Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

otwieram oczy w drugą stronę niż zwykle
patrzę przez ciemność do wnętrza własnego
zamawiam lekarza bo nie wiem co widzę
okupsycholistę wybranego z listy
najlepiej radzących sobie z radą

czekam dwie wieczności oka
mrugam jeszcze chwilę i otwieram
drzwi do drzwi do okien oczu
stoi z teczką spokojnie boi się może
patrzy na mnie podejrzeniem znad wąsa

pyta: "czy chorował wcześniej pan na coś?"
odpowiadam: "tak. na pustkę i inne wcielenia"
pyta: "inne wcielenia?", merda wąsem
odpowiadam: "no wiem. zbyt dużo ich było...
młody i twórczy byłem", robię buraka
potwierdza rozgląda się po mieszkaniu

znowu pyta: "pan tu mieszka? sam?"
milczę przez sekundę może dwa okamgnienia
nie zauważa merda wąsem
odpowiadam wreszcie: "tak sam a dlaczego?"
anictaktylkuje i dalej się gapi na zepsute znaki
porąbane na kawałki przeszłości strzępy myśli

zaczyna się przechadzać w głowie
poprawiać śnieżnoanielski surdut
merdać wąsem
w końcu patrzy mi w oczy w moich oczach
i dotyka suchą dłonią specjalisty organu
bardzo wewnętrznego
i już wie
i ja już wiem


[u]OBJAWY:[/u]
Ciągła niechęć. Zaparcia myśli.

[u]ROZPOZNANIE:[/u]
Strefa pustki rozrośnięta. Zużycie tkanki życia.

[u]DIAGNOZA:[/u]
Rak duszy.

[u]LECZENIE:[/u]
Amputacja.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...