Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kolejne alibi
przeszywając powietrze
nawoskowane spojrzenia
marzenia
recytowane nocami

stary fortepian
niech się rozpada
piętrami
do obrzydliwej podłogi

ćmy latają
przy żarówce
na dentystycznej
nitce

czerwień dzisiejszą czernią
w zapadniętym telewizorze
gnijące ekrany
w alfabetycznym porządku

kompletując uśmiechy
mojego chłopca
zamykam powieki
wywołując zdjęcia

Opublikowano

no trochę to inne od twoich pozostałych, czy gorsze... nie wiem, jest dużo rzeczy których nie rozumiem, gdzie się gubię w tych myślach np.:

kolejne alibi
przeszywając powietrze
nawoskowane spojrzenia

tak jakby oderwane od siebie, może przeszywając powietrzem albo przeszywające powietrze, albo:

czerwień dzisiejszą czernią
w zapadniętym telewizorze

nie wiem ale mi pasuje czerwień dzisiaj czernią, ale oczywiście to tylko moje zdanie, a autor i tak zrobi co będzie chciał:)
pozdrawiam:)

p.s. nie chciałabym mieć takich romantycznych chwil:)

Opublikowano

lepsze od Pani pozostałych wierszy zdecydowanie jestem na tak w ocenie...jednak to są Pani romantyczne chwile no cuż nie zazdroszcze pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj - pięknie zmysłowo zakończyłeś ten wiersz - gratuluje -                                                                                                            Pzdr.
    • Witam - piękny wiersz -                                             Pzdr.uśmiechem.
    • Witaj - tylko pochwalić mi wypada  tak zacny wiersz - czysty prawdziwy -                                                                                                  Pzdr.serdecznie.
    • Witaj Marku - od dziecka interesowałem się sportem - bardzo dużo  młodzieńczego                         czasu poświęcałem na grę podwórkową czyli piłkę nożną -                          potem zacząłem przygodę z bieganiem - zaliczyłem kilkaset                          biegów ulicznych na dystansach od 10 km. do 20 km -                          po latach doświadczenia zaliczyłem dwa maratony Warszawskie                          które ukończyłem w czasie czterech godzin z kawałkiem -                          dziś też jestem fanem wydarzeń sportowych - dużo czasu                          poświęcam na oglądanie transmisji sportowych - tenis ziemny                          kobiet i mężczyzn - siatkówkę lekkoatletykę ligę mistrzów                          w piłce nożnej -  golf - i tak mógł bym wymieniać  - ale jeszcze                          wspomnę o dyscyplinach zimowych  biatlon skoki narciarskie                          biegi - hokej - dobra Marku kończę nie będę zanudzał -                         dziękuje za ten wiersz  -                                                                      Pzdr.sportowo.                          
    • Cierpkolepkie dłonie karmią mnie kwaśnym karmazynem karmazyn roztapia się w mym wnętrzu i śni o jutrze   dłonie rozrywają nabrzmiałe tkanki pestki pękają pod naciskiem zębów dłonie dezintegrują przejrzystość myśli oczy umykają przed światłem ogni gęstwina słów rozbija pozory   jesteśmy związani owocem Hadesu w płynącym tańcu ust rozgryzając skórę spijając sok i chłonąc smak dotyku dłonie karmią nas zachwytem    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...