Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I

I zapiał pierwszy kogut
Nadeszła chwila zwątpienia.
Wtem świat w ciemność się spowił
Słońce na niebie zgasło
I wokół zatrzęsła się Ziemia.
Umarł On po raz pierwszy
Choć nie od gałązki jemioły
– Późne są żal i nadzieja
To Sądu Dzień i Zbawienia.
Z niebytu do bytu
Z ciemności do światła
Zabrzmiały trąby…

II

Zginął Bóg
A wraz z nim i wspomnienia
Czekano jego powrotu
W ostatniej chwili zbłądzenia.
Związany został i zdrajca
Na pętli zawisł, uwięziony
Skazany, ma czekać w otchłani…
– I zapiał drugi kogut.
Minęły milenia, stulecia
I nadszedł czas Nadczłowieka
Ruszyli w bój o swe prawa
W takt opery Wagnera.
Ślady buciorów ich odciśnięte
I krew przelana
I zatlił się płomień
Znakiem swym w tle czerwieni
Oznajmili światu swą wolę…

III

Ruszyli mostem ku wrogom
Tak od lat znienawidzonym
Którzy ich dawniej związali
Skruszyli siłę i wolę.
Teraz w ustach ich zemsta
Pieśnią zwycięską się niesie
Pod ciężarem ich legł most…
Nad światem zapiał trzeci kur
Ostatni, koloru rdzy
Lecz w wojnie tej legli wszyscy
– Bogowie i ludzie, porządku obrońcy
I zdrajcy synowie,
Tak pomsty żądni i zemsty.

IV

I przybył On po raz wtóry
Odkupił krew i winy
Odbudował, co spłonęło…
I zapiały koguty, a w dźwięku ich piania
Zabłysło
Na tle horyzontu – Słońce.



- - - -
Dawno nie pisałem, więc mam nadzieję, że ta próba powrotu jest warta Waszej uwagi.
Życzę miłego zgłębiania tekstu.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



W tle treści utworu na temat rozważań i teorii utopijnych,
urzeka mnie jak zwykle przesłanie z IV strofy,
z uwagi na, ... a tak to sobie czytam, legenda o światłości, wszystko wciąż przed nami
i ona wiecznie żywa ...
(?)
;)
pozdrowienia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • zadzwoniła a kiedy  otworzyłem drzwi     bez korekty  przed lustrem   tak jak stała   prosto z klatki  weszła do pokoju   za nic mając  savoir – vivre                        
    • intrygujący wiersz z dozą goryczy i tęsknoty za tym co kiedyś było  ważne...pozdrawiam z podobaniem*)
    • Bardzo trafna obserwacja ludzkich postaw z nutką ironii i refleksji...pozdrawiam serdecznie*)
    • pięknie i magicznie, niemalże czuć zapach jodeł i chłód górskiego powietrza...pozdrawiam słonecznie*)
    • Od dawna nic nie czytam – przeczytałem wiele i nic nie zmieniło się, przynajmniej na lepsze. Opuściły mnie greckie muzy. Grupami. Pies o imieniu Vena – każdy mówi, jak pięknie - a to jedynie droga w górę i w dół, zawsze ta sama, plusk plusk, do serca - i pies kręci się koło drzwi, stara wylniała suka chce spaceru. Nie mam już dla niej serca i zachwytu, który leży gdzieś – w środku ludzkich jąder, w skomplikowanym układzie nagrody – odłogiem, porasta mchem i turzycą, nikt nie odważy się wejść na to trzęsawisko. Potrzeba odwagi – wspomniałem ci o tym wiele razy. Nie mam też żalu – było, minęło, nie wierzę w znów będzie, wytarte w łachmany ekspedientki w sklepie, kiedy pytam – tylko z rozkoszy odmowy – o stare wkłady do papierosa. Jak ona pięknie przeczy – jak ty. Potrząsa przy tym grzywką. No…, cała ty. Tak - jej odmowa sprawia mi przyjemność. Było, minęło, sprzedało się – jak my. Obojgu jest wyjątkowo dobrze. Pauza.   (można iść zrobić kawę, podłączyć papieros do sieci elektrycznych ven, potargać psa za łeb – no już, no już, siad!).   Kiedyś wrócę,   dopiszę dwa zdania, które niczego nie zmienią. O obrazie – zawsze warto wspomnieć o malarzach, poetach, reżyserach, pisarzach – Italo Calvino, który zanieczyścił język dzieci, to bunt wobec matki, bunt wobec życia, utracone łacińskie nazwy w ogrodzie, życie karleje i stajemy się dalsi – jakby wczoraj znalazłem fotografię w jednej z zapomnianych książek – roześmiana, śmiesznie wychylona, cała ty - i nie pamiętam, gdzie ją odłożyłem, na jak długo, skoro od dawna nic nie czytam. Niczego sobie.      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...