Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Metki osób upychane na dnie lodówki
jak świnie,idą na rzeź młode ciężarówki.

Matki swe nadzieje zostawiają na bramie
i dzieci z kartką, że ktoś się nimi zajmie
zostały wydane na śmierć. Obudziły się,
najgorsze instynkty w człowieku drzemiące.

Widziałam niemowlę ze strzaskaną czaszką,
starą, zgwałconą nożem przez siebie kobietę,
usiłującą wyskrobać spermę na Niebie,
ryczącego z głodu człowieka, żrącego
duszę zimnej żony, jej oczy wybałuszone
widziały tu Twój początek i tu Twój koniec.

I już nie rusza jej Twoja zarżnięta głowa.
I już jest pewna, że nie ma w sobie tętna.

A Ty zdychasz z głodu...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



wiersz w pierwszym zamysle miał byc o obozach koncentracyjnych ale po wielu przerobkach logicznych zmieniłam na taki obraz bo o obozach chyba nie moge pisac bo to za duza odpowiedzialnosc a jestem za młoda na takie popisy . wiersz był wysoko notowany ale niestety moj wiek nie pasował do tego portalu i mnie usuneli z obawy ze bede najwyzej oceniana a nie znajomi twórców portalu Truml.com . Osobiscie odradzam ten portal bo opanowała go grupka znajomych i nie ma tam zadnej merytorycznej dyskusji . Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Albo siódma? Nieco senny lądujesz na lotnisku w Hurghadzie. Dziwi cię to że nie ma nocy, A tylko na to byłeś przygotowany. Dotychczas myślałeś, że samotność to coś złego, Ale rodziciele powiedzieli, że z samotnością przyjdzie odpowiedzialność. Przed tobą mnóstwo przygód, I marzenia! O tak. O marzeniach nie można przecież zapominać. W samolocie bez twojej wiedzy, Noc zamieniła się miejscami z dniem, Z dniem niedogasłym noc się zamieniła. Noc jest przecież od regeneracji, A ty myślałeś ze zaznasz jej za dnia. Wylądowałeś, słońce cię oślepia, A wcześniej biel świateł w samolocie, Biel dnia który przespałeś, A na razie to wylądowałeś, I noc jest odleglejsza niż kiedykolwiek. Turysto, mimo woli! Czeka cię mnóstwo edukacji, Całkowicie nowa mowa, sytuacje, Nie pisz listów do minionego świata, Który trzymał cię w pajęczynie ładu, Przez zmarnowane lata. Gdy może kiedyś wrócisz, Wypełznąwszy przez uchyloną bramę, Poczujesz nienawiść do miejsca, Co niewiedzy znamię wypaliło na twoim policzku, I wypuściło w bieg życia z połamanymi nogami. Być może pokochasz, bo dzięki niemu Nauczyłeś się trawić popękaną Ziemię.   Amen.   14.01.2026   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @violetta bez przesady ale to tak działa chyba że wywołuje skupienie
    • @hollow man nauczać po bożemu nawet wskazuje:)
    • @bazyl_prost tytoń srytoń:)
    • @infelia z powrotem napada :) słyszałam, że idzie epoka lodowcowa powoli:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...