Agnieszka_Gruszko Opublikowano 11 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Września 2004 Różnimy się bardzo Ty jesteś dzieckiem piwnicy Ja na czwartym piętrze Patrzę w gwiazdy Ale znam chłód ziemi Czasem myślę Że chciałabym, żebyś był Przy mnie Jak piwniczny kot Czasem wiem Że jak kot jesteś dziki I boje się Że miłość jest jak choroba Przynoszona przez koty z piwnicy I czuje jak zimne są dla ciebie noce Jak bardzo ranią cię spojrzenia ludzi Obojętnie rzucających ci ochłapy uczuć Żebyś nie zdechł z głodu Ale nie potrafię cię zamknąć W moim sercu jak w wiezieniu Żebyś zapomniał, co to znaczy cierpieć Bo wtedy przestałbyś być sobą A tylko ciebie umiem kochać
Kai_Fist Opublikowano 11 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2004 hmmm, myślę, że nad wierszem autorka powinna jeszcze popracować, bo pisać pisze dobrze, ale niestety tym razem dobry klimat i treść wiersza burzy nieudana absolutnie według mnie forma, (ale jak jak zawsze wszystko pewnie wyolbrzymiam ;) ) Pozdrawiam Serdecznie, Kai Fist
Coolt Opublikowano 11 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2004 Czytałem dużo lepsze Twoje wiersze Agnieszko. W tym dobre są tylko fragmenty. Za dużo tych JAKÓW :): Jak piwniczny kot jak kot jesteś dziki miłość jest jak choroba I czuje jak zimne są dla ciebie noce Jak bardzo ranią cię spojrzenia ludzi za dużo piwnicy i kotów. Popracuj, a będzie dobrze :) Pozdrawiam serdecznie Coolt
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się