Ryszard Kisiel Opublikowano 16 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2010 Leże na miękkim łożu, Męczę się i dręczę. Nie wiem co mają robić? Moje nogi, ręce. Słyszę zgrzyt klucza w zamku, Klaudiuszu, czy to ty? Przyszedłeś w sama porę, Zamknij na zatrzask drzwi. Czuję Twój wonny zapach, Suszonych migdałów. Połóż się miły obok, Nie spiesz się, pomału. Nigdzie dziś nie pójdziemy, Miłość warta grzechu. Dziś ją skonsumujemy, Uroczo, bez pośpiechu. Zdejmij ze mnie te szaty, Pragnę zostać naga. w miłosnej konsumpcji, Dzielnie mi pomagaj.
Gość Opublikowano 16 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2010 Jesli to było poetyckie marzenie to nie zazdroszczę, bo też takie mam! Jednak zazdroszczę, bo przeżycie zdaje się być takie bardzo prawdziwe! Piękny, romantyczny wiersz!
Gość Opublikowano 16 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2010 twoją Messaliną jestem gdy namiętnie Ciebie pieszczę gdy smakuję twoje ciało a mym ustom ciągle mało gdy się ciasno w ciebie wplatam gdy udami cię oplatam gdy drżę cała z namiętności a ty miły we mnie gościsz gdy się wznosisz ponad ziemię a ja jestem twym spełnieniem jestem twoją Messaliną póki … sny w dal nie odpłyną Nie pogniewasz się za tę rymowaną odpowiedź na Twój erotyk Ryszardzie? Wszystko przez Klaudiusza;-) Pozdrawiam jak zwykle niezwykle ciepło Jola
Gryf Opublikowano 16 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2010 Witaj Ryszardzie, cóż mam powiedzieć, Twój wiersz rozbudził zmeczonęgo pracą szarego dnia, Gryfa. Muszę trochę pozakłócać sen mojej Gryficy... Pozdrawiam Ryszardzie i odlatuję... Super wiersz.
Ryszard Kisiel Opublikowano 17 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2010 Witajcie kochani :Eugeniuszu, Jolu, Janku, dziękuję za wizytę i miłe słowa. Serdecznie Was pozdrawiam. Przyjaciel.
Ryszard Kisiel Opublikowano 17 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2010 Dzięki Intarsjo za odwiedziny i miłe słowo. Życzę Ci powodzenia, serdecznie pozrawiam.
Dyziek_ka Opublikowano 17 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2010 Wiersze oba wspaniałe Niemal do nieba odleciałem Mam tylko uwagę do wiersza z czoła Kobieta jest naga, nigdy goła Goli to my będziemy Jak marzenia zrealizujemy Wiersze narkotyzowane feromonami , że po lesie zapach poszedł Pozdrawia Drwal
Ryszard Kisiel Opublikowano 17 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2010 Witaj Dyziek ka, miło Cię gościć, dziekuję za miłe słowa, uwagi poprawione. Serdecznie pozdrawiam.
Dyziek_ka Opublikowano 17 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2010 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To była tylko taka uwaga gustu, a o tym się nie dyskutuje, dziękuję Moim zdaniem wybrnąłeś genialnie, a wiersz wydelikatniał. Już nie będę. Pozdrowienia
Duks Opublikowano 18 Lutego 2010 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2010 Witaj Ryszardzie. Podejmujesz się trudnej roli pisania „z pozycji” kobiety. Przyznaję - wychodzi Ci to. Dlatego, tym bardziej gratuluję. Pozdrawiam serdecznie, Andrzej
Ryszard Kisiel Opublikowano 18 Lutego 2010 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2010 Dzięki Andrzeju, że odwiedziłeś i za miłe słowa. Dawno Cię nie było? Serdecznie pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się