Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mózg jest jak sęp
który żywi się truchłem
zajada ze smakiem cienie umarłych
mózg jest szamanem
światu chciałby wrócić trupa
mózg nie rozumie
że co odeszło - zniknęło na zawsze
on ciągle walczy

mózg węszy jak wygłodniały wilk
choć wszystkie tropy spłynęły z deszczem
każdy ochłap emocjonalnego mięsa
on przeklęty wciąż o wszytkim pamięta

wywlecze zmarszczkę i zmarszczek zakręty
rozciągnie radośnie gnijące gesty
zardzewiałe uśmiechy pęknięte klisze
z rysunkiem twarzy wyblakły czas przeszły

dlaczego
po tak długim
przeklętym czasie
mój mózg płacze?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Fakt, że wiersz H.Lecterowi skojarzył się z Obcym, jest w pewnym stopniu zrozumiały.
Jaką tematykę powinny poruszać według Pana wiersze na poezji.org? Pytam poważnie i oczekuję poważnej odpowiedzi. To istotne.

Lena.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Fakt, że wiersz H.Lecterowi skojarzył się z Obcym, jest w pewnym stopniu zrozumiały.
Jaką tematykę powinny poruszać według Pana wiersze na poezji.org? Pytam poważnie i oczekuję poważnej odpowiedzi. To istotne.

Lena.

Dowolną, szanowna autorko, całkowicie dowolną...
Problem nie w tym - o czym, tylko - w jaki sposób ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Fakt, że wiersz H.Lecterowi skojarzył się z Obcym, jest w pewnym stopniu zrozumiały.
Jaką tematykę powinny poruszać według Pana wiersze na poezji.org? Pytam poważnie i oczekuję poważnej odpowiedzi. To istotne.

Lena.

Dowolną, szanowna autorko, całkowicie dowolną...
Problem nie w tym - o czym, tylko - w jaki sposób ;)

No tak. Może od drugiej strony. W takim razie - jak u Pana wygląda proces "tworzenia"?
Opublikowano

Ha! Skowronki mi wyśpiewały, że M.Krzywak i anton to jedna i ta sama persona. No, no, jeśli faktycznie tak jest... Ale z Ciebie lis farbowany M.Krzywaku vel Antonie. Nieładnie tak. I to przed samymi wyborami.

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • 18. Traczynka (narrator: Agrianin)   1.   Przyszła boso. Nie niosła nic oprócz siebie.   2.   Pachniała ziemią po deszczu — bez obietnic.   3.   Dotyk bez słów. Nic nie zostało puste między nami.     4.   Czas kapał wolno, jak wino na kurz.   5.   Żołnierz idzie dalej. Słońce i kobiety zostają.   6.   Odeszła zwyczajnie — jak wszystko, co nie maszeruje.   7.   Na karku czuję nie jej dłoń, lecz tamten czas.   8.   Kiedyś daleko jej oczy znów każą mi przeżyć noc.   cdn.
    • młodsze do starszego   gdybym wiedziało tyle co ty wiesz teraz  i miało tyle co mam od urodzenia   starsze do młodszego   gdybyś wiedziało tyle co ja wiem teraz  to byś nie miało nic do stracenia                                              
    • @Rafał Hille ostatnio widziałam małego pieska, który szczekał i podskakiwał do właściciela, a właściciel w telefonie, nie reagował na pieska, a pieskowi było smutno i zimno zapewne:)
    • @huzarc Bym chyba zrezygnował z bezmiaru nieskończoności. Ale sens i finał super wybrzmiewają.
    • Śnieżynce    (…-styczeń 2016)                                           tylko pies zna całą prawdę o wszystkich nocach i wieczorach nie zostawia się właściciela samego ze smyczą w zębach w środku miasta gdzie rządzą parszywe koty ten patyk przyniosę ci ja i pobiegniemy sprawdzić czy micha znowu pełna sam zrzucisz kolczatkę z mostu, masz racje niebieskooki czworonożni ludzie są pod ochroną pamiętasz gdy biegliśmy przez pole złapać słonce na gorącym uczynku? twój ogon w łanach zbóż powiewał jak zły roger na pirackim statku ty wiesz jak drgają wąsy wroga i swędzą kły nad tętnicami pijaka znów  huk wiatru w środku nocy miesza pył ulic z cieniami na domach pomacham ci łapą ze spaceru na drugi koniec tęczy z mokrym nosem między palcami zawyjemy serenadę do markotnych chmur nad kominem a teraz chodźmy już szurnięty księżyc jest wysoko gdzieś czeka na nas puszka po coli parę murków do oszczania         
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...