Justyna Psyche Opublikowano 26 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2010 Z nadzieją czekam na nowy poranek, choć jeszcze w oku łza się kręci, choć jeszcze w sercu odrobina żalu i tęsknoty. Z radością czekam na pierwszy promyk słońca, na śpiew ptaków, który zagłuszy Twój szept jeszcze żyjący w moich uszach. Z wiarą patrzę w przyszłość, przyszłości się oddaję, z przeszłością nic mnie nie łączy.
WiJa Opublikowano 26 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2010 Dość dobry ten tren, ale też żalu po utraconej (ukochanej) osobie nigdy dość. Tym lepiej (dobry), że takimi niewyszukanymi, a więc prostymi, naturalnymi słowami. Chociaż wale nie musi to być żal po śmierci najbliżej osoby, bo może to być żal, np. po wyfrunięciu dorosłego już dziecka z jednego domu do drugiego domu. A nawet jeżeli nie jest to żal po wyfrunięciu, tylko po śmierci, to i tak czyż śmierć nie jest przejściem z domu do Domu Ojca Naszego. Oczywiście, że tylko dla tych, którzy wierzą w Boga jednego (i tym Bogiem wcale nie jest poezja). No i na koniec muszę dodać, że jak żal bez wątpliwości w tym wierszu jest szczery, tak siłą rzeczy nie może być szczery trzeci wers trzeciej strofy. Wiem, wiem, i rozumiem, że to jest tylko taki zabieg, tyle literacki, co życzeniowy, kiedy człowiek bardziej by chciał niż może rozstać się z przeszłością. Ale to jest postanowienie (odwrócenia się od przeszłości) konieczne, żeby po prostu dalej móc żyć. I tak trzeba, i taka jest puenta tego wiersza, że właśnie trzeba przestać oglądać się za siebie, czyli zerwać te więzy, które nam nie dają dalej żyć, co wcale nie jest jednoznaczne z tym, żeby nie czcić pamięci kogoś, kto od nas już odszedł, tym bardziej, że i tak nie odszedł na zawsze. Bo czyż wszystkie drogi wszystkich ludzi nie prowadza do jednego (spotkania).
Stefan_Rewiński Opublikowano 26 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2010 Bardzo słaby. Pozdrawiam. Stefan.
BARBARA_JANAS Opublikowano 27 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pozdrawiam.
MARIUSZ RAKOSKI Opublikowano 27 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2010 Oj... Pozdrawiam Mariusz :::)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się