Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


A kapele pojawiają się i znikają, można nie zdążyć.
Pozdrawiam.

PS. Kolory w mojej ulubionej wersji: www.youtube.com/watch?v=Q745yy7tcbE
Świetna muza, dobry tekst, tylko ten wokal nie dla mnie, ale perkusja pięknie cyka, gitary też całkiem całkiem :)
Dobrym przykładem kapeli, która przeminęła z wiatrem jest Fatum:
www.youtube.com/watch?v=JezxWs5g0a8
Naiwny tekst, ale ma swój urok.
Szukałam ze trzy lata, wreszcie znalazłam ;))
Gdzieś tam pod komentarzami użytkowników yt jest też mój ;P
dla mojej kumpeli z którą jechałam pociągiem pod namiot do Gdyni na majówkę.
Wspominamy do dziś ten zwariowany wyjazd i ten utwór ma posmak tamtego czasu ;;;
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


A kapele pojawiają się i znikają, można nie zdążyć.
Pozdrawiam.

PS. Kolory w mojej ulubionej wersji: www.youtube.com/watch?v=Q745yy7tcbE
Świetna muza, dobry tekst, tylko ten wokal nie dla mnie, ale perkusja pięknie cyka, gitary też całkiem całkiem :)
Dobrym przykładem kapeli, która przeminęła z wiatrem jest Fatum:
www.youtube.com/watch?v=JezxWs5g0a8
Naiwny tekst, ale ma swój urok.
Szukałam ze trzy lata, wreszcie znalazłam ;))
Gdzieś tam pod komentarzami użytkowników yt jest też mój ;P
dla mojej kumpeli z którą jechałam pociągiem pod namiot do Gdyni na majówkę.
Wspominamy do dziś ten zwariowany wyjazd i ten utwór ma posmak tamtego czasu ;;;
O, tego nie znałem. Dobre. Aż mnie kusi, żeby oddać jednemu z komentujących nieużywany, niewiemczydziałający gramofon, który zalega u mnie na strychu, bo go ciotka do nas kiedyś podrzuciła pozbywając się gratów :)
Nie mam płyt, więc nie próbowałem go podłączyć. Zresztą nie wiem, czy by się zmieścił:
archaicznego sprzętu w pokoju już trochę mam: odtwarzacz kasetowy Finezja - z tego samego źródła co adapter ;) oraz Zodiak od taty - przestrojony dawno temu, teraz poszedł do małego remontu. Kolumny świeżo po regeneracji, więc jak wróci będzie miazga.
Co do gramofonu to jeszcze nie wiem co z nim zrobię - kiedyś u kumpla słuchałem Breakoutu z winyla i klimat był przedni. Mp3 przykablowane do radia to nie to samo.

A propos Kolorów jeszcze - mnie ten wokal pasuje, nagrania bez kobity na wokalu nie dawały takiego kopa. Kwestia gustu, ale to nie miały być ładne piosenki ;P W jednym z utworów śpiewa "jestem wtedy kiedy krzyczę" i jak się ją słyszy to trudno w to nie wierzyć.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Świetna muza, dobry tekst, tylko ten wokal nie dla mnie, ale perkusja pięknie cyka, gitary też całkiem całkiem :)
Dobrym przykładem kapeli, która przeminęła z wiatrem jest Fatum:
www.youtube.com/watch?v=JezxWs5g0a8
Naiwny tekst, ale ma swój urok.
Szukałam ze trzy lata, wreszcie znalazłam ;))
Gdzieś tam pod komentarzami użytkowników yt jest też mój ;P
dla mojej kumpeli z którą jechałam pociągiem pod namiot do Gdyni na majówkę.
Wspominamy do dziś ten zwariowany wyjazd i ten utwór ma posmak tamtego czasu ;;;
O, tego nie znałem. Dobre. Aż mnie kusi, żeby oddać jednemu z komentujących nieużywany, niewiemczydziałający gramofon, który zalega u mnie na strychu, bo go ciotka do nas kiedyś podrzuciła pozbywając się gratów :)
Nie mam płyt, więc nie próbowałem go podłączyć. Zresztą nie wiem, czy by się zmieścił:
archaicznego sprzętu w pokoju już trochę mam: odtwarzacz kasetowy Finezja - z tego samego źródła co adapter ;) oraz Zodiak od taty - przestrojony dawno temu, teraz poszedł do małego remontu. Kolumny świeżo po regeneracji, więc jak wróci będzie miazga.
Co do gramofonu to jeszcze nie wiem co z nim zrobię - kiedyś u kumpla słuchałem Breakoutu z winyla i klimat był przedni. Mp3 przykablowane do radia to nie to samo.

A propos Kolorów jeszcze - mnie ten wokal pasuje, nagrania bez kobity na wokalu nie dawały takiego kopa. Kwestia gustu, ale to nie miały być ładne piosenki ;P W jednym z utworów śpiewa "jestem wtedy kiedy krzyczę" i jak się ją słyszy to trudno w to nie wierzyć.

Opowieść o "strychowym" gramofonie kusząca ;)
Ja chciałam kupić w zeszłym roku. Miałam upatrzony już taki jeden w sklepie ze starociami, ale nie miał zapasu igieł. Teraz trochę żałuję, bo sklep zlikwidowany, a igły gramofonowe można kupić przez internet :(

A propos Kolorów - wokal kobiecy jak najbardziej, ale nie tej kobiety ;) choć pewnie można się przyzwyczaić ;)

Mam trochę winylowych płyt polskich i zagranicznych.
Na pierwszym miejscu z tej kolekcji jest album Wish You Were Here - Pink Floyd,
niestety utwór Shine on You Crazy Diamond jest w nim podzielony.

Fantasycznym pomysłem są takie "winylowe" wieczory.
Coś dobrego dzieje się wtedy z ludziami.
Jest tylko jeden warunek - nie może to być za często i grupa słuchających nie może przekraczać 3 osób ;))
No to posłuchajmy (namiastka) ;

www.youtube.com/watch?v=wdGyQ_vUxQs

P.S. Zwróć uwagę na okładkę - to właśnie ta płyta :)

www.youtube.com/watch?v=OAmaG0a2x2c

www.youtube.com/watch?v=fnvZ40XANMw
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


O, tego nie znałem. Dobre. Aż mnie kusi, żeby oddać jednemu z komentujących nieużywany, niewiemczydziałający gramofon, który zalega u mnie na strychu, bo go ciotka do nas kiedyś podrzuciła pozbywając się gratów :)
Nie mam płyt, więc nie próbowałem go podłączyć. Zresztą nie wiem, czy by się zmieścił:
archaicznego sprzętu w pokoju już trochę mam: odtwarzacz kasetowy Finezja - z tego samego źródła co adapter ;) oraz Zodiak od taty - przestrojony dawno temu, teraz poszedł do małego remontu. Kolumny świeżo po regeneracji, więc jak wróci będzie miazga.
Co do gramofonu to jeszcze nie wiem co z nim zrobię - kiedyś u kumpla słuchałem Breakoutu z winyla i klimat był przedni. Mp3 przykablowane do radia to nie to samo.

A propos Kolorów jeszcze - mnie ten wokal pasuje, nagrania bez kobity na wokalu nie dawały takiego kopa. Kwestia gustu, ale to nie miały być ładne piosenki ;P W jednym z utworów śpiewa "jestem wtedy kiedy krzyczę" i jak się ją słyszy to trudno w to nie wierzyć.

Opowieść o "strychowym" gramofonie kusząca ;)
Ja chciałam kupić w zeszłym roku. Miałam upatrzony już taki jeden w sklepie ze starociami, ale nie miał zapasu igieł. Teraz trochę żałuję, bo sklep zlikwidowany, a igły gramofonowe można kupić przez internet :(

A propos Kolorów - wokal kobiecy jak najbardziej, ale nie tej kobiety ;) choć pewnie można się przyzwyczaić ;)

Mam trochę winylowych płyt polskich i zagranicznych.
Na pierwszym miejscu z tej kolekcji jest album Wish You Were Here - Pink Floyd,
niestety utwór Shine on You Crazy Diamond jest w nim podzielony.

Fantasycznym pomysłem są takie "winylowe" wieczory.
Coś dobrego dzieje się wtedy z ludziami.
Jest tylko jeden warunek - nie może to być za często i grupa słuchających nie może przekraczać 3 osób ;))
No to posłuchajmy (namiastka) ;

www.youtube.com/watch?v=wdGyQ_vUxQs

P.S. Zwróć uwagę na okładkę - to właśnie ta płyta :)

www.youtube.com/watch?v=OAmaG0a2x2c

www.youtube.com/watch?v=fnvZ40XANMw
No, coś się dzieje w takie wieczory: po Breakoucie kumpel musiał mnie odstawić do autobusu bo trochę przesadziłem z Harnasiami ;)

W związku z kobiecym wokalokrzykiem: posłuchaj Eye For An Eye ("Minuta ciszy" chociażby - tam dopiero babka daje czadu). Ale co kto lubi: 2 lata temu Division Bell i Final Cut były w czołówce słuchanych przeze mnie płyt - obecnie wolę ostrzejszą nutę (ale bez przesady - charkotu nie zdzierżam ;)) a Floydów puszczam sobie tylko czasem w autku co by tak agresywnie nie jeździć ;)

Jeśli chcesz, to gramofonik mogę Ci odstąpić (za free oczywiście, i tak nie używam). Jest to dokładnie ten model: www.youtube.com/watch?v=zgeEqiHPu9U
Oczywiście bez osprzętu typu kable i głośniki, ale jeżeli masz te drugie to i z kablami nie powinno być problemu - wujek był mi w stanie załatwić adapter z Zodiaka na małego jacka do mp3, więc i z kabelkami do głośników nie powinno być problemów :) Tylko, że jak wcześniej napisałem nie jestem pewien czy sprzęt działa. Ale co szkodzi spróbować.

Jeśli mieszkasz na południu tego uroczego kraju to mógłbym dostarczyć: w dowolnym terminie gdzieś na jałowej ziemi pomiędzy Katowicami a Żywcem ;) lub np. przy okazji jakiegoś spotkania poetyckiego (nigdy nie byłem, ale jak bym miał na drugi dzień wolne to do takiego powiedzmy Krakowa byłbym w stanie podjechać). Jest jeszcze coś takiego jak Poczta Polska, ale ja im nie ufam ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Opowieść o "strychowym" gramofonie kusząca ;)
Ja chciałam kupić w zeszłym roku. Miałam upatrzony już taki jeden w sklepie ze starociami, ale nie miał zapasu igieł. Teraz trochę żałuję, bo sklep zlikwidowany, a igły gramofonowe można kupić przez internet :(

A propos Kolorów - wokal kobiecy jak najbardziej, ale nie tej kobiety ;) choć pewnie można się przyzwyczaić ;)

Mam trochę winylowych płyt polskich i zagranicznych.
Na pierwszym miejscu z tej kolekcji jest album Wish You Were Here - Pink Floyd,
niestety utwór Shine on You Crazy Diamond jest w nim podzielony.

Fantasycznym pomysłem są takie "winylowe" wieczory.
Coś dobrego dzieje się wtedy z ludziami.
Jest tylko jeden warunek - nie może to być za często i grupa słuchających nie może przekraczać 3 osób ;))
No to posłuchajmy (namiastka) ;

www.youtube.com/watch?v=wdGyQ_vUxQs

P.S. Zwróć uwagę na okładkę - to właśnie ta płyta :)

www.youtube.com/watch?v=OAmaG0a2x2c

www.youtube.com/watch?v=fnvZ40XANMw
No, coś się dzieje w takie wieczory: po Breakoucie kumpel musiał mnie odstawić do autobusu bo trochę przesadziłem z Harnasiami ;)

W związku z kobiecym wokalokrzykiem: posłuchaj Eye For An Eye ("Minuta ciszy" chociażby - tam dopiero babka daje czadu). Ale co kto lubi: 2 lata temu Division Bell i Final Cut były w czołówce słuchanych przeze mnie płyt - obecnie wolę ostrzejszą nutę (ale bez przesady - charkotu nie zdzierżam ;)) a Floydów puszczam sobie tylko czasem w autku co by tak agresywnie nie jeździć ;)

Jeśli chcesz, to gramofonik mogę Ci odstąpić (za free oczywiście, i tak nie używam). Jest to dokładnie ten model: www.youtube.com/watch?v=zgeEqiHPu9U
Oczywiście bez osprzętu typu kable i głośniki, ale jeżeli masz te drugie to i z kablami nie powinno być problemu - wujek był mi w stanie załatwić adapter z Zodiaka na małego jacka do mp3, więc i z kabelkami do głośników nie powinno być problemów :) Tylko, że jak wcześniej napisałem nie jestem pewien czy sprzęt działa. Ale co szkodzi spróbować.

Jeśli mieszkasz na południu tego uroczego kraju to mógłbym dostarczyć: w dowolnym terminie gdzieś na jałowej ziemi pomiędzy Katowicami a Żywcem ;) lub np. przy okazji jakiegoś spotkania poetyckiego (nigdy nie byłem, ale jak bym miał na drugi dzień wolne to do takiego powiedzmy Krakowa byłbym w stanie podjechać). Jest jeszcze coś takiego jak Poczta Polska, ale ja im nie ufam ;)

W związku z kobiecym wokalokrzykiem Chylińska namber łan !!!;))
np.;
www.youtube.com/watch?v=jVnBDg29PKY
www.youtube.com/watch?v=nrh-aFnyOzE

Division Bell - kolejne arcydzieło Floydów nie do znudzenia.
Podobnie z Final Cut ;
Do takiej muzyki wraca się całe życie.
Ale ja nie potrafiłabym ich chyba słuchać w samochodzie jako kierowca. Na miejscu pasażera ze słuchawkami na uszach przy otwartym szyberdachu w pozycji horyzontalnej na trasie tuneli leśnych (wieczór, noc;))
Tak to tak :) jes yes jes t ;))
Genialnie, wiem co mówię :)

Święty Mikołaj w środku lata ?! Tego jeszcze nie było, biorę w jasno !:D Tak się cieszę :)
Dziękuję.
Mam w najbliższym otoczeniu rodzinnym geniusza od elektroniki, komputerów i sprzętów grających. Więc spodziewam się sukcesów w wiadomym temacie.
Mieszkam na południu tego uroczego kraju, więc do spotkania ma szanse dojść.
Mogą być Katowice, może być Chorzów.
Do Krakowa wybieram się jak sójka za morze ;)
Coś wymyślimy na pewno :))
Poczta Polska też nie jest taka zła ;)
Najłatwiej będzie wymienić się adresami i np. nr gg na pw, a później już będzie z górki ;))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ostatnio dostałem list od ubezpieczyciela i szedł z sąsiedniej miejscowości jedną dobę. Odbudowuje to po części moją wiarę w Pocztę Polską, ale po tym jak zaproszenie na przysięgę dotarło do mnie kilka dni po uroczystości instytucja ta ma niewielkie szanse na odzyskanie pełnego zaufania z mojej strony.

Odezwę się na pw jak mi w pracy ułożą grafik na przyszły miesiąc, bo na razie nie jestem w stanie zaproponować terminu. Ewentualnie poniedziałek w godzinach południowych wchodzi w grę. Co do miejsca, to jeśli da się bezkorkowo przemknąć to może być i Chorzów. I tak będę musiał posiedzieć chwilę nad mapą, bo najdalej w tamtą stronę zapuszczałem się do Ligoty, a i to tylko raz i na dwa auta :)

Nie chcę ciastka z kremem, przebijam Chylińską: www.youtube.com/watch?v=1P48rZm1inc ;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ostatnio dostałem list od ubezpieczyciela i szedł z sąsiedniej miejscowości jedną dobę. Odbudowuje to po części moją wiarę w Pocztę Polską, ale po tym jak zaproszenie na przysięgę dotarło do mnie kilka dni po uroczystości instytucja ta ma niewielkie szanse na odzyskanie pełnego zaufania z mojej strony.

Odezwę się na pw jak mi w pracy ułożą grafik na przyszły miesiąc, bo na razie nie jestem w stanie zaproponować terminu. Ewentualnie poniedziałek w godzinach południowych wchodzi w grę. Co do miejsca, to jeśli da się bezkorkowo przemknąć to może być i Chorzów. I tak będę musiał posiedzieć chwilę nad mapą, bo najdalej w tamtą stronę zapuszczałem się do Ligoty, a i to tylko raz i na dwa auta :)

Nie chcę ciastka z kremem, przebijam Chylińską: www.youtube.com/watch?v=1P48rZm1inc ;)

Piszę krótko:
Kontra ! ;)
Bartosiewicz z albumu "sen"
www.youtube.com/watch?v=3EOyDYnEhvQ

Czekam na wieści :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Odkurzyłem sprzęt i oto co zauważyłem:
- podczas obrotów cicho trzeszczy, ale talerzem kręci
- igła jest złamana, ale nie są nie do zdobycia
- wyjście jest tylko jedno typu www.sklep.rms.pl/galerie/z/zlacze-kablowe-meskie-wt_10125_k.jpg więc jeśli mam go oddać to musisz mieć coś, co będzie pełnić rolę wzmacniacza, bo bezpośrednio na głośniki nie pójdzie.


U mnie z kobiet Ewa: www.youtube.com/watch?v=6vVcnNErgZc
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Odkurzyłem sprzęt i oto co zauważyłem:
- podczas obrotów cicho trzeszczy, ale talerzem kręci
- igła jest złamana, ale nie są nie do zdobycia
- wyjście jest tylko jedno typu www.sklep.rms.pl/galerie/z/zlacze-kablowe-meskie-wt_10125_k.jpg więc jeśli mam go oddać to musisz mieć coś, co będzie pełnić rolę wzmacniacza, bo bezpośrednio na głośniki nie pójdzie.


U mnie z kobiet Ewa: www.youtube.com/watch?v=6vVcnNErgZc

No to u mnie Alice
Cooper ;)))
www.youtube.com/watch?v=PccmJEeIUXg

Dziękuję za szczegóły sprzętowe.
Mój geniusz już zaczyna się kręcić wokół tematu sukcesywnie :)
Dobrej niedzieli :))
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Odkurzyłem sprzęt i oto co zauważyłem:
- podczas obrotów cicho trzeszczy, ale talerzem kręci
- igła jest złamana, ale nie są nie do zdobycia
- wyjście jest tylko jedno typu www.sklep.rms.pl/galerie/z/zlacze-kablowe-meskie-wt_10125_k.jpg więc jeśli mam go oddać to musisz mieć coś, co będzie pełnić rolę wzmacniacza, bo bezpośrednio na głośniki nie pójdzie.


U mnie z kobiet Ewa: www.youtube.com/watch?v=6vVcnNErgZc

No to u mnie Alice
Cooper ;)))
www.youtube.com/watch?v=PccmJEeIUXg

Dziękuję za szczegóły sprzętowe.
Mój geniusz już zaczyna się kręcić wokół tematu sukcesywnie :)
Dobrej niedzieli :))
A i Tobie takiej :)

Nuta zajebista, też niedawno często puszczałem sobie Alice: www.youtube.com/watch?v=7_zj3Yfbk6o&feature=related

Odezwę się na pw w połowie tygodnia.
Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Poet KaDla mnie to wiersz o stracie " towarzysza" , nie wiem czy słusznie wnioskuję, że kogoś poznanego przypadkiem. Kogoś, kto był bystry i potrafił nazywać " rzeczy po imieniu". Potrafił dzielić się tą mądrością i był zawsze podporą w życiu - to " filozof czystego bytu". Ostatnie strofy wydają mi się akceptacja tego, że " towarzysza "już nie ma. To piękny wiersz.  Pozdrawiam. 
    • Nie pamiętam momentu, w którym to się zaczęło.   Może nie było początku, tylko powolne przesuwanie granic, które i tak były umowne.   Najpierw mniej rozmów, potem krótsze zdania, na końcu same spojrzenia, których nikt nie chce tłumaczyć.   Zostają gesty, ale one też się zużywają, jak przedmioty bez gwarancji.   Stoję naprzeciwko Ciebie i widzę kogoś, kto jeszcze chwilę temu był konieczny.   Teraz jest tylko obecny.
    • @Poet Ka ... karmin się w lustrze wciąż usmiecha miła to była strzecha   ciemność nieśmiałość porywała radości wiele dawała  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • Link do lekkiej i przyjemnej piosenki:     Wiecie, to pociecha jaka ona Aż brakuje słów – pocałunek Gorzki jak dobry trunek A ona – po uszy czerwona   Mało, dwa słowa, a już śpiewa Mnie to normalnie – sami wiecie I myślicie – nic nie wiecie Krew od góry w dół zalewa   A zdanie wypowiem proste To ona jak te ptaszki ćwierka Spod oka na mnie zerka A ja z dołu w górę rosnę   Z westchnieniem na nią patrzę Tak, i mówię wiersz napiszę A nią kołysze i kołysze Niemal na stojąco zasnę   Poniósłbym ją w błękit nieba Ale właśnie w prawym oku Tak dla hecy, tak dla szoku Więcej mówić nie potrzeba   Powiem, bo nic nie wiecie Że w oko to jej wpada to wypada I nic nie poradzi, nic nie rada Tylko coś tam gada, plecie   Że ją szczypie, że ją boli Że jeden taki chłopak I tak plącze się wspak, na opak I nie wiem co lubi, a co woli   Więc się pytam tak normalnie Co się z tobą dziewczę dzieje A ona patrzy i się śmieje Cóż, powiecie, że banalnie   I tak patrzy i patrzy I mówi wnet jakby oburzona Że jednak nie, że nie ona I tak już razy ze trzy   Więc pytam o co chodzi A ona, że zapomniała – omdlewa A mnie znów krew zalewa Tak mnie dziewczę to uwodzi
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...