Dorota_Jabłońska Opublikowano 8 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Powysysam szpik z kości! Rozniosę na kopytach!!! :))))))))))))))))))
6 kilo Opublikowano 8 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2010 i to dopiero będzie przeżycie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! chcę, chcę, chcę, o tak, j.
6 kilo Opublikowano 8 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2010 Eliko, a Ty się na nas nie gniewaj, my się tak akurat u Ciebie bawimy bo Ty jesteś super dziewczyna, jacek.
Fly Elika Opublikowano 8 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Doroto, hmm miło Cię widzieć, Ty bardziej :)), ja Ci dam, łobuzinko :)) Pozdrawiam
Fly Elika Opublikowano 8 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Jacku, widziałam te zabawy w brzuszki i itp. :))) Miło za super, Uśmiecham się do Was, troszkę do siebie, czy i jak się na to zapatrywać...? Serdecznie Jackuuu, miłego dnia!
Fly Elika Opublikowano 8 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. - "Pisty" - nie słyszałeś nigdy takiego? Przepraszam nie przewidziałam, że może być nie wszystkim znane ( myślałam, że to już bardziej znane i przyjęte słówko w jęz. polskim)- to zapożyczenie z jęz. włoskiego lub jęz. francuskiego, co oznacza ścieżkę, trop po śladach. - pętelki to jedno, a nawiniętych to drugie. Może jedno z drugim, niestety, występować razem. -" Jak działa "mimośród szafirowych półmroków"" ? - Proszę uprzejmie poczytać komentarze, moich znajomych miłych orgowiczów : Jacka 6 kilo i przez niego poznanej Doroty Jabłońskiej, to pomoże wyobrażeniu i odpowiedzeniu sobie samemu na to pytanie :))). Dodam, że na swój osobisty sposób lmam sentyment do Jacka, ale ..., no właśńie ...? ;) Pozdrawiam
6 kilo Opublikowano 8 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2010 ja miewam często bliskie kontakty powiedzmy, że szóstego stopnia z "mimośrodami szafirowych półmroków", a wygląda to mniej więcej tak, ławeczka nad sadzawką, wokół sosny i brzozy białe, pluskanie ryb, czasem pohukiwanie sowy z oddali i turkotanie turkawki, na ławeczce Ballantines, aż słodki ciepłem i nastrojem, delikatne pasemko goryczy w gardle, cudowności, obok kobieta słodka, namiętna, piękna, i ta "czarodziejka gorzałka" pulsuje w nas, miłością, taką miłością co pulsuje rytmami szafirowych półmroków, nie znajdziesz tam środka, jest ruch mimośrodowy gdzie ciało do ciała i brzuszek do brzuszka i udo do uda, a usta gorące na partnerki ustach, /miejscowi chłopi mawiają, że to właśnie pisty cudowne co w dzieci obradzają niechcący/, to już chyba wszystko jasne, prawda? jacek.
6 kilo Opublikowano 8 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2010 Eliko, też mam do Ciebie osobisty stosunek, sentymentalny i barwny, jesteś dla mnie kimś ważnym, Ty wiesz zresztą sama, w tym zdominowanym przez PO świecie spotkać piękną kobietę jest coraz trudniej, a Ty jesteś, tutaj i teraz, to jest cudowne, zawsze mi jest bardzo miło pisać do Ciebie, i czytać to co Ty piszesz, z przyjemnością Cię pozdrawiam, jacek.
Dorota_Jabłońska Opublikowano 8 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i masz jasność Fly :) a my sobie z Jackiem tylko żartujemy, bo taki mały łotrzyk ze mnie i ponad wszystko lubię śmiech:))) Powodzenia w mimośrodzie szafirowych... całuję Was gołąbeczki :)
6 kilo Opublikowano 8 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2010 Dorota, daj spokój, ja sobie tylko tak fantazjuję, nie znam dziewczyny która by mnie chciała, brzydal jestem okropny, to chociaż marzę tak pod wierszem Eliki, na tej ławeczcę piję sam, obok leży Lenin, ale szafirowe półmroki przeżywam jeszcze przed piciem, marzyciel ze mnie a nie łotr ciemny, jacek.
Fly Elika Opublikowano 8 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i masz jasność Fly :) a my sobie z Jackiem tylko żartujemy, bo taki mały łotrzyk ze mnie i ponad wszystko lubię śmiech:))) Powodzenia w mimośrodzie szafirowych... całuję Was gołąbeczki :) Doroto, powiedzmy, że coś jaśnieje ... w główce się tli. Jestem wzruszona, jeszcze nie wiem jak? Ale tak :))) też lubię i cenię sobie śmiech. Śmiech, jak radość ... Chyba nie możesz nas zostawiać z samymi pocałunkami, mamy coś tutaj do zrobienia... Pozdrawiam
Fly Elika Opublikowano 8 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i masz jasność Fly :) a my sobie z Jackiem tylko żartujemy, bo taki mały łotrzyk ze mnie i ponad wszystko lubię śmiech:))) Powodzenia w mimośrodzie szafirowych... całuję Was gołąbeczki :) Doroto, powiedzmy, że coś jaśnieje ... w główce się tli. Jestem wzruszona, jeszcze nie wiem jak? Ale tak :))) też lubię i cenię sobie śmiech. Śmiech, jak radość ... Chyba nie możesz nas zostawiać z samymi pocałunkami, mamy coś tutaj do zrobienia... Pozdrawiam Jacku, coś ty marzysz za często :)) Miło mi bardzo, wzruszyłeś mnie swoją wypowiedzią, nie umiem tego wyrazić. Jacuś, tajemniczy czy ekscentryk trafiony na dobre. Ach też sobie marzę. Jacuś i co zrobimy z tą ważnością? Uchyl nie rąbka, a więcej tajemnicy. Tak jest miło, że nie chcę pochopnością niczego zepsuć.
Jacek_Suchowicz Opublikowano 9 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2010 wiersze białe nie moja specjalność ale obok tego trzeba się zatrzymać w całym pięknym klimacie sentymentu ten mimośród (nawet szafirowych półmroków) powala a adresat peelki niech użyje wału korbowego pozdrawiam Jacek
Fly Elika Opublikowano 9 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dlaczego powala, czyli to znaczy, że coś psuje? Dla mnie samej "mimośród szafirowych półmroków, jest po prostu czekaniem /dlaczego czekaniem? - ze względu na mimośród, jak ekscentryzm, a z tego i szafirowy półmrok/. I czy to dzień, czy noc, przy zapalonym świetle, jak świecy - która oznacza nie tracenie nadziei na przyjście prawdziwej miłości. Chciałam to napisać. Do kogo to adresowane, nie tutaj mi to pisać. Dlaczego? Myślę, że są ludzie, którzy rozumieją to dobrze, jak również to czym jest prawdziwa miłość. Jacku, pozdrawiam serdecznie i dziękuję za czytanie.
Jacek_Suchowicz Opublikowano 9 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2010 mimośród - element w budowie maszyny zastępujący korbę ale licencja poetica wszystko może pozdrawiam
Fly Elika Opublikowano 9 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2010 Jacku, mimośród - jak widać/ nie ma nic w tym złego, ani odbiegającego/ od logicznej myśli, że mimośród, można przełożyć na wiele innych dziedzin. Ekscentryzm, jak i ekscentryczność, czyli odbieganie /przeunięcie/ od ogólnie przyjętego schematu, czy też inaczej norm ogólnie przyjętych. A że tę cechę dosłownie przejmuje licentia poetica, to dlatego, że wszystko może, to ja o tym na przekór, by roztropnie. pozdrawiam
Janusz_Ork Opublikowano 9 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2010 Fly, wiersz liryczny zatrzymał mnie. Takie lubię. Niepodoba mi się tylko ta "pista". Obce słowo, jeśli już użyte, musi mieć bardzo konkretny powód. Tutaj nie widzę żadnego. Może znajdziesz jakieś dwusylabowe, polskie. Pozdrawiam. Janusz
Fly Elika Opublikowano 9 Lipca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2010 Dziękuję, za zatrzymanie. Jedynie co mi tu pasuje, jak szum okropny za uchem, to to na co zamieniłam i to jest w formie użytej w wierszu słowo trzysylabowe, niestety. Pozdrawiam
kasia.mała Opublikowano 10 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2010 O, ależ to liryczne ... cudnie moja mumio muminków :)) pozdrawiam
kasia.mała Opublikowano 10 Lipca 2010 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. p.s. sorry, miało być muminko mumii buziaczek ***)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się