Gość Opublikowano 28 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2010 Było to dawno, kto teraz na tym zna się, dziewczęta i chłopcy nie mieli prawa być w tej samej klasie... Pewnego razu, gdy ubiegł czas wakacji, są z nami dziewczęta ...w koedukacji! Ela za mną miejsce miała i, wybaczcie rym, czasem mi podpowiadała... Po raz pierwszy w mym życiu była blisko mnie, taka miła, jasnowłosa dziewczyna! I stało się! Czyjaż to wina, że uwielbiałem ją pokryjomu i zaglądałem w okna jej domu... A idąc do szkoły rano myślałem zawsze to samo; aby znalazła się na mej drodze by iść razem noga przy nodze! Na lekcjach zamiast patrzeć w czarną tablicę wolałem spoglądać na jej oblicze... Pożyczyłem jej romantyczną ksiażkę z myślą, że kiedyś złotą obraczkę włożę na jej palec na ślubie... Ale nie było ...ni kocham, ni lubię!!! Książka zniszczona (przez innych) lekturą brzydką wrociła do mnie zeszyta białą nitką! Więc rysowałem dwa inicjały w zapale i podsyłałem pod jej ławkę stale... A ona ...wymazywała skrzętnie SE i zostawiała KE samotne, smętne! Trwało to tak przez rok cały aż się nam drogi na zawsze rozstały. To dziwne, że jeszcze we mnie drzemie odległe klasowe wspomnienie i do dziś jeszcze w rozterce żyję; czy serce jej dla mnie w końcu zabije! SE+EK
Ela_Ale Opublikowano 28 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2010 Słodkie! Chyba specjalnie, jak u sztubaka z 7-mej klasy, rymy trochę nieskładne, przez młodzieńczą emocję poszarpane zdarzenia, przez to bardziej rozczulające. W tym czasie, w 7-mej klasie kochałam się na zabój w nauczycielu fizyki. Był nad wyraz przystojny, bo nie ja jedna robiłam za amatorkę jego wstrząsającej (chyba) urody. Było "wespół, wzespół", tym mocniejsze, bo podsycane kolegialnie! O tempora, o mores! Całuski, Eugi, czekaj cierpliwie. Elka.
Pielgrzym Ostatni Opublikowano 29 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2010 Może się jednak znacie :))) Gieniu, bardzo trafnie ten wiersz przypomniał mi klimaty z szkoły podstawowej i moją "pierwszą miłość" - dokładnie tak było. Gratuluję, że wciąż potrafisz to tak odmalować, zakładam że stylizacja celowa... Pozdrawiam
Gość Opublikowano 29 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Obudziłem miłe wspomnienia, teraz patrzymy na nie z przymrużeniem oka. Następny wiersz będzie o maturalnej miłości, poprzeczka pójdzie w górę, ale nie za dużo! Pozdrowienia... Eugi.
Gość Opublikowano 29 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jestem na dobrej drodze; odszukałem na razie jej siostrę i nawet czytała tę historyjkę... Uśmialiśmy się! Pozdrowienia.
Barbara Gryń Opublikowano 29 Maja 2010 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2010 Tylko wspomnień nikt nie jest w stanie nam odebrać. Pozdrowienia
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się