczy ważnych dla nas, słów albo myślę też że bywają jako coś zamiast ?? dzięki
Zdzisław_Chciwiec Opublikowano 9 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2010 ...wiem coś o tym :))...zostają głęboko na dnie ...tak po prostu jest ...
wanesa_ciska Opublikowano 10 Sierpnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2010 a czy jest z tym lżej to już inna sprawa, dzięki ....
Zdzisław_Chciwiec Opublikowano 10 Sierpnia 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ... :))).... myślę,że do tego " lżej " moznaby dodać coraz :))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się