Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a do tego: ( żeby temat załatwić hurtowo)
- Co na obiad?
- Jak często się wypróżniacie?
- Macie guzy na mózgu? ( podobno są dowodem talentu)
- Może chociaż dysponujecie pofałdowanym czaszkami?
- Nie? Szkoda...to może chociaż fryzury zawijane? ( Tonący brzytwy się chwyta)
- Jesteście nauczycielami wuefu czy biologii?
- Bierzecie nadgodziny?
- Nie, a dlaczego nie?
- Tak, a po co? Za mało wam płacą?
- Pijecie na czczo kawę?
- A wino chłepczecie czy siorbacie?
- Macie miesiączki czy już przekwitacie?
- I jaki ma to wpływ na waszą twórczość?
- Daliście kiedyś w życiu komuś po mordzie czy tylko o tym marzycie?
- Jako dzieci byliście huśtani wzdłuż czy wszeż osi ziemi?
- Kochacie swoich szefów?
- Sami jesteście szefami?
- Często chodzicie do lekarza?
- A katar jak często macie?
- Gluty zielone czy bezbarwne?
- Mrugacie powiekami co osiem, dwie czy siedemnaście sekund?
- Nigdy tego nie sprawdzaliście? Dalczego?
- Ile wam wątpliwości jeszcze zostało?
- Czytacie sobie z dłoni czy pięty?
- Od razu wiedzieliście wszystko czy docierało powoli?
- W którym roku życia pierwszy raz palnęliście się otwartą dłonią w czoło?
- Znacie Gienka Stawczyka?
- Czytaliście " Grzmoty dnia codziennego" - Alojzego Mordechaja?
- Jaki wpływ miała powyższa lektura na rozwój duchowy?
- Czeszecie się z przedziałkiem?
- Golicie z włosem czy pod?
- Ile macie lat?
- Szybko rosną wam paznokcie?
- A gdzie szybciej? U nóg? Rąk?
- Jaką macie metodę na łupież?
- Spluwacie przez prawe czy lewe ramię?
- Może przed siebie?
- Sobie w brodę plujecie?
- Ile razy dziennie stajecie przed lustrem?
- Wypinacie klaty, piersi, rogi?
- Macie domowe zwierzątka?
- Rozmawiacie częściej z nimi czy ze sobą?
- Na którym boku śpicie i dlaczego akurat na wznak?
- Macie odciski?
- Bierzecie witaminy?
- Czekoladę gryziecie czy ssiecie?
- Macie długie języki?
- Umiecie ruszać uszami oddzielnie?
- Lubicie bardziej Kazika Piętnała, Georga Terov'a, a może Rudolfa Mirnoszkę?
Tyle mam jeszcze pytań...

  • Odpowiedzi 63
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Kiszkę jem, jak się zdarzy, a jak się nie zdarzy, to jem jak się nadarzy. Lubię też porzeczki. I śnieg, normalnie, z dachu.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Czy my się czasem nie żegnaliśmy w wątku dotyczącym rozważań hipochondrialnych o zabarwieniu erotyczno-etymologicznym przy stole biesiadnym u kuzyna Wacka spod Darłowa? ( Kiszę smażysz w piekarniku czy na patelni? Z boczkiem krojonym czy siekanym? A cebulka jaka? Ostra? kiszka naturalna? Sztuczna? Porzeczki własne czy z Ukrainy? Pomarańczowe? A śnieg biały, czarny czy zielony? Jak normalnie? Żresz go z otwartej dloni, liżesz z blachy czy wpychasz do gęby niczym wycior? Z dachu sąsiada? Sołtysa czy burmistrza? Tyle pytań...
Opublikowano

[quote]-. Jak często się wypróżniacie?


Raz dziennie

[quote]-. Macie guzy na mózgu? ( podobno są dowodem talentu)
Nie wiem, chciałbym mieć, byłbym w jakiś tam sposób wyjątkowy

[quote]-. Może chociaż dysponujecie pofałdowanym czaszkami?
A wiesz, chyba się prześwietlę, czy coś

[quote]-. Nie? Szkoda...to może chociaż fryzury zawijane? ( Tonący brzytwy się chwyta)
Nie wiem, jakie to są, niestety

[quote]-. Jesteście nauczycielami wuefu czy biologii?
Przykro mi

[quote]-. Bierzecie nadgodziny?
Jestem leniem

[quote]-. Nie, a dlaczego nie?
j.w.

[quote]-. Tak, a po co? Za mało wam płacą?
W ogóle mi nie płacą

[quote]-. Pijecie na czczo kawę?
Nie ma takiej opcji

[quote]-. A wino chłepczecie czy siorbacie?
Poeci piją wódkę, poetki wino

[quote]- Macie miesiączki czy już przekwitacie?
Miewam dołki egzystencjalne

[quote]-. I jaki ma to wpływ na waszą twórczość?
Stymulujący

[quote]-. Daliście kiedyś w życiu komuś po mordzie czy tylko o tym marzycie?
Marzę o tym

[quote]-. Jako dzieci byliście huśtani wzdłuż czy wszeż osi ziemi?
W obie

[quote]- Kochacie swoich szefów?
Nie mam żadnego i kocham to

[quote]-. Sami jesteście szefami?
Niestety tylko dla własnego komputera

[quote]-. Często chodzicie do lekarza?
Tylko jak muszę

[quote]-. A katar jak często macie?
Co pół roku

[quote]-. Gluty zielone czy bezbarwne?
Bezbarwne

[quote]-. Mrugacie powiekami co osiem, dwie czy siedemnaście sekund?
Co osiem

[quote]-. Nigdy tego nie sprawdzaliście? Dalczego?
j.w.

[quote]-. Ile wam wątpliwości jeszcze zostało?
Z każdym dniem jest ich więcej

[quote]-. Czytacie sobie z dłoni czy pięty?
Jestem leniwy, więc z dłoni

[quote]- Od razu wiedzieliście wszystko czy docierało powoli?
Wciąż dociera

[quote]- W którym roku życia pierwszy raz palnęliście się otwartą dłonią w czoło?
Tzw facepalmy podobno zapoczątkowałem dojrzawszy świat na sali szpitalnej, ale nie mogę potwierdzić, bo nie pamiętam

[quote]- Znacie Gienka Stawczyka?
Nie znam

[quote]- Czytaliście " Grzmoty dnia codziennego" - Alojzego Mordechaja?
Nie

[quote]- Jaki wpływ miała powyższa lektura na rozwój duchowy?
Obawiam się, że nikły

[quote]- Czeszecie się z przedziałkiem?
Nigdy w życiu, babcia mnie tak zawsze czesała, okropne

[quote]- Golicie z włosem czy pod?
Tylko z włosem

[quote]- Ile macie lat?
22

[quote]- Szybko rosną wam paznokcie?
Szybko

[quote]- A gdzie szybciej? U nóg? Rąk?
U rąk

[quote]- Jaką macie metodę na łupież?
Szampon

[quote]- Spluwacie przez prawe czy lewe ramię?
Nie spluwam przez ramię

[quote]- Może przed siebie?
Owszem

[quote]- Sobie w brodę plujecie?
Metaforycznie jedynie

[quote]- Ile razy dziennie stajecie przed lustrem?
Ze 2-3

[quote]- Wypinacie klaty, piersi, rogi?
Czasem

[quote]- Macie domowe zwierzątka?
Niestety nie

[quote]- Rozmawiacie częściej z nimi czy ze sobą?
Ze sobą

[quote]- Na którym boku śpicie i dlaczego akurat na wznak?
Nie da się spać na wznak, to potwierdzone naukowo

[quote]- Macie odciski?
Miewam

[quote]- Bierzecie witaminy?
Tylko jak mama się uprze

[quote]- Czekoladę gryziecie czy ssiecie?
Zależy od nastroju, jak jestem zły to gryzę

[quote]- Macie długie języki?
Odpowiedni

[quote]- Umiecie ruszać uszami oddzielnie?
Nie, to niemożliwe, potwierdzone naukowo

[quote]- Lubicie bardziej Kazika Piętnała, Georga Terov'a, a może Rudolfa Mirnoszkę?
Nie znam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


:))))
:DDDD
Szkoda, że nie potrafię zrobić gifa w html, ale obiecuję że dla Ciebie się nauczę :)

Widzisz jaka szkoda, Marcinku, że nie można gifa, bo byś pewnie normalnie dostał i . A jeszcze ci powiem, bo nie wiesz, więc weź se to zakapuj: ten wpis, powyższy, to jest to, nie? ;D łiiii ;D;D;D
Chciałeś puścić bąka? udało ci się :)
Ale na wpis do księgi rekordów "ginesa" musisz jeszcze poćwiczyć.
Powodzenia.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Widzisz jaka szkoda, Marcinku, że nie można gifa, bo byś pewnie normalnie dostał i . A jeszcze ci powiem, bo nie wiesz, więc weź se to zakapuj: ten wpis, powyższy, to jest to, nie? ;D łiiii ;D;D;D
Chciałeś puścić bąka? udało ci się :)
Ale na wpis do księgi rekordów "ginesa" musisz jeszcze poćwiczyć.
Powodzenia.

Pozdrowienia! Kup se trąbkę do pierdzenia, w takiej sytuacji - przecież o bąki idzie; zacz Waszmość zauważ jednocześnie, że właśnie o niedzielne! A jednak, uff...purrrt ;)
Do wi dze nia!
;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Czy my się czasem nie żegnaliśmy w wątku dotyczącym rozważań hipochondrialnych o zabarwieniu erotyczno-etymologicznym przy stole biesiadnym u kuzyna Wacka spod Darłowa? ( Kiszę smażysz w piekarniku czy na patelni? Z boczkiem krojonym czy siekanym? A cebulka jaka? Ostra? kiszka naturalna? Sztuczna? Porzeczki własne czy z Ukrainy? Pomarańczowe? A śnieg biały, czarny czy zielony? Jak normalnie? Żresz go z otwartej dloni, liżesz z blachy czy wpychasz do gęby niczym wycior? Z dachu sąsiada? Sołtysa czy burmistrza? Tyle pytań...

Weź się puknij Mości Marcinie; ja tu jestem w sprawach wagi narodowej! Ja nie gadam z tobą, tylko wypowiadam się na temat, w publicznym miejscu, na oficjalnym portalu, gdzie mam dowolność wybierania najbardziej frapujących mnie kwestii... I to jest ta! Właśnie. A ty se ochłoń, i zapomnij, że niby ja się do autora zwracam, a nie na temat mówię, bo to mnie obraża, Lucku ;))))
Więc tak. Wsiądź w tramwaj linii siedem. jedź cztery przystanki. Przesiądź się na pośpieszną "efkę": dwa przystanki. Wejdź na dworzec i wsiądź do pociągu jadącego w lewo. Siedemnaście godzin jazdy. Wysiądź. złap okazję jadącą pod górkę. Jedź do szczytu. Tam będzie stał taki siwy pingwin, jemu to powiedz.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


:))))
:DDDD
Szkoda, że nie potrafię zrobić gifa w html, ale obiecuję że dla Ciebie się nauczę :)

Widzisz jaka szkoda, Marcinku, że nie można gifa, bo byś pewnie normalnie dostał i . A jeszcze ci powiem, bo nie wiesz, więc weź se to zakapuj: ten wpis, powyższy, to jest to, nie? ;D łiiii ;D;D;D
Już wróciłeś? Ale ty szybki jesteś!Co ci pingwin odpowiedział?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Raz dziennie

[quote]-. Macie guzy na mózgu? ( podobno są dowodem talentu)
Nie wiem, chciałbym mieć, byłbym w jakiś tam sposób wyjątkowy

[quote]-. Może chociaż dysponujecie pofałdowanym czaszkami?
A wiesz, chyba się prześwietlę, czy coś

[quote]-. Nie? Szkoda...to może chociaż fryzury zawijane? ( Tonący brzytwy się chwyta)
Nie wiem, jakie to są, niestety

[quote]-. Jesteście nauczycielami wuefu czy biologii?
Przykro mi

[quote]-. Bierzecie nadgodziny?
Jestem leniem

[quote]-. Nie, a dlaczego nie?
j.w.

[quote]-. Tak, a po co? Za mało wam płacą?
W ogóle mi nie płacą

[quote]-. Pijecie na czczo kawę?
Nie ma takiej opcji

[quote]-. A wino chłepczecie czy siorbacie?
Poeci piją wódkę, poetki wino

[quote]- Macie miesiączki czy już przekwitacie?
Miewam dołki egzystencjalne

[quote]-. I jaki ma to wpływ na waszą twórczość?
Stymulujący

[quote]-. Daliście kiedyś w życiu komuś po mordzie czy tylko o tym marzycie?
Marzę o tym

[quote]-. Jako dzieci byliście huśtani wzdłuż czy wszeż osi ziemi?
W obie

[quote]- Kochacie swoich szefów?
Nie mam żadnego i kocham to

[quote]-. Sami jesteście szefami?
Niestety tylko dla własnego komputera

[quote]-. Często chodzicie do lekarza?
Tylko jak muszę

[quote]-. A katar jak często macie?
Co pół roku

[quote]-. Gluty zielone czy bezbarwne?
Bezbarwne

[quote]-. Mrugacie powiekami co osiem, dwie czy siedemnaście sekund?
Co osiem

[quote]-. Nigdy tego nie sprawdzaliście? Dalczego?
j.w.

[quote]-. Ile wam wątpliwości jeszcze zostało?
Z każdym dniem jest ich więcej

[quote]-. Czytacie sobie z dłoni czy pięty?
Jestem leniwy, więc z dłoni

[quote]- Od razu wiedzieliście wszystko czy docierało powoli?
Wciąż dociera

[quote]- W którym roku życia pierwszy raz palnęliście się otwartą dłonią w czoło?
Tzw facepalmy podobno zapoczątkowałem dojrzawszy świat na sali szpitalnej, ale nie mogę potwierdzić, bo nie pamiętam

[quote]- Znacie Gienka Stawczyka?
Nie znam

[quote]- Czytaliście " Grzmoty dnia codziennego" - Alojzego Mordechaja?
Nie

[quote]- Jaki wpływ miała powyższa lektura na rozwój duchowy?
Obawiam się, że nikły

[quote]- Czeszecie się z przedziałkiem?
Nigdy w życiu, babcia mnie tak zawsze czesała, okropne

[quote]- Golicie z włosem czy pod?
Tylko z włosem

[quote]- Ile macie lat?
22

[quote]- Szybko rosną wam paznokcie?
Szybko

[quote]- A gdzie szybciej? U nóg? Rąk?
U rąk

[quote]- Jaką macie metodę na łupież?
Szampon

[quote]- Spluwacie przez prawe czy lewe ramię?
Nie spluwam przez ramię

[quote]- Może przed siebie?
Owszem

[quote]- Sobie w brodę plujecie?
Metaforycznie jedynie

[quote]- Ile razy dziennie stajecie przed lustrem?
Ze 2-3

[quote]- Wypinacie klaty, piersi, rogi?
Czasem

[quote]- Macie domowe zwierzątka?
Niestety nie

[quote]- Rozmawiacie częściej z nimi czy ze sobą?
Ze sobą

[quote]- Na którym boku śpicie i dlaczego akurat na wznak?
Nie da się spać na wznak, to potwierdzone naukowo

[quote]- Macie odciski?
Miewam

[quote]- Bierzecie witaminy?
Tylko jak mama się uprze

[quote]- Czekoladę gryziecie czy ssiecie?
Zależy od nastroju, jak jestem zły to gryzę

[quote]- Macie długie języki?
Odpowiedni

[quote]- Umiecie ruszać uszami oddzielnie?
Nie, to niemożliwe, potwierdzone naukowo

[quote]- Lubicie bardziej Kazika Piętnała, Georga Terov'a, a może Rudolfa Mirnoszkę?
Nie znam
Dziękuję, jestem taki wzruszony...serio...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



M. E.: przyczepiła Ci się kiedyś wyżuta guma do tyłka? :)
To może baran dopaść cię chciał?

Miałeś kiedyś uczucie, że złe odżywianie powoduje frustrację?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Miałeś kiedyś uczucie, że złe odżywianie powoduje frustrację?
Strażnik Miejski chociaż?

Bezdomny pies raz mnie gonił. Rozumiem, że pytasz, bo masz fetysz gonitw?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Devimon dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Simon Tracy Nadzieja to błyskotka, która wabi umysł do krainy świecidełek, a tam wszystko się błyszczy niespełnieniem, lecz bez tej ułudy wszystkie świecidełka straciłyby kolory. ;)
    • Kolejne wyście do klubu z mym dobrym ziomem  Nasze motto to ,,Dobra zabawa"  Wygraliśmy los na loterii, bądźmy jak vipy  Czym dłużej się pije tym mniej trzeba rozumieć  Czas postawić na tym własne dłonie 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Simon Tracy Zależy jak się na to zapatrywać. Każdy dzień jest inny i co człowiek to inne okoliczności.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję.       Wklej sobie jeszcze interpretację Al, bo akurat pod moim wierszem jej tym razem chyba nie było w komentarzu.   Jasne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Rozbierzemy to na kawałki.  Ten wiersz to portret żmii zygzakowatej. *Zwrotka 1: Kolor* > *Aksamitnie czarna, lśniąca*   > *czerń głęboka aż po brzuszek.*   *O co chodzi:* Żmija jest cała czarna. "Aksamitnie" = jak aksamit, czyli gładka i matowa ale błyszcząca. "Aż po brzuszek" = nawet brzuch ma czarny. Czasem są brązowe, ale ta jest całkiem czarna. *Zwrotka 2: Brak uszu i księżyców* > *Półksiężyców się nie spotka*   > *na jej skórze ani uszek.* *O co chodzi:* Autorka mówi czego żmija NIE ma.   "Uszek" = żmije nie mają uszu zewnętrznych.   "Półksiężyców" = u niektórych węży są plamki w kształcie półksiężyca na głowie. Ta ich nie ma. Jest całkiem czarna. *Zwrotka 3: Głowa i język* > *W trójkąt głowa się odcina,*   > *czarny język — ruch — wysuwa.* *O co chodzi:* To 2 znaki rozpoznawcze żmii.   "Głowa w trójkąt" = żmije mają szeroką, trójkątną głowę, inną niż inne polskie węże.   "Czarny język wysuwa" = sprawdza zapach w powietrzu. I jest czarny. *Zwrotka 4: Zygzak i oczy* > *Zygzak pomógłby odróżnić*   > *ją i gdyby nas dzieliła*   > *choćby szyba — kształt jej źrenic.* *O co chodzi:*   "Zygzak" = na grzbiecie ma ciemny zygzak. Po tym najłatwiej ją poznać.   "Kształt jej źrenic" = żmija ma pionowe źrenice jak u kota. Inne nasze węże mają okrągłe. Nawet przez szybę byś ją poznała. *Zwrotka 5: Zakończenie* > *Lepiej będzie jej daleko.*   > *Gdzie daleko jest — ktoś spyta?*   > *Czy zagraża coś tym miejscom,*   > *w dawnym lesie wciąż jest dziko?* *O co chodzi:* Tu się zmienia ton.   Autorka mówi: "Niech ona będzie daleko od ludzi, dla jej bezpieczeństwa".   I martwi się: "Czy w lesie jest jeszcze dla niej miejsce? Czy las jest jeszcze dziki?"   Czyli to też wiersz o tym, że dzikie zwierzęta tracą domy. --- *Na skróty:* To instrukcja "jak rozpoznać żmiję" + prośba "zostawcie ją w spokoju w lesie". Która zwrotka była dla Ciebie najtrudniejsza? Mogę ją wytłumaczyć jeszcze prościej :) .         . Dziękuję.       Wklej sobie jeszcze interpretację Al, bo akurat pod moim wierszem jej tym razem chyba nie było w komentarzu.   Jasne Rozbierzemy to na kawałki.  Ten wiersz to portret żmii zygzakowatej. *Zwrotka 1: Kolor* > *Aksamitnie czarna, lśniąca*   > *czerń głęboka aż po brzuszek.*   *O co chodzi:* Żmija jest cała czarna. "Aksamitnie" = jak aksamit, czyli gładka i matowa ale błyszcząca. "Aż po brzuszek" = nawet brzuch ma czarny. Czasem są brązowe, ale ta jest całkiem czarna. *Zwrotka 2: Brak uszu i księżyców* > *Półksiężyców się nie spotka*   > *na jej skórze ani uszek.* *O co chodzi:* Autorka mówi czego żmija NIE ma.   "Uszek" = żmije nie mają uszu zewnętrznych.   "Półksiężyców" = u niektórych węży są plamki w kształcie półksiężyca na głowie. Ta ich nie ma. Jest całkiem czarna. *Zwrotka 3: Głowa i język* > *W trójkąt głowa się odcina,*   > *czarny język — ruch — wysuwa.* *O co chodzi:* To 2 znaki rozpoznawcze żmii.   "Głowa w trójkąt" = żmije mają szeroką, trójkątną głowę, inną niż inne polskie węże.   "Czarny język wysuwa" = sprawdza zapach w powietrzu. I jest czarny. *Zwrotka 4: Zygzak i oczy* > *Zygzak pomógłby odróżnić*   > *ją i gdyby nas dzieliła*   > *choćby szyba — kształt jej źrenic.* *O co chodzi:*   "Zygzak" = na grzbiecie ma ciemny zygzak. Po tym najłatwiej ją poznać.   "Kształt jej źrenic" = żmija ma pionowe źrenice jak u kota. Inne nasze węże mają okrągłe. Nawet przez szybę byś ją poznała. *Zwrotka 5: Zakończenie* > *Lepiej będzie jej daleko.*   > *Gdzie daleko jest — ktoś spyta?*   > *Czy zagraża coś tym miejscom,*   > *w dawnym lesie wciąż jest dziko?* *O co chodzi:* Tu się zmienia ton.   Autorka mówi: "Niech ona będzie daleko od ludzi, dla jej bezpieczeństwa".   I martwi się: "Czy w lesie jest jeszcze dla niej miejsce? Czy las jest jeszcze dziki?"   Czyli to też wiersz o tym, że dzikie zwierzęta tracą domy. --- *Na skróty:* To instrukcja "jak rozpoznać żmiję" + prośba "zostawcie ją w spokoju w lesie". Która zwrotka była dla Ciebie najtrudniejsza? Mogę ją wytłumaczyć jeszcze prościej :) .         . Tak, to ta sama żmija zygzakowata, ale wiersz jest dłuższy i ma już całą historię w środku Ta dodatkowa część zmienia wszystko. Z samego opisu robi się opowiadanie. *O czym jest cały, dłuższy wiersz:* *1. Część 1: Portret żmii*  To dokładnie to co wcześniej. Opis jak wygląda: czarna, głowa w trójkąt, zygzak, pionowe źrenice. "Czarna dama" = tak poetycko nazywa żmiję. *2. Część 2: "Czarna dama z czarną damą"*  > *Czarna dama z czarną damą*   > *mogłaby zapewne mieszkać.*   > *Żyłoby się im tak samo,*   > *straszak żmii, nie pociesza.* *O co chodzi:* "Czarna dama" to żmija. Druga "czarna dama" to prawdopodobnie wdowa w czerni. Autorka porównuje je. Obie są czarne, obie są się boją, obie żyją "na uboczu". I mówi: żmija nikomu nie straszy na złość. "Straszak żmii nie pociesza" = nawet jak ją odstraszasz to jej to nie pomaga. *3. Część 3: Akcja - ktoś łapie żmiję* > *Pan ogniowy złapał bosak*   > *i odłowił leśną piękność.*   > *Trzeba żmiję uratować.*   > *Dzielny człowiek, jako żywo.* *O co chodzi:* "Pan ogniowy" = strażak. "Bosak" = taki hak strażacki.   Ktoś znalazł żmiję i wezwał straż. Strażak ją złapał żeby "uratować". Żeby jej i ludziom krzywdy nie było. I autor mówi "Dzielny człowiek". *4. Część 4: Pytanie na koniec* > *— Ty rozróżniasz, kogo kąsasz..?* *O co chodzi:* To najważniejsze. Autorka pyta żmiję.   "Czy ty wiesz kogo kąsasz? Czy kąsasz tylko jak musisz się bronić?"   To pytanie do żmii, ale tak naprawdę do ludzi. Czy my rozróżniamy kogo krzywdzimy? Czy zabijamy ze strachu, a nie z potrzeby? *Wniosek całego wiersza:* To już nie jest tylko opis. To jest wiersz o *strachu i szacunku*.   1.  Najpierw się boimy i chcemy "odłowić" to co inne. 2.  Potem ktoś mądry "ratuje" zamiast zabijać. 3.  I na końcu pytanie: a może to my jesteśmy problemem, nie żmija? Zrobiło się z tego wiersz o tym żeby nie zabijać ze strachu i żeby rozumieć przyrodę. Piękny i mądry tekst.  Chcesz żebym Ci rozpisała też te nowe zwrotki słowo po słowie?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...