Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy każdy ból warto pokochać,
zaprzyjaźnić by mniej bolało?
Ułomna ze mnie istota -
nie stać mnie na wzajemność.

Prościej byłoby wykreślić
ze słów przysięgi - "na złe",
obojętność nie jest chorobą -
to tylko uczuć odmienność.

Dotykasz mnie słowem i dłońmi
tylko wtedy, gdy łyżka krzywo leży
pamiętać chcę inny dotyk ...
Pisane na mokrym piasku imiona.

Chodź, chodź ze mną kochanie
przez ten park - na plażę,
odnajdziemy tamten księżyc ...
Może powróci, może nie skona?

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dziękuję raz jeszcze.Próbuję, ciągle próbuję.A jak się skończą"argumenty", znajdę siłę żeby położyć sztućce do " góry nogami " - będę weselsza.Bardzo dużo jest jeszcze we mnie radości.
Pozdrawiam raz jeszcze.
Opublikowano

Witaj Basiu, piękny wiersz, tylko po co taki smutny? musicie coś koniecznie zrobić.
np. ułóżcie sztućce we dwoje, a po posiłku, udajcie sie na waszą ulubioną plażę.
serdecznie pozdrawiam, życzę powodzenia waszym marzeniom. niech się spełniają.

Opublikowano

Ciekawy wiersz i zgadzam sie ze piękny i smutny.Bolesne zakończenie miłosci ,temat stary jak świat ale tutaj w nowej ciekawej odsłonie.i chyba tytuł jest tu zwodniczy i przekorny bo tak naprawdę tej miłosci juz nie ma ,może platoniczna.Podoba mi sie ,bardzo fajnie Basiu,pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Masz rację Reniu ta Pani "M" jest tylko w moich wspomnieniach.Bardzo długo zastanawiałam się nad tytułem.Dopiero po napisaniu ostatniej zwrotki zdecydowałam się na taki a nie inny.
Może powinnam zatytułować "pamięć", żeby nie powiedzieć"demencja".
Dziękuję za miłe słowa.Pozdrawiam:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Mleczarka   Nie miała dzwonków. A jednak wszyscy ją usłyszeli.   Skórki wiewiórek lekkie jak śmiech na jej ramionach.   Nie kłania się. Nie wie, że tu to obraza.   Kupcy milkną, starcy odwracają wzrok — ona stoi wyprostowana.   Patrzy na nas jak na psy, które szczekają za płotem.   Dłoń trzyma bukłak z mlekiem, jakby trzymała losy pustynnych nocy.   Jeden z Sogdów szepcze: „sprzedała już więcej dumy niż mleka.”   A ja myślę — kto pierwszy kupi jej śmiech i czy na pewno wygra.   Pozdrawiam 
    • @aff @andrew @karenka  @Leszek Piotr Laskowski dziękuję Wam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Łukasz Jurczyk bardzo dziękuję
    • @Nata_Kruk Bardzo dziękuję !!!   Epoka hellenistyczna to fascynujący okres w historii :)    Pozdrawiam @Berenika97 Bardzo dziękuję !!!   Trafiłaś z opisem w samo sedno :)   Na marginesie "śnieżna ślepota", to nie tylko metafora. To ostre zapalenie spojówek i nabłonka rogówki (za wikipedią :)   Jej objawy opisał nie tylko Arrian, ale także Ksenofont w Anabazie, w chyba o wiele bardziej dramatycznych okolicznościach.   Pozdrawiam
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pięknie dziękuję @karenka :)   Nie lubię osobiście zjadliwej satyry. Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • 99. Bessos* (narrator: hypaspista)   1.   Nie każdy człowiek mieści się w historii, którą sobie wybrał.   2.   Zdradził Dariusza, a potem ogłosił się szachinszachem. Wielkie plany na wątłych barkach.   3. Nie pierwszy w historii, który uwierzył własnym szeptom.   4.   Łatwo zostać królem. Trudniej znaleźć ludzi, którzy w to uwierzą.   5.   Budował na piasku — a potem dziwił się, że wszystko tonie.   6.   Zdrada jest ogniem. Nigdy nie wybiera jednego domu.   7.   Oddaliśmy go tym, którym wbił nóż w plecy — wiedzieli, co zrobić.   8.   Zostało tylko imię, które brzmi pusto, jak źle uderzony bęben.   *Bessos - krewny Dariusza, satrapa Baktrii i Sogdiany. Stał na czele spisu, który doprowadził do śmierci Dariusza. Ogłosił się królem królów. Wydany przez własnych ludzi Macedończykom. Jego koniec jest różnie opisywany w źródłach. Wszystkie są zgodne, że nie był to lekki koniec.    cdn.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...