Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zostań ile w nim chcesz
rozprostować swoje nogi
zmęczone po długim i mozolnym

marszu przez krzesło obrót
usiądź pod wiatrem nut
które rozpływają się na widok

twój

tam autora przechodzą
o prawdziwym Artyście
na początku zamyśleń

konserwacji dzieła jak
dokonać po kawałku
przez naturę ulotną

z pomiętych biały mak

(...)

Opublikowano

Przybyłam dziś zatem odpowiem każdemu z osobna
w kolejności przybycia:)
Fly Eliko dziękuję za przybycie i pozostawienie śladu
to miłe. Jak tak mówisz to chyba muszę uwierzyć(;
(choć mogłabym zapytać: czyli co?)Dziękuję pięknie
Krzysiu jak zwykle mile mnie ugaszczasz swą obecnością
dziękuję za słowo, sięgnięcie chyba jest najtrudniejsze.
Rwany bo nie umiem mówić w całości, chociaż starałam się
jak nie umiałam:). Dzięki wielkie za Twą serdeczność-odwzajemniam
Michale hm..tym Czarnolasem to mnie zaskoczyłeś w całości.
Dla mnie czarnolasem to są zdjęcia na które okiem zerknęłam
trochę w sygnaturce Twojej. Czasy-miejsca(pozwoliłam dodać
miniaturkę w ten deseń). Dziękuję za ten plus chociaż jakie
one mają znaczenie. Pewnie pozytywne(:Dzięki za słowo i zatrzymanie
Agato miło Cię 'widzieć' po niedługim. Suszy się
Dziękuję za czytanie Twoje
J. serdecznie Wam wszystkim, dobrego

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97   To z Kurcjusza Rufusa "I gniew jego przeszedł w okrucieństwo. Kazał przewiercić pięty Batisa, przewlec przez nie rzemienie i przywiązać go do rydwanu. Tak ciągnięto go żywego wokół murów miasta, a Aleksander chełpił się, że naśladuje Achillesa, od którego sam się wywodził, a który w podobny sposób ukarał swojego wroga”.   Mówili: Achilles — a tu lina, kurz i cisza. Bogów brakowało.
    • Doprawdy nie wiem jak opowiedzieć coś czego nie wiem, a przecież różni tacy i owacy, siacy i siamci chcieliby przecież ażebym im to właśnie, jak nic innego, opowiedział. Gdybym im to opowiedział, co notabene zupełnie jest niemożliwe wobec jawnego braku wiedzy, możliwe, że pomógłbym im się nawet opowiedzieć. Starania moje i ich starania są w gruncie rzeczy przekomiczne, a co za tym idzie wyglądają na bardzo ludzkie.     Warszawa – Stegny, 19.04.2026r.
    • @Gra-Budzi-ka   Sąsiad z Czyśćca, co widział ich start u wylotu, Rzekł: „Nie ma tu mowy o cieniu powrotu”. On odszedł krokiem miarowym, Ona pędem sportowym, Bo dystans ich dzielił od samego wlotu!
    • @hollow man   Metafora czasu przyspieszającego "na odległość dłoni" to opis bliskości, ale i subiektywności czasu. Im bliżej jesteśmy drugiego człowieka, tym szybciej „ucieka” nam wspólna chwila. Fraza „na koniuszku języka” zazwyczaj odnosi się do czegoś, co pamiętamy, ale nie możemy nazwać. W połączeniu z „nocnym deszczem”, obraz ten staje się bardzo zmysłowy. Sugeruje, że obecność ukochanej osoby jest jak obietnica, której nie da się wypowiedzieć, albo jak smak, który zaraz zniknie. To miłość niedopowiedziana, zawieszona w sferze odczuć, a nie deklaracji.   Impresjonizm! :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...