Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zawsze jestem pełen podziwu dla tych, którzy w tak niewielu słowach potrafią tak wiele powiedzieć [myśl nie moja, nie nowa, ale podziw mój]. No i w tym wierszu jest zaprzeczanie rzeczywistości vel przekomarzanie się z rzeczywistością, ale jest to ujęte w dość zabawny sposób, czyli jest to rodzaj gry słownej. A z kolei pierwsza odsłonie mówi o tym, że nawet wielkie, wydające się więc nie do złamania rzeczy, są jednak (przynajmniej z czasem) do złamania. Bo ja, co być może czasami jest nadużyciem, lubię brać (odczytywać) wiersz dosłownie, ale i w przenośni (a więc wyobrażam sobie, nieraz nawet za wiele), i to nawet jeżeli wiersz, a tym bardziej ten, odnosi się do konkretnej sytuacji. A co się tyczy samego tytułu, to być może odnosi się do jakiegoś elementu w wierszu, i może też dlatego jest w nawiasie, ale nie wiem, czy odnosi się do ostatniej gałęzi, powodzi, czy jeszcze do czegoś innego. Ale też, co często powtarzam, wcale nie trzeba wiedzieć wszystkiego, żeby się wiersz podobał; a ten wiersz, taki jaki jest, po prostu i nie po prostu, podoba mi się. Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




zabawny to jest raczej ten komentarz :))
no nie mogłam się oprzeć, przepraszam.


a od siebie powiem, że mini zgrabne, treściwe.

Pozdrawiam :)
/b
Opublikowano

Chciałabym to krótkie zrozumieć, jak
potrzeba i jak autor założył,
czy to interpretacja czegoś,

powodzi się, jak głowy nie tracisz,
mnie to z czytania się tak widziało,

ach no i mogą być żłudzenia, które są niezależne
i sobie sprzyjają, oczywiście, gdy się dobrze złożą
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowicz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @andrew @iwonaroma dzięki:)
    • „Wolna myśl”   Pchnij umysł w ciszę — tam, gdzie myśl dojrzewa, gdzie prawda nie krzyczy, lecz cierpliwie czeka. Mówią ci, jak myśleć, jak patrzeć, jak śpiewać, jakbyś sam nie umiał odróżnić człowieka.   Nie wrzask jest siłą myśli, lecz jej ciche trwanie, gdy człowiek sam przed sobą staje bez zasłony; bo łatwo tłum prowadzić w gotowe otchłanie, trudniej ducha ocalić od mody i strony.   Namawiają, byś stał się odbiciem ich twarzy, byś uwierzył w ich słowa bez cienia zwątpienia. W twoim własnym otoczeniu sieją niepokoje, skłócając pokolenia w imię ich rządzenia.   Mówią ci: „Wierz”, jak gdyby wiara była z tłumu, jakby prawda rodziła się z liczby i z krzyku; a przecież źródło myśli nie zna ich rozumu, bo mieszka w samotności, nie w cudzym języku.   Przyszłość twoich dzieci układają ci w ciszy, kreśląc ścieżki przed każdym kolejnym istnieniem. Budują świat posłuszny — wygodny dla siebie, karmiąc propagandą i strachem przed myśleniem.   Bo choćbyś w ciemnym lochu był zakuty w kajdany, jeszcze pozostaje ci ostatnia kraina: własny sąd — niekupiony, milczący, nieznany, w którym człowiek przed sobą sam siebie poczyna.   Możesz skinąć im głową pod ciężarem lęku, przyznać im rację słowem, którego oczekują, złożyć podpis wymuszony przemocą lub groźbą — lecz serca i sumienia ci nie podporządkują.   Można zmusić do milczenia, nie można — do myśli. Bo ta, gdy raz dojrzeje, trwa nawet w ruinie; i więcej jest wolności w jednej prawdzie cichej niż w tysiącu okrzyków ginących w godzinie.   Można zmusić każdego człowieka do milczenia, do wyuczonych zdań i pustych deklaracji, ale nie da się przestawić jego myślenia ani zgasić spojrzenia, na widzenie swej racji.   Leszek Piotr Laskowski. 
    • @Poet Ka

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Miód wspaniały antybiotyk  leczy a chorób nie zliczę lecz dawkuj go powoli a zdrowie ci dopisze   Na początku czerwca będę w Kamiannej gdzie kupuję wspaniały miód! Pozdrawiam
    • @Berenika97 Tten wiersz i klimat przypomina mi Witkacego, choćby 622 Upadki Bunga, gdzie u pani Akne tak to się działo. Opium, upadek, ratowanie namiętnością przed spleenem to taki motyw w tej i nie tylko tej książce. Jako fan Witkacego bardzo lubię takie uniwersalne odpryski w poezji. Oprócz tego moc i wysoka temperatura w tej dyscyplinie są wskazane, więc porzucenie delikatności i wejście tejże siły mocy, kiedy peelka staje się żarem rozpala też cały utwór, a i czytającego nie pozostawia obojętnym:). Pozdrawiam serdecznie z podobaniem dla Uczty i uczty. 
    • @Marek.zak1 Że co że Bochun wrócił do Heleny i odbił ją Skrzetuskiemu :)) Możliwe, możliwe... Stara miłość nie rdzewieje :) @obywatel Mogę i nad antyparadoksami się pozastanawiać, czemu nie, ale paradoksów jakby nieco więcej, dużo więcej, a przynajmniej ja widzę więcejj :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...