Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

hmm..czytałam Jacku, mało co mogę rzec
może tyle, że trochę tak wyliczankowo się zrobiło
jak dla mnie przy czytaniu zmęczonym wzrokiem,
mm..ja tam nie potrafię ocenić kiedy za długa, a kiedy nie
ciepło mroczne- niedobre
to tyle o ile magzrołów, J.

Opublikowano

no tak to już jest Judytko, że zapach śmierci
spowija wszystko mrokiem,
na malutką chwilę,
na jedno zamrożone, apokaliptyczne mgnienie oka
ale jednak ciemnością nieodgadnioną,
wiemy o tym z TAMTEGO opisu,
i czasami z własnych przeżyć,
może nie umiem tego zgrabnie opisać
więc posłużę się cytatem dziwnym co mam w głowie
ale nie wiem skąd pochodzi,
o takim zwyczajnym, ludzkim przeżyciu
tej chwilki ciemności,
"a to tutaj to cera?
nie, to ślad po kuli"

rozjaśniłem Judytko?
ciepełkiem wiosny,
jacek

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



śmierć sama w sobie jest dobra apropo tematu
niedługo jadę do hospicjum to poprzyglądam się
ziemskiemu i nieziemskiemu. Kula jak jest głęboko
osadzona dobrze jak współistnieje z Cierpiącym,
to tyle o ile, rozjaśniać nie musiałeś nawet bo
rozumiem, chociaż na ziemi ciężko bywa
patrząc ludzkim okiem- może źle nim patrzeć,
a lepiej nadludzkim- wysysającym czasem mocniej,
J. odwzajemniam Jacku
Opublikowano

pobyt w hospicjum jest przeżyciem,
bardzo traumatycznym przeżyciem,
niby wszystko biegnie tam utartymi szlakami
ale te szlaki?
niech to cholera weźmie Judytko,
jacek.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Arak... jaka ryba, aby rak a kara.  
    • @Janekq Jestem, aby rozumieć.  Gdy nie rozumię także jestem... , a może nie.   Pozdrawiam 
    • Link do piosenki:     Zmierzch – słońce zgasło jak wargi Suche, głodne, dalekie Dziś patrzę i bez skargi Nadzieje w ból rzucam wszelkie   Młode wargi w smutek splecione I cierpienie – bo bez wody Bez pocałunku żadnego – one Te warg i pragnień ich korowody   Tak niewiele – co się wtedy stało? Teraz otchłań pustki i dech suszy Czy to dobrze? Czy tak być musiało? Odpowiedź chyba w środku duszy   Pamiętam oczy, głos Twój Lecz zapominam to istotne I słucham jak oddech mój Wsysa powietrze jak ja samotne   I modlę się o jedną chwilę O dotknięcie pocałunkiem warg Modlę się – więcej niż tylko tyle Ze złudzeniem, bez skarg   Niedolą zagubiony swoją Śpiew z ust, w świat, na wiatry Rzucam, a słowa dwoją się i troją I co z tego? To nie Ty   I w żałobie ten śpiew jak rozpacz Jak ból, który jest, a nikt nie widzi Choć raz na usta moje popatrz Może coś się zmieni – odwidzi   I powstanę z śmierci, z mroku Ten jeden raz – spójrz tylko I w oczy spójrz, i w błysk co mam w oku Koniec, kres, miłość – chyba wszystko   Tamte chwile, cień tamtych dni Co się stało i było wtedy? Teraz roję i więcej mi się śni Nawet marzę – niekiedy   I modlę się o jedną chwilę O dotknięcie pocałunkiem warg Modlę się – więcej niż tylko tyle Ze złudzeniem, bez skarg                    
    • @Poet Ka ... wczoraj dziś jutro  żyje  gdy jest i gdy minie    widzieć kolory  rodzący się listek  na szarej gałęzi  zobaczyć  człowieka obok  to dar    biegniemy jak ślepcy  patrząc daleko  zbyt daleko    niepotrzebnie    życie jest w nas  w uśmiechu  podaniu dłoni  w biedronce  szykującej się do lotu ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • @.KOBIETA. ... lada chwila spadnie deszcz zroszone usta będą lśnić   w duszy  wzejdzie słońce  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...