Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tysiące nóg wdeptuje bruk,
A czołgi płyną z chrzęstem.
Tysiące dział, rozbrzmiewa huk,
Gryzącym dymem gęstym.

Na niebie huk, na ziemi grzmot,
Bomb ,rwących się granatów.
Na kramrach pasów-"Main in got",
Naród oddano katu.

Wszelkie układy pominięte.
Została sama sobie.
Przymierza słowem dotąd święte,
Wypalą na Jej grobie.

Na Westerplatte grad kul,bomb,
Aż ziemia z bólu jęczy.
Pomoc nie przyjdzie,nie ma skąd,
Lecz żaden z nich nie klęczy.

Pierwsze ofiary, tysiąc ,pięć,
A będą ich miliony.
Przestań, że Niemcze dzisiaj pleść,
Że byłeś wypędzony.

Już dzikie hordy niszczą tron,
Gdzie siedzi Orzeł Biały.
Parszywa Niemca razi dłoń,
Znacząc nią wiek nasz krwawy.

Józef Bieniecki

Opublikowano

Zawsze. ZAWSZE będę wspierać przynajmniej siłą duchową patriotyzm i prawdę. Tak bym chciał. Dlatego popieram ideę wiersza. Jego konstrukcja jest prosta. A mocą owa prawda. Ale nie wyrafinowanie... Tego brak. Prawda oczywiście wzrusza i porusza. Ale takiej liryki pełno, choć nigdy dość.

Sądziłem, że na klamrach pasów niemieckich było napisane "Gott mit uns"... A i jeszcze jedno. Nie uogólniałbym, bo to rażące, biorąc pod uwagę, że NIE WSZYSCY Niemcy starają się tuszować, nie pamiętać i po prostu kłamać, użalać się i wyzyskiwać. To też należy poprawić. Żebyś nie został posądzony o jakieś uprzedzenia... Wierzę jednak w Twą czystą i słuszną intencję, a niektóre zwroty, to po prostu zbytni emocjonalizm.

Opublikowano

-to nie jest tak do końca winni -niewinni-to właśnie drukują i mówią o polskich obozach i inne
brednie gdybym nie znał historii,przyjąłbym za prawdę-dlatego tak piszę-nieprawda o wypędzeniach
-oni mówią a ja muszę słuchać kloaczną nieprawdę-proszę tak patrzeć,a nie dobrzy i żli,ci dobrzy
gdy im kazano nie powiedzieli Nie-poszli głosować za hitlerem-potem mu klaskali-pozdrawiam -j.b.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97   Rzeczywiście mam na imię Marcin i miałem taką koszulkę :) Reszta opowieści jest także prawdziwa, jak sama zauważyłaś - widziana w krzywym zwierciadle. Zmiana poetyki jest celowa, staram się nie ględzić, nie nudzić, zaskakiwać. Cieszę się, że to działa.  Kiedy ma  się naście lat i nic nie wie o kobietach, wychodzą takie śmiesznostki. Dziewczyny mają o wiele lepiej, bo dojrzewają wcześniej i widzą więcej. Dobrze jest jednak błądzić we mgle, zdobywać góry, wymyślać dla nich proch i stwarzać świat od nowa.  Moim ulubionym zdaniem, które dostarczyło mnóstwo radości, jest: Gdy pociąg dowiózł ich do ostatniej stacji, stojący na peronie Marcin uśmiechnął się jak chłopiec z plakatu, reklamujący zdrowy tryb życia w Hitlerjugend. Dziękuję za (jak zwykle) wspaniały komentarz. Motywujesz mnie do zamieszczania kolejnej prozy. Zauważyłem, że tu się prozy nie czyta. Stąd moja rozpaczliwa próba przekuwania prozy w wiersze. Ale skończyłem z tym. Sporo się nauczyłem i dzisiejszy wiersz, będzie wierszem.  Pozdrawiam b a r d z o serdecznie.
    • @Proszalny   Mnie się podobały obie wersje:) Ale masz rację - wiersz powinien być na jakiś czas odłożony. Zawsze tak robiłam, z wyjątkiem dzisiejszego. :(  Wyszedł bardziej jak proza. :)))  Gdzieś to już czytałam. :)) 
    • @Waldemar_Talar_Talar

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97   Witaj Bereniko :) Pierwotna wersja była po prostu nieskończona. Teraz to widzę. Jestem w gorącej wodzie kąpany, jak coś napiszę, to już, zaraz, chcę pokazywać to innym. Tymczasem wiersz powinien odleżeć jak wino. Na przykład ten fragment:   W płomieniu zapalniczki Sylabizuje biały szum   O ile lepiej brzmi:   Biały szum zapalniczki Sylabizuje płomień   Pozdrawiam serdecznie.
    • @Migrena   Bardzo dziękuję!    Napisałam go wczoraj, prawie nocą. Nie robiłam do tej pory tak, aby następnego dnia już publikować. Zawsze były nieustające poprawki. Nawet kilka dni. :)  Bałam się, że wyjdzie niezbyt ciekawy wiersz. Ale podniosłeś mnie na duchu i bardzo, bardzo Ci za to dziękuję!  Piękny komentarz - jak zawsze.    Serdecznie pozdrawiam.  @andrew   Bardzo dziękuję!    Twój wiersz ma lekkość, której brakuje w moim. Tam jest  pilność i drżąca ręka - tutaj oddech, przestrzeń, ufność w cykliczność. "Bywa szarość" - to akceptacja.  Śliczny komentarz.    Serdecznie pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...