Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiersz może niedoskonały, ale jestem naprawdę początkującym poetą. A mianowicie, zacząłem pisać wiersze kilka tygodni temu, gdy zapoznałem się z poezją K.K.Baczyńskiego. Oto pierwsze moje "wypociny":


Marzeń szczyt

Dla mnie najważniejsze jest, by dojść na ten marzeń szczyt...

Błądzę, w otchłani myśli, głęboko w wyobraźni,
Między bytem, a niebytem, w rozdwojeniu jaźni.
Chodzę w ciemności, w ukojenia polach wytrwale,
Gdzie dar życia i radości nagle otrzymałem.

Spaceruję, po jałowych przestworzach miłości,
Czuję się szczęśliwy wraz z Tobą w tej ścisłości,
Kroczę powoli żeby nie przegapić niczego,
By dojść z Tobą do celu, dojść spełnionym do niego.

Wędruję każdego dnia od kiedy Cię poznałem,
Zmierzam do jednego, przez łzy które już wylałem,
To nie jest nic złego, bynajmniej: coś wspaniałego,
Od kiedy o Tobie myślę, pragnę tylko tego.

Dążę do celu, daleko, jako Twój przyjaciel,
Jak mógłbym bez Ciebie.. no jak mógłbym żyć inaczej?
Twoje uwielbienie, co trzyma mnie, w trudnych chwilach,
Jest dla mnie ratunkiem, w nieprzebytych bólu milach.

Pięknie się stało, że właśnie teraz, jesteś przy mnie:
Teraz swoimi słowami, ku niebu mnie ciągniesz,
Gdy czuje, że wyrok skazujący na mnie wydasz.
Teraz swoimi myślami, za rękę mnie trzymasz.

Walczę samotnie ze sobą, z marzeniami swymi,
By stały się one, po części choć, też Twoimi.
Tutaj jestem, czekam na cień piękności anioła,
Którego to nawet w ciemnościach, rozpoznać zdołam.

Jak pszczoła, co nektar z kwiatów powoli wysysa,
Tak nagła w hałasie, zapada bezdenna cisza,
Wszystko staje się wyraźne, gdy jesteś już blisko,
Gdy jesteś przy mnie, to czuję, że już mogę wszystko.

Mijają kolejne poranki, noc znów nadchodzi,
Moją głowę zauroczoną, myśl już nachodzi:
Już północ, to znak, że znów będziemy rozmawiać,
Powoli, konsekwentnie, czas stracony nadrabiać.

Dla mnie najważniejsze jest, by dojść na ten marzeń szczyt...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Achilles_Rasti dobry wiersz... ale człowiek to jednak nie pająk... na szczęście ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie wiem jak to się stało, że umknął mi ten komentarz. Dopiero teraz go przeczytałem. Dzięki.   Pozdrawiam  
    • W jasną księżycową noc, Gdy skrzaty i chochliki podobne zjawom, Kłaniają się przyrody sekretom, Próbując sobie zjednać ich przychylność,   Skrzący w pełni srebrzysty księżyc, Odbijając się w setkach kropel wieczornej rosy, Zapytał wyniośle każdej z nich, Czy więcej swego blasku im użyczyć,   Te między sobą się naradziwszy, Opiniami swymi wymieniwszy się w skrytości, Nie czekając dłużej ni chwili, Odparły zaraz dumnemu księżycowi...   – Nie potrzebujemy twej łaski, Gdyż ty sam, choć taki dumny, Jesteś jedynie sługą naszej planety, Niczym paź królowej swej wierny,   A naszymi paziami , Oddanymi nam i wiernymi, Są niezliczone świętojańskie robaczki, To ich blaskiem nocami się cieszymy,   Bo tak naprawdę każda z nas Jest niczym maleńka planeta, Wszelakich niepojętych sekretów pełna, Strzeżonych przez upływający czas,   Nieprzebranych łąk połacie, Otulone wielkim zieleni płaszczem, Tak rozległe i ogromne, Niezbadanym są naszym kosmosem,   Bowiem niczym olbrzymie planety, Ukryte w czeluściach nieznanych galaktyk, Choć maleńkie także i my, Ukryte jesteśmy pośród tej łąki,   A ta niewielka pobliska rzeczka, Tak skromna, czysta i cicha, Jest nam niczym nasza Droga Mleczna, Równie co i ona tajemnicza,   Niczym gwiazd niezbadanych, Niedosięgłych, złocistych i skrzących, Także i nas maleńkich kropel rosy, We wszechświecie tym są miliardy...   – Wiersz ten dedykuję znakomitej poetce kryjącej się pod pseudonimem JaSnA7 w podziękowaniu za te wszystkie pochlebne komentarze jakie do tej pory pozostawiła ona pod wierszami mojego autorstwa.      
    • Sieć...   na pajęczej sieci moje serce ufne tak lekkie jakby nigdy nie widziało deszczu...   zdrada nie przychodzi z hałasem przychodzi nocą jak anioł w czarnym płaszczu siada obok i wygląda jak coś znajomego   dopiero później widzisz że każdy dotyk zostawił pęknięcie   co zrobi pająk kiedy ktoś rozerwie sieć rzuci wszystko?   czy zacznie od nowa dzień po dniu nić po nici   jakby nie pamiętał kto ją zniszczył?   to tylko sieć... powiedzą   to tylko kilka nitek rozciągniętych między gałęziami   Ale dla pająka   to dom to głód to życie   Więc wraca i buduje od nowa choć wie, że są rzeczy które przychodzą w ciemności   tylko po to... żeby sprawdzić...   ile jeszcze zostało do zerwania...
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Jestem zagorzałym przeciwnikiem aborcji i jestem z tego bardzo dumny!!!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...