Anna_Para Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2010 w trójce śpiewa mężczyzna o głosie niepowtarzalnie zakurzonym, przez supły głosu Petera Gabriela słyszę o potędze serca i wiem, że facet śpiewa do mnie, do momentu aż pyta wyjdziesz dziś za mnie zachowuję się, jakby od czystych okien i firan miało zależeć moje zawisanie między światami jutro orzechowy mazurek stanie mi w gardle tymczasem muzyka spływa z kawą wolno słodko a Ciebie nie ma
łysy taytanczyk Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Czyli gdzie ta kawa spływa dokładnie? Wygląda na wiersz miłosny, ale symbolika wygląda na ciążę? Której nie ma? Dla mnie zbyt trudny temat jak na przedświąteczne zawirowania. Może coś wyjaśnisz? Zdrówka!
Magda_Tara Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2010 takich symbolik się nie wyjaśnia, to się czuje, Łysiu ;D miłosny, jak jasna cholera, pełen tęsknoty i bólu i braku nadziei na spełnienie. ale spoko, Para, wena trzyma się spódnicy z całych sił. widocznie zasłużyłaś :)) buźka, pięknie i ten Gabriel, o matko! alee pojechałaś, dobrego radia słuchasz :*
łysy taytanczyk Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Czyli jednak chodziło o dzidziusia, dzięki Magda. Wpierw patrzyłem z drugiej strony, bo przecież to nie Boże Narodzenie. Zdrówka!
Magda_Tara Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wariat :)))))))))))))) to komplement! (prawie deklaracja) :P sorry, Aniu.
Anna_Para Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Łysy, Tarko:Nie przeszkadzajcie sobie moi mili! Tay myśli jak to facet Taruniu! Rozumiem go! Nie spodziewam się dzidziusia Łysy! :)))) Ale mnie rozbawiłeś! Ale wiersz rzeczywiście poprawię, bo teraz mnie samą śmieszy! Pijam kawkę z miodem i cynamonem, jest to ambrozja, pychota, rozchodzi się po całym ciele! No! Więcej Ci nie powiem, ciekawski Czytelniku! :))) Posłuchajcie sobie lepiej dobrej pioseneczki! "The Power Of Your Heart"
olek bolo Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ten facet, od momentu, gdy pyta, to już nie śpiewa? a powinien ćwiczyć dalej;) pozdr
Baba_Izba Opublikowano 3 Kwietnia 2010 Zgłoś Opublikowano 3 Kwietnia 2010 Podoba mi się, bardzo nastrojowy wiersz, czasami czyjś głos, piosenka, pewne melodie, oszałamiają, zauroczają, a nawet potem towarzyszą we wspomnieniach przez całe życie. Serdecznie pozdrawiam - baba
Anna_Para Opublikowano 4 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2010 Babo Izbo: Dzięki. To prawda. Melodie, towarzyszące osobistym przeżyciom, ważnym chwilom zostają w nas, a czasem te zupełnie dotąd nieznane inspirują takie wiersze, jak ten powyżej. Dzięki, że się podoba:)
Anna_Para Opublikowano 4 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2010 Olku Bolku: Ten facet już nie musi ćwiczyć, może uczyć nie tylko śpiewu! Ale dowcip chwytam. Świątecznie, Para:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się