Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

gesty topniały w półusmiechu
żałosnym oczekiwaniu
tej pory roku nie da się odczarować
zawsze separujemy się wcześniej zawsze
zamarzam jak posąg z wyrazem wątpliwego triumfu

ulewam się już do połowy piersi
odkryta twarz zauważa słońce
jeszcze nie grożę palcem
pachnie popsutym mięsem

co zrobić z czasem, zegar tyka
tykaniem mnie nie zadowolisz
ja chciałbym wrzątku w sercu
płukania żołądka popłuczyny dotknięć
po których od końca marca mam wysypkę

tam gdzie nie dochodzi słońce
gdzie nie dochodzę.

Opublikowano
gesty topniały w żałosnym półuśmiechu - półuśmiechu
tej pory roku nie da się odczarować
zawsze separujemy się wcześniej przeważnie
zamarzam jak posąg
z wyrazem wątpliwego triumfu

ulewam się już do połowy piersi
odkryta twarz zauważa słońce
jeszcze nie grożę palcem
pachnie popsutym mięsem

zegar tyka
tykaniem mnie nie zadowolisz
pragnę wrzątku w sercu
płukania żołądka
popłuczyny dotknięć
po których od końca marca
mam wysypkę

tam gdzie nie dochodzi słońce
gdzie nie dochodzę
//


tak sobie czytam takie sobie sugestie kosmetyczne wysnułem /

wiersz gorzki i dobrze że autor się pojawił
ale proponuję pomyśleć przemyśleć niektóre ciecia /

t
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


dziękuję za uwagę i za te cięcia. uważam (po dłuższym zastanowieniu) iż to dobre spostrzeżenia. jeśli zabiorę te uwagi, to się pan obrazi? :) pozdrawiam.


nie obrażę się /wręcz przeciwnie bo jeśli pomagam warsztatowo to dobrze / korzystaj tyle na ile będziesz uważał/a za stosowne /

t

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • „Szanujmy się”   Ruski zęby szczerzy, choć boi się sam siebie, Ukrainiec, po kawałku, widzi się już w niebie. Niemiec swoją dyscypliną tkwi w kompleksie wyższości, Włoch — to śpiew i wino, w życiowej próżności.   Francuz opór stawia, wciąż na barykadzie, Hiszpan, leń, na plaży w słońcu wciąż się kładzie. Anglik gardzi byciem w Europy nacjach, z Irlandią w niezgodzie i w przeciwnych racjach.   Węgier, choć malutki, wielkim się uważa, Polak wciąż na wszystkich o coś się obraża. Portugalczyk z Czechem prawie się nie znają, to i źle o sobie nie opowiadają.   Kraje Skandynawii, jakby z innych światów, za Bałtykiem żyją, z dala Euro-bratów. Belgowie z Duńczykami Holendrów nie lubią, bo przez zapach tulipanów w kierunkach się gubią.   Cygańskie plemiona, Rumun z Bułgarem, żyją duchem lenia, z wakacyjnym czarem. Austriak Chorwatowi przygrarza paluchem, by się nie pchał do niego ze swym pustym brzuchem.   Wszyscyśmy ludnością Europy wielkiej, gdzie różnice kultur oraz wierzeń wszelkich, gdzie miłości piękno winno zapanować — trzeba tylko trochę bardziej się szanować!   Leszek Piotr Laskowski
    • @Kwiatuszek   Bardzo ciekawie napisałaś. Metafora drogi zamiast ścieżki - to rozróżnienie samo w sobie niesie ciężar doświadczenia. Podoba mi się też kontrast między "ześlizgiwaniem się" a "wspinaniem" - oddaje naturalną nieliniowość duchowego rozwoju. Pozdrawiam
    • @karenka    Czytając te wersy, można dosłownie przenieść się do tamtych dni - poczuć zapach lawendy, zobaczyć łany zbóż i maki. Piękny i niezwykle wzruszający wiersz. Bije z niego ogromna miłość i tęsknota, którą ubrałaś w tak czułe słowa.
    • @aniat.   Bardzo zmysłowy,  subtelny wiersz - podoba mi się ta cisza budowana dźwiękami (cmokanie jeziora, trzepot ważki). Czuć w nim chwilę zatrzymaną w kadrze.
    • @andrew   Świetna gra obrazów - kwiat, wiatr i słońce jako milczący świadkowie zauroczenia. Ostatnia zwrotka robi największe wrażenie. Piękny! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...