Anna_Para Opublikowano 4 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Czerwca 2010 jak nalać z pustego dzbana i żeby było dobre a z dwojga pustych ramion zbudować się od nowa ulepić z kropli wina całą przyszłość na płaskowyżu wznieść górę złota zaufania najwyższej próby patrzeć bez wstydu w noc gołą od gwiazd gdy zerwane paznokcie jeszcze pulsują słowami miłości wybitej z barków wypitej do dna bezwstydnie zburzonej o jedno uniesienie za daleko zaciśniętymi powiekami świtem odzianym w atłas skóry szepczesz do ucha a teraz płać...
krzysztof marek Opublikowano 5 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2010 refleksyjny wiersz, od początku do końca, pięknie napisany, naprawdę! hm. czy nadzieja próżna jest...? trudno powiedzieć. cena nie gra roli jeśli się ziści choć kawałeczek, jeśli nie, cóż... trzeba szukać. pozdrawiam Aniu bardzo :)
Anna_Para Opublikowano 5 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2010 Krzyś: Dzięki serdeczne. Poczucie straty, bezradności wobec upływu czasu budzi czasem takie refleksje... bywa i tak, kiedy w dodatku człowiek zdaje sobie sprawę, że trud, włożony w działanie, nie rodzi owoców. Trzeba mieć nadzieję, że może jeszcze coś się uda. Uda się, czy nie uda? Znów wygrywa czas. A życie wystawia rachunek, i nie ma "zmiłuj". Cieplutko pozdrawiam Krzysiu, niezawodny!
Judyt Opublikowano 5 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2010 dobrze napisane, szczególna warta uwagi ta ufność J. serdecznie
Anna_Para Opublikowano 5 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2010 Judyt: Dzięki serdeczne! I ufność i nadzieja, i miłość... wszystkiego potrzebujemy, a życie wystawia za to rachunek. Nie da się tego uniknąć. Cieplutko, Para:)
Magda_Tara Opublikowano 5 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2010 ale ból, ale rezygnacja, ale tęsknota, bezsilność....no dużo się tego nazbierało :* a teraz zatup to, zawrzeszcz, opluj! strasznie klimatyczny, emocjami pisany wiersz. jeeeeeeeej :)) aż strach! podoba się :) tak jakoś przedburzowo jest...
krzysztof marek Opublikowano 5 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak, masz rację Aniu, nie ma zmiłuj się. hm. tak sobie pomyślałem że spadanie z chmur jeszcze jest taki sobie, ale koniec spadania... dobrze że Stwórca jest łaskawy i pozwala ocaleć - do następnego spadania ;) hm. a może tak za którymś razem Ktoś uchwyci przed końcem spadania...? wierzę, że tak :) pozdrawiam jeszcze raz :)
Anna_Para Opublikowano 5 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2010 Zawsze się liczy na miękkie lądowanie. Ucieszyłam się, że kilka słów mojego wiersza skłania do refleksji, jakichś uogólnień:) Dzięki Krzyś. Cieplutko, Para:)
wanesa_ciska Opublikowano 5 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2010 Coś niesamowitego ten tekst ,przeczytałam i szok , nic juz więcej tu nie trzeba , Zrobić wszystko co można by było dobrze ale cokolwiek ma to być , ma swoja cenę a rachunek nie zawsze wyjdzie na zero ,,czy też bez strat . .Ja tak to rozumiem ,być peelka inny zamiar miała ,,??? Wiersz super,,,,pozdrawiam
Anna_Para Opublikowano 5 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2010 Wanesko: Bardzo dobrze zrozumiałaś! Właśnie o tym jest wiersz. Na starcie życia budujemy "od początku" - na jałowej glebie, z jednej kropli... finał życia zapisze się swoistym rachunkiem: za radość, za miłość, smutki i uniesienia. Czas jest bezlitosny. On naprawdę jest, reszta - względna. A zwykliśmy myśleć o nim inaczej, prawda? Cieplutko, Para:)
Judyt Opublikowano 8 Czerwca 2010 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Niektórzy właśnie próbują unikać, zupełnie niepotrzebnie. Dziękuję bardzo również J.(: dobrego
Anna_Para Opublikowano 9 Czerwca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2010 Judyt: Pozdrawiam nocnie. Masz rację:) Cieplutko, Para:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się