Marek Hipnotyzer Opublikowano 14 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2004 byłbyś mną nikim więcej gdybyś czuł że cierpię i krwawię i wychodzę ze skóry ale nie! wolisz być sobą! co z tego? mijasz mnie patrzysz bykiem opluwasz co z tego? jesteś tylko robakiem rzuconym w cholerny wir świata wszytkich nas przemieli ta sama śmierć czy cię obchodzi, co mam do powiedzenia? biłeś, deptałeś, zgwałciłeś strasznie mą duszę koiłeś, głaskałeś, uniosłeś mnie wysoko w górę ale to cięgle ty spójrz na cholerne zielone drzewa czemu nie czujesz tego co ja? czemu nie tańczysz i nie śpiewasz kolejnego dnia nie widzisz, że nie boję się niczego. jestem ze stali chirurgicznej a ten cały świat jest jak bebechy może go uleczę nim sam minę? a może to tylko jakiś sen? urojenie? życie rzuca pod nogi kamienie
Hanna Ciebiera Opublikowano 15 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2004 Hmmm.. niktórymi momentami jest dość ciekawie, a niektórymi tak sobie. Ogólnie- dość ciekawy. Chyba trochę niedobrze się stało, że dwa razy urzył Pan słowa "cholernie"/"cholerny" . Bardzo dosadny, ostry, ale dobrze się czyta.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się