Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

moje dziedzictwo ma sześć imion
a każde z nich niewypowiedziane
samotność sprzyja bluźnierstwom
przeciw sobie samym

bez argumentu debiutu
toczę wciąż te same słowa
nie znam nawet mi znanych
i nie jestem bliżej

nie domagam się przecież
być może wspominam
kiwasz tylko głową
proszę? sugeruję?

monstrum żółto majowe
nakazuje mi czekać
wolę święta, gdy się rodzisz
od tych, gdy zmartwychwstajesz

bo cierpliwie to ja toczę
tylko pianę z ust

Opublikowano

czy to nie jest wiersz o ogromnej tęsknocie samotnego człowieka?
wokół maj, żółte łany rzepaku i serce wyrywa się do "narodzin" uczucia...
a te "6 imion" to tydzień? 6 powszednich kartek z imionami, a siódma niedziela?
tak odebralam "na gorąco", więc mogę się mylić :)

Serdecznie pozdrawiam -
Krysia

Opublikowano

Ciekawy wiersz. Przemawia do mojego nastroju. I to "samotność sprzyja bluźnierstwom/ przeciw sobie samym" bardzo ciekawie ujęte. A każde ze świąt ma swój niepowtarzalny urok i moc. Co do pytania, mi się zdaje, że powinny te wersy zostać, dają ciekawy kontrapunkt. Nie jest to żadna fachowa wypowiedź, ale tak się pozwoliłam sobie rozwinąć. Serdecznie pozdrawiam,
łucja.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



zmartwychwstajesz

(...) ---- (podążając wzrokiem w górę, ku tytułowi)
(...)
Rzepakiem żółtym majowym

ja to tak czytam, ale to Twój wiersz, sam decyduj
:)))

pozdrówki serdeczne -
Krysia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...