klubo Opublikowano 25 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lipca 2010 myśli przecinają horyzont gdy mewa krzykiem oznajmia swoją obecność a w blasku słońca życie przesypuje złote ziarenka skóra pachnie solą pieszczona przez wiatr i usta wysuszone spragnione dotyku dochodzą zewsząd szeptane zaklęcia lecz światło tonie nieubłagane
Marek Konarski Opublikowano 26 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2010 Autor bardzo się starał, by było pięknie i romantycznie, to jednak tylko sfatygowane, przykurzone dekoracje...
klubo Opublikowano 26 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2010 P. Marku- może i przykurzone ale dekoracje jednak- pozdrawiam
cezary_dacyszyn Opublikowano 26 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2010 nie każdy pobyt na plaży musi być wyzwaniem dla poety - tak myślę ...
dzie_wuszka Opublikowano 27 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to jest bardzo fajne. taka myśl o niedotykalstwie i nieporuszeniu świata wobec naszych pragnień Pozdrawiam :)
dzie_wuszka Opublikowano 27 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2010 aha, a wiersza, na moje wusz, za dużo :)
klubo Opublikowano 27 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2010 kochani- ciut zmieniłam- może będzie teraz lepiej- dziękuję wszystkim za zajrzenie- pozdrawiam
Pan_Biały Opublikowano 27 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. lajtowy ten wierszyk i chyba taki miał być, jeśli tak to się udał blask słońca, złote ziarenka itp itd - nie pisz tak więcej, to nie są dobre zwroty pozdrawiam r
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się