Paweł Fiedys Opublikowano 18 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2010 czerwcowe słońce cudownie przygrzewa inicjuje odejście złych nastrojów zaczepia moją twarz swoim promieniem kolejnym przyciemnia o ton cerę zalany jego światłem koszę zieleń trawy pokos wlatuje z rozpędem do kosza wyląduje na pstrokatej macie zozpostartej czterema końcami na strzyżonej łące pózniej na moich plecach powędruje do zbitego ze zmurszałych desek starego dziadka - kompostownika życie jest analogiczne z ową łąką pielęgnowaną dłońmi Absolutu wzrastamy na niej my - trawa i chwasty rośniemy razem ramię w ramię dopóki chwast nie wybuja zbyt mocno wówczas sprawiedliwość kosiarki równa nas ponownie do tego samego poziomu
Na indeksie Opublikowano 18 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2010 Dobro jest zamiarem Absolutnym ale, niektóre nasionka uległy zwyrodnieniu i chociaż wschodzą, a czasami nawet mamią swoją urodą - nie przycina się ich, tylko wyrywa z korzeniami. Słoneczne pozdrowienia z trawiastej Anglii - bez chwastów!Gośka -;)))))))~~
Ela_Ale Opublikowano 18 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2010 Czy nie byłoby lepiej ze względów i formalnych (łatwość czytania) i znaczeniowych rozbić wiersz na krótsze fragmenty (n.p. po "cerę" przerwa, potem po "kompostownika"). Utworzyłby się "tryptyk" i wyeksponował trzy ważne dla treści strofy. Cały tekst niesie ze sobą oczywiste treści, a słowo "trzeba" próbuje pouczać czytelnika. Dla mnie zbyt natarczywie. Masz kolorowa wyobraźnię. Zastrzegam się, że pisze o moich tylko wrażeniach. Pozdrawiam. E.
Paweł Fiedys Opublikowano 18 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W pełni się z Tobą zgodzę Elu, to jest trochę może nawet zbyt nachalne pouczenie co nie było tak do końca moim celem. Coś tu trzeba delikatnie pozmieniać a w formie "tryptyku" rzeczywiście będzie wyglądało to lepiej. Pozdrawiam. Paweł.
Paweł Fiedys Opublikowano 18 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No tak, to chyba "przyuczyłem" co nieco kogo trzeba "skosić" bo jest "zwyrodnialcem" w oczach Absolutu, ale cóż nie zawsze mam w pełni rozwiniętą spostrzegawczość i nie zawsze kieruję się tymi samymi odczuciami co czytelnik...... Dziękuję za spostrzegawczy głos z Anglii :) Pozdrawiam Gosiu. Paweł.
Paweł Fiedys Opublikowano 18 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuje Ci Gosiu za twoje komentarze, są bardzo celne i.... z humorem :) I dziękuję Ci ze jesteś.... Serdeczne pozdrowienia już nie zza granicy cienia bo po nim już nie ma nawet śladu.... Paweł
Pielgrzym Ostatni Opublikowano 19 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2010 Pawle, ostatnia strofa broni się sama z lekką modyfikacją na począktu, dwie pierwsze niepotrzebne - na poziomie szkoły podstawowej (przepraszam, ale takie wersy właśnie wtedy sklecałem) - sens cały jest w ostatniej zwrotce. Pozdrawiam
Paweł Fiedys Opublikowano 19 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Ostatni Pielgrzymie... będę miał to na uwadze przy następnych wierszach. Również pozdrawiam
Pielgrzym Ostatni Opublikowano 20 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Ostatni Pielgrzymie... będę miał to na uwadze przy następnych wierszach. Również pozdrawiam Pawle, z tą szkołą podstawową może przesadziłem :) ale chodziło mi o to , że taki czysto naturalistyczny opis nie pasuje do tej formy wiersza (biały, poezja współczesna), który powinien być albo minimalistycznie treściwy albo jeśli budujesz klimat, to przez bardziej wyszukane przenośnie. Gdybyś to ubrał w formę liryki rymowanej, klasycznej, to co innego. Zawieszam Ci poprzeczkę dość wysoko, bo ogólnie dobrze piszesz. Pozdrawiam
Paweł Fiedys Opublikowano 20 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Ostatni Pielgrzymie... będę miał to na uwadze przy następnych wierszach. Również pozdrawiam Pawle, z tą szkołą podstawową może przesadziłem :) ale chodziło mi o to , że taki czysto naturalistyczny opis nie pasuje do tej formy wiersza (biały, poezja współczesna), który powinien być albo minimalistycznie treściwy albo jeśli budujesz klimat, to przez bardziej wyszukane przenośnie. Gdybyś to ubrał w formę liryki rymowanej, klasycznej, to co innego. Zawieszam Ci poprzeczkę dość wysoko, bo ogólnie dobrze piszesz. Pozdrawiam Wszelkie porady i sugestie mile widziane :) Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się