Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdybym mogła być łzą,
co po mokrym policzku spływa
Gdybym mogła być krwią,
co w Twych żyłach spoczywa
Gdybym mogła być płatkiem róży,
który spadnie na Twe skronie
Gdybym mogła być kubkiem gorącej czekolady,
która ogrzewa Twe dłonie
Gdybym mogła być nadzieją,
taką, która wraca w chwilach zwątpienia
Kroplą ognia co doprowadza do drżenia
Pocałunkiem słońca- tym pierwszym co Cię obudzi
I jeszcze kostką lodu,
która ciało zmęczone ostudzi
Gwiazdką do której uśmiechasz sie w nocy
Ach... Mieć trochę tej iskierki ciepła,
która okupuje Twoje oczy...

Opublikowano

To znowu ja.Obiecałam i słowa dotrzymuję!

Nie życzę Ci,byś była łzą -na jego twarzy
Bądź światełkiem w jego źrenicach...
Gdy tylko Cię zauważy.
A jeśli już jesteś lub będziesz....
Tą kroplą krwi-w jego żyłach,
życzę krótko-BĄDŹ SZCZĘŚLIWA!
Ze szczęściem,każdemu- do twarzy...
Ty też nie jesteś inna..........
"Czekoladko"-nie bądź nigdy zimna.

BUZIOLE!Nie znam "baby"...A już ją lubię haha.

Opublikowano

będziesz do dna, po brzegi do samego szczytu
w deszczu, wietrze i słońcu, które sięga zenitu
łzą, śmiechem aż zabraknie w piersi tchu
istotą miłości, jej sednem, jej clou


Bądź i tyle powiem ;-)
Serdeczności
J.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • w pałacach lata witraże cienia i trzcin płynę kajakiem   Pozdrawiam :)
    • Po przeczytaniu wiersza naszło mnie kilka refleksji... A jednak dobrze, że jest miejsce, gdzie możemy dać upust emocjom. Anonimowi, tworzymy siebie na podobieństwo, które nosimy w sercu. To niebywały komfort móc swoje "życie", skasować jednym kliknięciem. A kiedy wrócimy do siebie, znajdziemy tą samą ciszę, z której wyszliśmy. Oba te światy są prawdziwe. Kłamstwo miesza się z prawdą, a my zagubieni od zawsze, plączemy nowe węzły. Ktoś kiedyś powiedział: tak niech będzie tak, nie - nie... dziś mówię tak, a jutro inaczej. Nie jestem kaprysem losu, lecz własną fantazją.   Słonecznego dnia :)
    • Ludobójstwo masowe? Wysokie podatki? Nierówności klasowe? Na tyranię znaczące zadatki?   To wszystko naturalne klęski przecie To wszystko bez wątpienia wyolbrzymienie To wszystko wina Ich,nie wiecie? To wszystko nie powinno targać wasze sumienie   Ten głód z zamierzchłych lat Ta wojna z bezsensownych strat   I wreszcie,cała ta niesprawiedliwość  To ich do śmierci nieposkromiona miłość    Oni bowiem diabły z rogami Oni bowiem Prawdy wrogami   A Prawda względnością się stała A nauka jej kształtowania ni duża,ni mała   Każda katastrofa może stać się wypadkiem A każdy triumf osiągnięciem nie przypadkiem.
    • Wspaniały, refleksyjny wiersz. Brzozy z korzeniami w mundurach zostaną ze mną na długo, i chociaż mówisz o ludziach - myślę o zwierzętach. Dla nich nadal trwa wojna. Nie mają imion i grobów, zupełnie jakby nie istniały. A jednak łzy w oczach umierającej sarny, mówią inaczej.    Znikają drewniane krzyże, pamięć gubi się w lesie. Wciąż słychać strzały mierzone w komorę - kula rozrywa serce.   Nadal lubimy zabijać, żeby zachować pozory, nazywamy śmierć sarny  dbałością o stado -selekcją.  
    • Masy   My, masy embarrasy, z czasem i razem idziemy w postęp oraz rozwijamy zwoje rozwoju i faktem jest, że czynimy tak w znoju.     Na ulicy Bagateli   Kto bogatemu zabroni bagatelizować?     Warszawa – Stegny, 06.04.2026r.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...