Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I odpowiadając na pytania w wątku.
Upadek Adama to automatycznie upadek człowieka. Człowiek może podążać złą lub dobrą drogą. I tutaj Aureliusz August sformułował doktrynę predestynacji, w której Bóg wybawia część ludzi. Pelagiusz w tym samym czasie wybór uzależnia od wolnej woli człowieka. Czyli co do wybawienia, czy miejsca, gdzie wędruje dusza mamy po kilkanaście odpowiedzi i nikt nie znajdzie tej prawdziwej. To nauka Jezusa (a za nim Pawła) głosi, że człowiek może się zmienić, być kimś innym, niż jest (stąd takie a nie inne przypowieści w Ewangelii). Kościół chciał pojednać antyk z antropologią biblijną i stąd ciało jako byt niski, materialny, podlega nieśmiertelnej duszy, której dana jest łaska iluminacji (poznania Boga). Wszystko, co cielesne, jest przeszkodą.
I tutaj ciekawostka - kobieta postrzegana była negatywnie. Rycina "la vvraie femme" przedstawia obraz pół diabła, pół kobietę. Kobieta jest przyczyną śmiercią, jako istota jest ulotna i zdradliwa. Jean Cousin maluje "Eva prima Pandora". Kobiecą postacią wyobrażono sobie występki i grzechy. Kościół do XVI wieku negował kobiety. Dopiero wojna płci zmieniła takie patrzenie. O równouprawnieniu kobiet pisali - Luther, De La Barre, Astelle, de Villalon.
"Czyściec" to termin ze średniowiecza i oznacza on po prostu proces oczyszczenia i doskonalenia człowieka. Rzeczywiście nie ma wzmianki o tym w Piśmie Świętym, a "szeol" to "miejsce" pośrednie. Bardziej chodzi tutaj o proces oczyszczenia duszy po śmierci, w czym pomagają modlitwy (o czym jest mowa w Piśmie Świętym). "Piekło" to ludowe określenia i oznacza brak wspólnoty z Bogiem. Tyle, że Urząd Nauczycielski Kościoła uznał, że piekło jako takie istnieje.
Ale o tym dalej, później...

Słowa Jezusa na krzyżu też posiadają kilka interpretacji. Jak dla mnie najtrafniejszą jest ta, która głosi, że po prostu Jezus musiał poznać pełnie człowieczeństwa. Jego ofiara przy pewności obecności ojca byłaby po prostu niepełna.

Opublikowano

I
a zakazany owoc to tak np nie był owoc tylko domyślcie się co oni mogli zrobić tak naprawdę że ich wygnano, co mam i tata i cały świat zakazują dzieciom...
Jest też teoria iż w Izraelu jest dolina teraz to zwykła pustynia... która kilka tysięcy lat temu była rajem... dzięki klimatowi i frontowi z gór.... front zniknął i raj wsysło...
a Jezus nie uwolnił ludzi tylko samego Adama na znak iż ludzkość jest już wolna...
Ewangeliści wyrażali się nie jasno i mało emocjonalnie-porównajmy opisy Męki z Zmartwychwstaniem -tylko przez to że sami tego nie rozumieli i bali się innych...
Lub teoria II
jesteś człowiekiem z I wieku i nagle masz opisać helikopter który nigdy wcześniej nie widziałeś i nie wiesz nawet co to jest a zobaczyłeś to, i co robisz jak to opisujesz?? posługując się językiem człowieka z tejże epoki
teoria III
najzabawniejsza - jesteśmy eksperymentem kosmitów którzy nas tu przywieźli i obserwowali a potem porzucili lub nadal patrzą kto wie ?
polecam Pandorum fajny film tak mogło być z nami.... haha

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wiersz poświęcony grafikowi i satyrykowi, Henrykowu Cebuli     Wyszedł Henryk z akademii, Sok jabłkowy w szczęściu pił. Dyplom piękny, choć bez premii, Do plecaka włożył był...   Ciężko westchnął patrząc w gwiazdy, - Cóż ja z sobą robić mam? Nie mam fachu, prawa jazdy - Martwił się u sławy bram.   - Wiem co zrobię! W samej rzeczy Umiem tuszem papier pstrzyć. Sztuka uczy, sztuka cieszy, Dobrze jest artystą być.   Usiadł Henryk z węglem w palcach, Coś tam sobie kreślił w kącie. Nagle zamarł z miną Marsa – Na papierze było prącie…   Myślał sobie - ot wypadek, Nie ma czym tu się przejmować. Przecież wszystko, nawet zadek Trzeba umieć narysować.   Siadł więc znowu nad kartonem. Kreślił gęsto w przód i wspak. Jęknął cicho drżącym tonem – Na papierze znów był ptak.   - Nie, to jakaś bzdura wielka. Ja panuję nad mą ręką! Niechaj sczeźnie mania wszelka, Narysuję damę piękną!   Narysował - ekstra szpan. A precyzja niczym zdjęcie! Zamiast pani, wyszedł pan, I to tylko we fragmencie.   Ale Henryk był uparty. Łatwo się nie poddał manii. Zjadł brokuły, czosnek tarty, Wpadł pogadać do Stefanii.   Dał na tacę oczywiście, Czytał Freuda, coś Pascala. Myślał już o egzorcyście, Gdy swą muzę dostrzegł z dala.   Siadł wygodnie, ściągnął brwi: - Narysuję dygnitarza. Wszak dygnitarz dobrze brzmi, Blasku wszystkim nam przysparza.   Jest dygnitarz. W pozie asa. Krzyknął Henryk: - Boże mój! To jest ta rządząca klasa? Przecież to normalny …………. (fuj!)   Wziął rysunek, złożył, schował. - Choć złe myśli puszczam precz, Żebym nie wiem co rysował, Zawsze wyjdzie taka rzecz.   I do dzisiaj, choć czas nęka, Wbrew błaganiom własnej żony, Na obrazkach pana Heńka Tylko smutny lub wzwiedziony.   Od tysięcy długich lat, Kłębi się nam myśli masa - Jakby dziś wyglądał świat, Gdyby chłop nie miał kutasa …    
    • @Zbigniew Polit I złodziej. Bo każdy pijak to złodziej ;)
    • między krzewy wdziej czapeczkę zwykle zgubisz ją w chwileczkę ale włosy niech rwie wiatr   para szczygłów zdobi bez   ***   nad oczkiem wodnym szczygłów zaplątane czapeczki   ***   na moich oczach obudził czereśnię wiatr ot warte kwiaty    
    • Gdy pomocy nie masz nijak, Zawsze ci pomoże pijak. Tylko on kojarzyć umie, Gdy ktoś świata nie rozumie …
    • @Simon Tracy @Poet Ka Dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...