Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czemu zło całe w pamięci zostaje?
Reset w mym mózgu by się nieraz przydał.
No taki format, jak przy twardym dysku,
tak aby koszmar gdzieś ze mnie uleciał.

Dziś żyć mi trzeba z tymi koszmarami,
które co którąś noc tu powracają.
Panie doktorze ja o reset proszę,
bo psyche moje żyć tak już nie może.

Nie może - słowo zbyt wygórowane.
No nie potrafi - bardziej zrozumiane.
Czas goi rany, lecz jakoś tych moich
czas nie zabliźnia, co rusz otwierając.

A więc doktorze o reset poproszę,
tak by ma dusza się już nie dręczyła.
Brakiem miłości i wyrozumienia,
płytkością trupów, zachłannością cienia.
Opublikowano

Gdyby człowiek był komputerem, życie byłoby proste i może nudne. Jakiś tytuł np "Reset duszy" przyciągnąłby uwagę potencjalnego lektora. Popełnileś, Jansie, strategiczny błąd wrzucając od jednego razu tyle wierszy. Poprzestełem na tym jedynym, na razie... Pozdrowienia

Opublikowano

Mi nie o strategie tu chodzi. Wiem, że czytelność i komentarzy byłoby może wiecej , ale dawno tu nie byłem i dodałem te co ostatnimi czsami zdało mi sie napisać. A tak resret duszy to dobry tytuł. Dz.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gosława

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Dla mnie to jest bardzo smutny, pełen desperacji wers. Bo takie pojmowanie miłości wskazuje na to, że peelkę musiało boleśnie dotknąć wiele doświadczeń, z którymi, z oczywistych względów, nie mogła sobie w mądry sposób poradzić. Proste życie w wiejskiej rzeczywistości, w dawnych czasach, raczej nie sprzyjało przepracowywaniu cierpienia. Makatka nad łóżkiem jest kwintesencją tej rzeczywistości. W miłość - w małżeństwo - kobieta uciekała przed wieloma rzeczami - przemocą, biedą, wstydem. I zazwyczaj trafiała w ten sam zaklęty krąg, gdzie nic się nie zmieniało, a o bólu się nie mówiło. I ten wzorzec funkcjonował w kolejnych pokoleniach. A przecież miłość powinna być nie środkiem, ale celem samym w sobie.
    • @tie-breakAłaaa :) @Berenika97Bereniczko, ja Ciebie zjem kiedyś :)
    • Witaj - „Dzieci do domu! na mrozie zostają te dwa Bałwany, jeden ze śniegu, a drugi stary i głupi!” - ale żona pojechała - moim zdaniem powinna się cieszyć - no ale różne są żony  -                                                                                                            Pzdr.
    • @Starzec   To zgrabna gra słów, która przypomina mi aforyzm filozoficzny. Pierwsze dwie linie tworzą lustrzane odbicie, które sugeruje tożsamość bytu i faktu, ich wzajemną wymienność. Trzecia linia zmienia ton -"niebyt działa pod przykryciem" brzmi niemal jak tytuł thrillera szpiegowskiego. Jest w tym humor, ale i prawda - niebyt (nicość, brak, to co nieobecne) rzeczywiście "działa" - przez swoją obecność-jako-nieobecność, przez to, że zaznacza się przez kontrast z bytem. Można to czytać jako miniaturowy traktat o naturze rzeczywistości albo jako żart na temat języka filozofii. Chyba, że coś poplątałam. Pozdrawiam.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Jak duży ogień, to nie ugasi, jak mniejszy, ledwie tlący się, to pewnie tak:). Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...