Secundus Pederastus Opublikowano 16 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2010 Nie jestem poetą, nie jestem pisarzem, Jestem po prostu życia tragarzem. Marny to wiersz, bo z bólu zrodzony, Przez was zapewne będzie wzgardzony. Pasmo porażek, to cały obraz mnie, Więc mam to w dupie gdy znów słyszę NIE! Bóg mnie grzechem stworzył, Duch ponownie ożył, Ciągle myję sam siebie, By znaleźć się w niebie. Matka w mękach zrodziła, Ból po sobie zostawiła. Pochodzę z innego świata, Gdzie Stwórca to nie mój tata, Marzę o brązie w dwóch gałkach zamkniętym, Wierzę, że właśnie nawiedził mnie święty, Toż to sen, czy być może to jawa ? Gdy on faktycznie w mym życiu się zjawia. Czy już czas umierać ? Matka będzie łzy ocierać, I wtedy słyszę te słowa, Wciąż w mych uszach brzmią od nowa, Boga NIE MA, Zrób to sam.
Pan_Biały Opublikowano 16 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2010 masz to w dupie i słusznie nie dojechałem do końca, nie mój rowerek pozdrawiam i pisać dalej r
Judyt Opublikowano 17 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2010 mam wrażenie że jest to pełne żalu do Boga, może do siebie samego? J. serdecznie
Secundus Pederastus Opublikowano 17 Marca 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2010 Pełne żalu do Boga właśnie dlatego, że on nie istnieje ...
Judyt Opublikowano 17 Marca 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. to sprawdź np. idź do spowiedzi czy inaczej a swoją drogą to każdy jest tragarzem, J. serdecznie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się