Ryszard Kisiel Opublikowano 30 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2010 Nie chciałbym Ci najdroższa, Spokoju nocy burzyć. Pragnąłbym choć raz jeszcze, W rozkoszy się zanurzyć. Wiosna i lato miną, Co nam po nich zostanie? Nie martw się tym dziecino, Jest i będzie kochanie. Już złotą jesień mamy, Zwiędły w ogrodzie kwiaty. A my się wciąż kochamy, Nie co dzień lecz na raty? Wolno nadchodzi zima, Miłość zostaje w cieniu. Ognia wiele w nas nie ma, Rozkosz jest we wspomnieniu. R
Barbara Gryń Opublikowano 30 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2010 Jeszcze wiosna kochany i lata - treść pominąłeś do zimy jeszcze daleko ... Mów -tak pięknie zacząłeś. Mów nie przestawaj... Jeszcze czas na wspomnienie, choć słońce - nie w zenicie krótkie są nasze cienie. Piękny nostalgiczny wiersz.Przynajmniej mnie bardzo się podoba. Pozdrawiam
Ryszard Kisiel Opublikowano 31 Maja 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2010 witaj Basiu, cieszę sie z Twojej wizyty, dzięki za uwagi i miłe słowa, cieszę się, że Ci się podoba. dzięki Twojej sugestii dodałem jedną strofę. serdecznie pozdrawiam. R
Barbara Gryń Opublikowano 31 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cieszę się , że nie uraziłam tymi strofkami.Urocza jest ta dodana. :):):) Życzę najpiękniejszych wspomnień. Raz jeszcze pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się